waluty eur usd gbp jpy

09.12.2013

Witam serdecznie w kolejnym przeglądzie tygodnia.

Miniony tydzień upłynął pod znakiem bardzo dobrych danych z USA oraz UK, a także mieszanych z Europy.

W Europie przyzwoicie wypadły PMI  wytwórców, jednak na odczytach zaciążyła Hiszpania słabym wynikiem (48.6 vs. 51.3 exp.) Idąc dalej, włoskie PMI w usługach zaciążyło na kolejnej serii odczytów z eurostrefy, a następnie gorzej wypadła sprzedaż detaliczna (-0.2 vs 0.2 exp.).

W UK zarówno PMI wytwórców, jak i w budownictwie oraz usługach zaświeciły na zielono.

W USA mieliśmy serię ładnych danych zwieńczonych doskonałym NFP (205 k vs. 185 k exp.) oraz stopą bezrobocia na poziomie 7.0% vs. 7.2% exp. Zaznaczenia wymaga także PKB na poziomie 3,6% w stosunku do oczekiwanego 3,0% za III kw. r/r.

RBA, ECB i BoE, których posiedzenia mieliśmy w ubiegłym tygodniu, nie zaskoczyły nikogo i EUR/USD zakończyło w piątek istotnie powyżej poniedziałkowego otwarcia. Z pewnymi problemami borykał się USD/JPY i GBP/USD, które to pary nie zmieniły istotnie położenia względem początku tygodnia.

AUD/USD również zamknął tydzień neutralnie po bardzo silnym odkupie w piątek popołudniu. Dane nadchodzące z Australii były dobre, jednak nie obeszło się bez słabych akcentów, przez co kangur był ciężki przez większość czasu.

Obecny tydzień zapowiada się znacznie spokojniej jeśli chodzi o dane makro. Okazuje się natomiast, że coraz bliżej do terminu ustalonego przez kongres w trakcie październikowego konfliktu fiskalnego w kongresie USA.

A już dziś wieczorem (poniedziałek) przemawiać będzie prezes Banku Anglii Mark Carney oraz prezes St. Louis Fed, James Bullard. W przypadku obu panów, możemy mieć okazję poznać ich zapatrywania na ostatnio dobrą passę wskaźników makroekonomicznych w UK oraz US.

Noc z poniedziałku na wtorek należeć będzie do Chin, które w niedzielę zaskoczyły fantastycznym bilansem handlowym ($33,8 mld vs. $21,3 mld exp.). Tym razem natomiast  oczekujemy na dynamikę produkcji przemysłowej r/r obstawioną kilkoma innymi wskaźnikami (10.2% exp. vs. 10.3% prev.).

W ciągu dnia Europa będzie publikowała włoską i francuską produkcję przemysłową, a dalej mamy spotkanie ECOFIN’u i, co ważniejsze, przemówienie prezesa ECB – Mario Draghi (13:00 czasu PL).

Także UK zabłyśnie danymi o produkcji w wytwórstwie oraz przemyśle oraz bilansem handlowym. Bilans w handlu w 2013 roku waha się między -8.0 a -10.0 mld funtów i tym razem prognozowany jest mniej więcej po środku (-9.1 mld exp. vs. -9.8 prev.)

O godzinie 16:00 czasu polskiego czeka nas jeszcze szacunkowe PKB w UK wg instytutu NIESR – to może być ważny sygnał potwierdzający lub stawiający ożywienie na wyspach pod znakiem zapytania. W tym samym momencie opublikowany zostanie także raport na temat ilości wakatów na rynku pracy w USA, tzw. JOLTS.

Środa zdecydowanie spokojniejsza i dopiero wieczorem, o 21:00 czasu polskiego, odbędzie się konferencja prasowa po posiedzeniu Reserve Bank of New Zealand na której przedstawione zostanie oświadczenie banku o dalszej polityce monetarnej. Prognozy mówią, że bank pozostawi politykę monetarną w dotychczasowym kształcie wskazując na kruchość wzrostu gospodarczego w US i dobre prognozy wzrostu dla Nowej Zelandii. Fakt ten w połączeniu z dobrą kondycją rynku nieruchomości może wywołać spekulacje na temat podwyżki stóp procentowych w przyszłym roku.

Zaraz po północy, w czwartek, prezes RBNZ, pan Graeme Wheeler ma być słuchany przed komitetem  Finansów i wydatków w Wellington. Zaraz po rozpoczęciu tego wystąpienia Australia poda dane o bezrobociu. Po ostatniej nieoczekiwanej poprawie spodziewany jest dalszy wzrost stopy bezrobocia z 5,7% do 5,8%.

W czwartek z rana w Parlamencie Europejskim w Strasbourg’u wystąpi prezes ECB Mario Draghi w ramach debaty nad polityką ECB. Będzie to bardzo ważne wydarzenie, które może zatrząść rynkami, gdyż dotyczy to bezpośrednio polityki monetarnej stykającej się z instytucją decyzyjną.

W międzyczasie SNB ogłosi stopę LIBOR oraz opublikuje oświadczenie dotyczące polityki monetarnej. Oczekiwania mówią o podtrzymaniu ultraniskich stóp procentowych na poziomie 0.00% – 0.25% oraz podkreśleniu, że próg EUR/CHF 1.20 jest cały czas aktualny.

Także miesięczny biuletyn ECB ma się w tym czasie ukazać, a godzinę później dynamika produkcji przemysłowej dla całej strefy euro.

Popołudniu zwyczajowo już tygodniowe wnioski o zasiłki w USA, tym razem obstawione dynamiką sprzedaży detalicznej (m/m) i wskaźnikami katalizatorami.

W piątek będzie wyjątkowo spokojnie biorąc pod uwagę ostatnie tygodnie. Jedyne zaskoczenie może nadejść z USA, gdzie o 14:30 PL opublikowane zostanie PPI – warto połączyć go z innymi wskaźnikami katalizatorami, jak np. czwartkowym indeksem cen dóbr importowanych i zapasami przedsiębiorstw. Będzie to dobra wskazówka na możliwe postępy w zakresie inflacji cen dóbr konsumpcyjnych.

Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego tygodnia!

PS. Z ostatniej chwili: Niemiecka produkcja przemysłowa i bilans handlowy spadły w tym miesiącu. Dynamika produkcji -1.2% vs. 0.8% exp.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here