Naga Markets



Przegląd tygodnia na FOREX - FOMC, Ifo, PMI, PKB

Witam serdecznie w nowym tygodniu i zapraszam na przegląd wydarzeń fundamentalnych. Dziś chciałbym zaproponować nieco inną formułę, uwzględniającą podział na waluty. W ten sposób zależnie jakie instrumenty Państwo bierzecie pod uwagę, łatwiej będzie się skupić na konkretnych parach i do nich przypisać konkretne wydarzenia. Jak zwykle proszę o Państwa komentarze, czy tak jest lepiej czy gorzej niż poprzednio.

Te artykuły również Cię zainteresują




Ubiegły tydzień obfitował w ciekawe wydarzenia oraz niespodzianki.

GBP: Bank Anglii zakwestionował ustanowiony wcześniej w ramach instrukcji wyprzedzających próg bezrobocia kiedy odczyt stopy bezrobocia spadł nieoczekiwanie o 0,3% do poziomu 7,1%. Pan Mark Carney stwierdził, że nie ma potrzeby by zmieniać politykę monetarną nawet jeśli próg 7,0% zostanie wkrótce osiągnięty.

EUR: Nastroje gospodarcze według ZEW wypadły dobrze, przy czym w odniesieniu do EMU istotnie powyżej konsensusu. Za ciosem poszły PMI w wytwórstwie i usługach, które dla Francji, Niemiec i całej eurostrefy były bardzo pozytywne.

USD: PMI oraz sprzedaż nowych domów wypadły lekko poniżej oczekiwań, co podsyciło obawy o kondycję ożywienia gospodarczego w USA.

CAD: Bank Kanady pozostawił stopy procentowe na dotychczasowym poziomie zostawiając jednak otwartą furtkę dla cięć w przyszłości, jeśli inflacja nadal będzie rozczarowująca. Dolar Kanadyjski zareagował gwałtownymi spadkami mimo, że już był dość osłabiony.

Koniec tygodnia to także Światowe Forum Ekonomiczne, na którym pan Mario Draghi z ECB dostrzegł “dramatyczną” poprawę w gospodarce EMU. Czwartek i piątek stanęły również pod znakiem zwiększonej zmienności (VIX wzrósł z 14 do 18%) i wyprzedaży na walutach rynków wschodzących (EM) oraz giełdach. Wygląda na chwilowy impuls “risk off” spowodowany nie tylko zwijaniem, ale także obawami o sytuację w Chinach.

Więcej o Chinach (i nie tylko) w weekendowym przeglądzie prasy.

W tym tygodniu czeka nas gro danych ukoronowanych posiedzeniem FOMC.

USD: Dziś czekamy na PMI z sektora usług, ale też sprzedaż nowych domów. Według oczekiwań rynek nieruchomości w USA słabnie, co jest złym znakiem i pod tym kątem dzisiejszy odczyt jest istotny. Jutro (wtorek) opublikowane zostaną zamówienia na dobra trwałe, gdzie spodziewany jest spadek dynamiki. Kłóci się to z dobrymi w ostatnich czasach danymi z gospodarki USA, a także zwiększonymi zamówieniami w Boeing’u. Ważną informacją będzie też dla nas ankieta nastrojów konsumenckich według Conference Board. Środa zdominowana będzie przez posiedzenie FOMC w tym dniu. Wstępne prognozy mówią o kontynuacji zwijania o 10 mld $, co w mojej ocenie nie jest tak prawdopodobne, jak by się mogło wydawać. Nie byłoby niczym dziwnym, moim zdaniem, gdyby FOMC wstrzymał się na tym posiedzeniu. Zachęcam do śledzenia Comparic, ponieważ we wtorek lub środę opublikujemy najpewniej prognozy banków odnośnie tego wydarzenia. Co ciekawe dopiero po posiedzeniu FOMC, bo w czwartek otrzymamy dane potwierdzające stan gospodarki US – PKB, tygodniowe wnioski o zasiłki, zakontraktowane umowy sprzedaży nieruchomości. W piątek dalsza część ważnych danych, jak inflacja PCE, wydatki osobiste, Chicago PMI oraz nastroje konsumentów według Uniwersytetu Michigan. To wszystko sprawia, że decyzja FOMC, jaka by nie była, może okazać się o dwa dni zbyt wczesna.

JPY: Dziś rano pojawiły się protokoły z ostatniego posiedzenia Banku Japonii. BoJ zauważa słabe ożywienie gospodarcze w krajach rozwiniętych oraz w Chinach, któremu wciąż brakuje jednak momentum. Zwijanie Fed’u zdaniem BoJ powoduje zamieszanie na rynkach wschodzących i towarowych, jednak nie są to jakieś ekstremalne ruchy. Sytuacja wewnętrzna, zdaniem BoJ jest umiarkowanie dobra. Także dane o bilansie handlowym okazały się lepsze od zakładanych. Japonia w tym tygodniu pojawi się jeszcze w czwartek ze sprzedażą detaliczną – ostatnim razem dynamika r/r wyniosła aż 4.1%, a obecnie prognozuje się 3.9% – oraz w piątek z inflacją, wydatkami gospodarstw domowych, stopą bezrobocia oraz produkcją przemysłową. Warto tutaj zwrócić uwagę przede wszystkim na odczyt inflacyjny.

EUR: Dzisiejszy wskaźnik nastrojów biznesowych w Niemczech według Ifo wypadł bardzo dobrze (powyżej oczekiwań i konsensusu) osiągając poziom 110.6 bijąc w ten sposób rekord z 2012 roku. Na dzisiejszy dzień przewidziane jest jeszcze spotkanie eurogrupy oraz miesięczny raport Bundesbanku na temat EMU. Na jutro mamy przewidziane posiedzenie ECOFIN oraz posiedzenie niemieckiego sądu konstytucyjnego w sprawie OMT. Rozstrzygnięcie pojawia się w  kalendarzu już któryś raz, jednak jak dotąd trybunałowi nie udało się rozstrzygnąć o konstytucyjności tego programu. Dodając do tego kłopoty ECB ze sterylizacją zakupu obligacji, może być kontrowersyjnie. W  środę czekają nas nastroje niemieckich konsumentów w wydaniu GfK. Ważne pod kątem przyszłej poprawy konsumpcji w Niemczech. Wiemy już, że inne wskaźniki wyprzedzające są dobre, choć PMI łapie powoli zadyszkę. Środa to również dane o podaży pieniądza oraz dynamice kredytów prywatnych w strefie euro. W czwartek wstępna inflacja w Niemczech (m/m) – tu analitycy spodziewają się ujemnej dynamiki w ujęciu miesięcznym. Po tym odczycie czeka nas jeszcze PKB Hiszpanii, w której sytuacja rzekomo się poprawia i oczekiwane jest odbicie z 0.1% do 0.3% kwartał do kwartału. Piątek będzie z kolei istotny pod kątem ECB, kiedy to opublikowane zostanie szacunkowe CPI rok do roku oraz stopa bezrobocia dla strefy euro.

GBP: Funt praktycznie pauzuje w tym tygodniu z wyjątkiem jednej istotnej publikacji, PKB kw/kw. Prognoza na poziomie szczytu z poprzedniego roku. Gdyby się sprawdziła, byłaby to – moim zdaniem – szalenie dobra wiadomość dla sterlinga.

CNY: W nocy ze środy na czwartek poznamy PMI wytwórców według HSBC, natomiast z piątku na sobotę to samo PMI w wydaniu rządowym. Ważne wskaźniki pod kątem obaw inwestorów o słabnącą gospodarkę Chin.

AUD/NZD/CAD: W środę o 21:00 czasu polskiego odbędzie się posiedzenie RBNZ, na którym zostanie podjęta decyzja dotycząca stóp procentowych. Spekuluje się, że Bank Rezerw Nowej Zelandii jest bliski podwyżki na skutek mocnej inflacji napędzanej przez boom na rynku nieruchomości. Analitycy biorą pod uwagę termin styczniowy oraz marcowy. W nocy z czwartku na piątek NZ opublikuje bilans handlowy , a także wystąpi pan Graeme Wheeler – cokolwiek postanowi RBNZ dzień wcześniej, być może podczas tego wystąpienia poznamy więcej szczegółów. Również w tę noc ujrzymy PPI Australii, które ma się skurczyć według prognoz z 1.3% do 0.7%. To byłby kiepski znak dla AUD, jako że sugerowałby słabnącą presję na inflację ze strony producentów. W piątek popołudniu Kanada opublikuje dynamikę PKB w ujęciu miesięcznym, która według prognoz skurczy się z 0.3% do 0.2%.

Pozdrawiam serdecznie i udanego tygodnia życzę!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here