Naga Markets



Przegląd tygodnia - banki centralne znów na topie.

08.10.2013

Witam serdecznie i zapraszam na przegląd tygodnia, wyjątkowo w środku tygodnia.

Poprzedni tydzień obfitował w wystąpienia i wypowiedzi płynące z banków centralnych, toteż osobno opublikowałem małe podsumowanie w artykule:

“Bankowość centralna w minionym tygodniu – podsumowanie.”

Ponadto istotnym wydarzeniem było tzw. “zamknięcie rządu” w USA, kiedy to na skutek braku uchwalenia ustawy budżetowej administracja publiczna przestała otrzymywać środki na funkcjonowanie i tym samym przestała pracować. Drugim ważnym aspektem dotyczącym rządu USA jest niemożność dalszego zadłużania, gdyż pułap dopuszczalnego długu został już osiągnięty. Szacuje się, że w ciągu tygodnia-dwóch rząd Stanów Zjednoczonych straci możliwość honorowania zobowiązań, co oznaczać będzie techniczne bankructwo, jeśli Kongres nie dojdzie do porozumienia w sprawie zwiększenia limitu zadłużenia.

“W oczekiwaniu na NFP, którego nie będzie…”

Rynki zdają się znajdować w trybie oczekiwania. Ubiegły tydzień od otwarcia do zamknięcia, na głównych parach, nie przyniósł żadnej rewolucji. USD/JPY spada od jakiegoś czasu, licząc kolejne górki i dołki, jednak otwarcie i zamknięcie tygodnia dzieli niewielka różnica punktowa. Pewnym zaskoczeniem natomiast mogła być nagła, silna deprecjacja funta.

W tym wszystkim jakby bokiem przeszły odczyty PMI. Tym razem nie wzbudziły większych kontrowersji, choć odczyty z Europy nie były już tak zaskakująco pozytywne jak wcześniej. Rozczarowało również nieco bezrobocie w Niemczech oraz Włoszech. Z kolei ISM PMI z US wypadło znów zielono. Dane z UK nieznacznie rozczarowały, choć wciąż mocno pozytywne. Odczyty ADP (166k vs 177k exp) oraz tygodniowych wniosków o zasiłki (308k vs 315k exp.), stały się dla inwestorów siłą rzeczy jedynym źródłem informacji z amerykańskiego rynku pracy. W związku z zamknięciem rządu nie zostały opublikowane ani “non-farm payrolls”, ani stopa bezrobocia, tak istotna pod kątem dalszej polityki Fed.

Obecny tydzień zaczął się niemrawo i na uwagę jak dotąd zasługuje głównie korzystny bilans handlowy Niemiec opublikowany dziś rano (15.6 mld vs 15.1 mld exp), a także nadciągające zamówienia w przemyśle (godzina 12:00 PL).

W środę (jutro) czeka nas do południa paczka danych z Wielkiej Brytanii.

Bilans handlowy UK – co do zasady deficyt powolutku się kurczy, to jednak ubiegły miesiąc zaskoczył znacznym wzrostem (prev. -9.9 mld vs -8.4 mld exp). Obecnie prognozowany jest na poziomie -8.9 mld.

Produkcja przemysłowa – biorąc pod uwagę słabszy od oczekiwań PMI z ubiegłego tygodnia, inwestorzy powinni szukać tutaj potwierdzenia, że produkcja się umacnia.

Warto także zwrócić uwagę na fakt, że zostanie opublikowana ankieta dotycząca warunków kredytowych w UK. Komitet Polityki Monetarnej BOE zwracał parokrotnie uwagę na słabą akcję kredytową i pragnienie pobudzenia jej. Informacje z tej ankiety mogą być istotnym elementem tła planowanego na ten tydzień posiedzenia MPC BOE.

Pozostając wciąż przy UK, na godzinę 16:00 PL zaplanowana jest publikacja szacunkowego PKB według instytutu NIESR.

Jednak wcześniej, bo o godzinie 12:00, Niemcy opublikują dane o produkcji przemysłowej. Dziś o 12:00 będziemy mieć przedsmak tego wydarzenia w postaci zamówień w przemyśle. Będzie to dobry wskaźnik kondycji gospodarczej lokomotywy Eurostrefy, a skoro bilans handlowy wypadł dobrze, to można przypuszczać, że produkcja przemysłowa i zamówienia w przemyśle również będą pozytywne.

W US mamy dwa wydarzenia i oba z zakresu bankowości centralnej. O godzinie 16:00 przemawiał będzie pan Charles Evans, z Chicago Fed. Drugim i najważniejszym są protokoły z posiedzenia wrześniowego, które zostaną opublikowane o 20:00 czasu polskiego. Po wrześniowym posiedzeniu FOMC zaskoczył rynki decyzją utrzymania QE, gdy wszyscy spodziewali się ograniczenia programów. Z drugiej strony wypowiedzi członków komitetu świadczyły o tym, że komitet był podzielony, a decyzja została podjęta z niewielką tylko przewagą. Obecnie media już spekulują na temat “octaper”, czyli zwijania w październiku lub ewentualnie w grudniu. Podczas publikacji protokołów zapewne inwestorzy będą poszukiwali jakichkolwiek znaków odnośnie możliwego terminu lub warunków.

Czwartkowa noc może być burzliwa. O północy przemawiał będzie w formie  wykładu prezes ECB, Mario Draghi. Następnie czekają nas dane przemysłowe z Japonii oraz informacje z rynku pracy z Australii.

W czwartek od rana znów banki centralne będą nadawały ton. Pomiędzy francuską a włoską produkcją przemysłową pojawi się miesięczny biuletyn ECB (g. 10:00 PL) obładowany projekcjami i danymi zbieranymi przez radę zarządzającą ECB przy okazji wydawania decyzji o polityce monetarnej.

W porze lunchu, o 13:00, komitet monetarny (MPC) Banku Anglii, opublikuje decyzję odnośnie dalszej polityki monetarnej. Wnioskując po instrukcjach wyprzedzających, nie należy spodziewać się żadnych zmian czy rewelacyjnych doniesień.

Następnie oczekiwać będziemy przemówień dwóch bankowych oficjeli, prezesa Boston Fed, James’a Bullard’a oraz prezesa Bank of Japan, pana Haruhiko Kurody. Pan Kuroda ostatnio stwierdził, że na obecną chwilę stymulacja przeprowadzana przez BOJ jest właściwa, zatem trudno spodziewać się czegoś więcej.

Tego dnia jeszcze raz wystąpi Mario Draghi (18:20 PL). Zasadniczo w obu przemówieniach inwestorzy będą doszukiwali się informacji odnośnie ponownego wykorzystania LTRO, kondycji gospodarek EMU, planów odnośnie polityki monetarnej szczególnie w kontekście niskiej inflacji.

Dzień fundamentów zamknie swoim przemówieniem pan Daniel Tarullo z Fed, członek głosujący FOMC.

Piątek będzie względnie spokojny, choć plotka głosi, że ma się pojawić niedoszły odczyt NFP, z ubiegłego piątku.

Z suchych liczb mamy głównie kanadyjskie dane o bezrobociu oraz nastroje konsumentów według uniwersytetu Michigan. Jeszcze o 16:30 Bank of Canada opublikuje raport dotyczący kondycji gospodarki.

Piątek będzie jednak dniem kolejnych wystąpień szych z banków centralnych, a także pierwszym dniem szczytu Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF).

Z przemówień ważnych person mamy:

– Jerome Powell – Fed/FOMC

– wiceprzewodniczący rady SNB Jean-Pierre Danthine

– John Murray oraz Tiff Macklem – BOC

W sobotę wystąpią także, w ramach drugiego dnia szczytu IMF:

– Jens Weidmann – BundesBank / ECB

– Haruhiko Kuroda / BOJ

Opublikowany zostanie także bilans handlowy Chin.

W niedzielę trzeci dzień szczytu.

Wygląda na to, że bankierzy narozrabiali ostatnimi czasy, a teraz dwoją się i troją żeby zagadać rynki. Z drugiej strony, może to takie powakacyjne zwiększenie aktywności.

Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia na rynkach!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here