Naga Markets



Przegląd tygodnia na Forex - ECB, BoE, RBA, NFP, PMI

Witam serdecznie w kolejnym przeglądzie tygodnia na rynku Forex.

Ubiegły tydzień nie był szczególnie zaskakujący. Dolar i jen umocniły się nieznacznie kosztem euro, funta, ale przede wszystkim walut EM i towarowych. Czołowe rynki akcji również osłabły nieznacznie, jednak ogólnie daje się odczuć pewne niezdecydowanie i wyczekiwanie wśród inwestorów.

Dane z rynku mieszkaniowego w USA były kiepskie. Rozczarowały także zamówienia na dobra trwałe, PKB i wnioski o zasiłki w USA. Bardzo słaba była także sprzedaż detaliczna w Niemczech w ujęciu miesięcznym.

W tym tygodniu najważniejszym wydarzeniem będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, na temat którego goreją spekulacje. Inflacja w EMU wciąż jest bardzo niska i inwestorzy zastanawiają się kiedy i w jaki sposób ECB odniesie się do tego problemu. Ponadto z EMU otrzymaliśmy dziś PMI wytwórców, który w żaden sposób nie zaskoczył. W tym tygodniu czekamy jeszcze na PMI w usługach (środa) oraz bilans handlowy Niemiec i Francji, a także produkcję przemysłową w Niemczech – wszystko to w piątek do południa.

Z głównych wydarzeń mamy także raport z rynku pracy w USA. Słynne NFP i będąca szczególnym obiektem zainteresowanie Fed’u stopa bezrobocia zostaną opublikowane w ten piątek. Konsensus wskazuje na status quo w przypadku odsetka bezrobotnych oraz wynik “payrollsów” w okolicy średniej z ostatnich miesięcy. Choć tydzień należy do ECB, to jednak od drugiego miejsca w dół, pod względem ciężaru danych, zajmują USA.  Dziś jeszcze, o 16:00 CET, ujrzymy PMI wytwórców, natomiast jutro o tej samej porze zamówienia w przemyśle.  Oba wyniki, zgodnie z konsensusem, mają być słabsze od poprzednich odczytów. Uzasadniają to m.in. słabsze dane o PKB i zamówieniach na dobra trwałe z ubiegłego tygodnia. Środa w USA będzie dość istotnie obstawiona danymi, a wśród nich kluczowe w kontekście NFP – dynamika zatrudnienia ADP – oraz PMI w usługach. Po ostatnim dzwonku w Londynie wystąpi także jeden z jastrzębi w FOMC, pan Charles Plosser. Czwartek stoi głównie pod znakiem bilansu handlowego, produktywności i kosztów pracy oraz tradycyjnych tygodniowych wniosków o zasiłki. Biorąc powyższe pod uwagę piątek z odczytami NFP i stopy bezrobocia będzie istnym zwieńczeniem, puentą, rozładowaniem rosnącego przez cały tydzień napięcia. Po styczniowym zwijaniu QE kolejne posiedzenie FOMC zapowiedziane jest dopiero na 19 marca, więc rynki powinny dyskontować raczej ogólny sentyment gospodarczy, aniżeli echa “taperomanii”. Czyżby luty miał być pierwszym spokojnym miesiącem od dawna?

Funt sterling zaczął tydzień bardzo słabo, bo 90 pipsowym spadkiem i minimalnym rozczarowaniem PMI wytwórców. Jutro czeka nas PMI w budownictwie, a w środę PMI sektora usługowego. W czwartek planowane jest posiedzenie Bank of England i decyzja o dalszej polityce monetarnej. Nie spodziewam się zaskoczenia jeśli chodzi o stopę procentową czy jakiś nagły zwrot, natomiast wiele mówiło się ostatnio o zmianie instrukcji wyprzedzających na bardziej gołębie w sytuacji kiedy stopa bezrobocia szybko spada i zbliża się do progu rewizji polityki monetarnej wyznaczonego jakiś czas temu przez BoE. W piątek Wielka Brytania opublikuje dane o bilansie handlowym i produkcji przemysłowej, a także szacunkową dynamikę PKB według NIESR. Odczyt, o ile aktualne dane pozwolą, powinien mieć pozytywny wydźwięk.

Waluty towarowe, czyli AUD, NZD i CAD będą miały w tym tygodniu coś do powiedzenia. Dziś w nocy nadeszły słabe dane z rynku mieszkaniowego – pozwolenia na budowę w ujęciu miesięcznym spadły o 2.9% wobec -0.3% spodziewanego. A to wszystko na dzień przed planowanym na jutro na 4:30 czasu polskiego posiedzeniem RBA na którym ustalony będzie dalszy kierunek polityki monetarnej. Również we wtorek, ale już przed północą, Nowa Zelandia opublikuje dane z rynku pracy, m.in. stopę bezrobocia. W czwartek czeka nas bilans handlowy i sprzedaż detaliczna z Australii – tuż po północy – natomiast po południu Kanada wykaże bilans handlowy oraz PMI instytutu Ivey. Piątek, 1:30 CET, RBA wyda oświadczenie o polityce monetarnej i stanie gospodarki Australii. Warto przejrzeć jeśli traduje się kangura, gdyż takie oświadczenia dają dobry wgląd w percepcję i plany RBA. Popołudniu znów Kanada, tym razem z danymi z rynku pracy – m.in. stopa bezrobocia.

Chiny świętują nowy rok przez cały tydzień, toteż nocne sesje mogą być znacznie uboższe w wolumen, zwłaszcza, że Japonia nie dostarczy danych mogących istotnie ruszyć rynki.

Podsumowując, warto uważać szczególnie na czwartek i piątek, kiedy jest dużo ważnych danych szeroko dotykających rynek walutowy. Także walutom towarowym trafi się parę potencjalnych “market-mover’ów”, co może wprowadzić dodatkową zmienność.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułZłoto – ponowny atak na 1180?
Następny artykułAnaliza na zamówienie – Boryszew
Marcin Nowogórski
Inwestor, pasjonat rynków finansowych. W 2006 roku zaczął handel na Giełdzie Papierów Wartościowych, a od 2011 roku na rynku Forex. Zawodowo współpracuje z firmami z branży inwestycyjnej, a także technologii finansowej jako szef strategii oraz dyrektor ds. marketingu i komunikacji. Marcina śledzić możesz na Facebooku, Twitterze i Linkedin

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here