Naga Markets



Stock Market akcje
źródło: fotolia.com

Dzień dobry.

Zapraszam serdecznie na kolejny już przegląd tygodnia na rynku FOREX.

W poprzednim tygodniu mieliśmy przemówienie Mario Draghiego (poniedziałek), który starał się zachować gołębią twarz, a także protokoły z czerwcowego posiedzenia FOMC (środa), które nie wypadły tak jastrzębio, jak się w czerwcu wydawało.

O protokołach szczegółowo pisałem w tym artykule: https://comparic.pl/listings/fomc-nie-taki-jastrzebi-jak-go-maluja-10-07-2013/

Jeśli natomiast chodzi o wskaźniki makroekonomiczne, to uwagę zwraca słabsza niemiecka produkcja przemysłowa (-1,0% vs -0,5% exp.), kiepskie dane z UK odnośnie produkcji przemysłowej i wytwórczej, oraz wyższa niż się spodziewano ilość wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w US (360 tys. vs 342 tys. exp.). W takiej sytuacji trudno spodziewać się nowych szczytów na Dolarze, ale też optymizmu w stosunku do Euro.

Wspominając o wspólnej walucie warto zaznaczyć, że w poniedziałek odbyło się spotkanie Eurogrupy, które obyło się bez niespodzianek. Pomoc dla Grecji została zatwierdzona – kolejna transza warta 8 mld Euro – a sytuacja zdaje się poprawiać. Co ciekawe, cała pomoc w strefie Euro dla krajów PIIGS wydaje się być tylko ułamkiem wartości QE w Japonii, Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. A jednak wciąż wzbudza największe chyba kontrowersje. Czyżby była tu jakaś dywergencja w sentymencie?

W poniedziałek będziemy mieli ciężkie dane z Chin: PKB, produkcję przemysłową, inflację cen producentów, inwestycje w aktywa trwałe. Istnieją obawy, że wraz z ostatnimi spadkami eksportu w dół pójdzie również PKB. Popołudniu natomiast gwoździem programu będą będzie sprzedaż detaliczna w Stanach Zjednoczonych. Czerwcowe wskaźniki nie były najlepsze, podobnie jak ostatnia ankieta nastrojów konsumenckich z Michigan, co może wskazywać, że poniedziałkowy wynik nie zachwyci.

Istotną kwestią będzie raport Troiki na temat sytuacji w Portugalii, jednak mało prawdopodobnym jest, by pojawiły się w nim jakieś sensacyjne informacje. Zapewne poważniejsze kroki zostaną odłożone na czas po wyborach w Niemczech.

We wtorek w nocy opublikowane zostaną protokoły z ostatniego posiedzenia rady Reserve Bank of Australia. Na posiedzeniu tym rada postanowiła pozostawić politykę monetarną w dotychczasowym kształcie, jednak trwają spekulacje, że jeszcze w tym roku szykują się kolejne cięcia stóp procentowych. Zapewne tego typu informacji będą się doszukiwali inwestorzy w publikowanych protokołach.

Wtorkowe przedpołudnie będzie podzielone między dane z Eurostrefy oraz Wielkiej Brytanii. Dla Eurozony opublikowane zostaną: niemiecke i europejske nastroje gospodarcze wg ZEW, CPI oraz bilans handlowy. Zjednoczone Królestwo przedstawi natomiast różne odmiany wskaźników inflacyjnych (CPI, PPI, HPI, RPI). Istnieje ryzyko, że CPI (exp. 3,0%) przekroczy konsensus i może osiągnąć poziom nawet 3,2%. Ciekawym punktem programu jest tutaj List dot. Inflacji, który jest zdarzeniem dodatkowym. Mianowicie, kiedy inflacja konsumencka r/r. wypadnie poniżej 1% albo powyżej 3%, przewodniczący Banku Anglii ma obowiązek wystosować listo otwarty do kanclerza informujący jakie działania zostały lub zostaną podjęte, aby inflacja wróciła do poziomu mandatu (2%). W planach mamy także przemówienie członka komitetu polityki monetarnej (MPC), Paul’a Fisher’a.

We wtorek popołudniu czeka nas amerykańska produkcja przemysłowa, CPI oraz przemówienie członkini FOMC Esther George.

Środa znów będzie obfitowała w wydarzenia w UK. W planach mamy protokoły z głosowania nad stopami procentowymi i wielkością programu skupu aktywów – ponieważ ostatnio coraz częściej oficjele MPC mówią o wychodzeniu z QE, zapewne rynki będą oczekiwały jakichkolwiek sygnałów w tym temacie – ponadto, ukaże się stopa bezrobocia (7,8% exp.) oraz ilość wniosków o benefity dla bezrobotnych.

Popołudniową ramówkę podzielą między siebie Kanada i Stany Zjednoczone.

W Kanadzie będziemy świadkami posiedzenia Bank of Canada kończącego się oświadczeniem o stopach procentowych, raportem o polityce monetarnej oraz konferencją prasową.

W Stanach Zjednoczonych wydarzenia zaczną się od pozwoleń na budowę i liczby rozpoczętych budów (14:30 PL). Następnie Ben Bernanke będzie zeznawał w Waszyngtonie w ramach półrocznego raportu na temat polityki monetarnej. Przewodniczący FOMC zeznawał będzie w imieniu całego ciała, więc najprawdopodobniej nie usłyszymy nic ponad to, co już powiedziano (statement, minutes). Zapewne podkreśli “dopasowaną postawę” komitetu, możliwość zmniejszenia QE oraz, że stopy procentowe jeszcze długo pozostaną na niskim poziomie.

Pod wieczór przemawiała będzie także członkini FOMC Sarah Raskin, a na koniec dnia ukaże się raport Fed, Beige Book (Beżowa Księga). Można oczekiwać, że głównym jej przesłaniem będzie “umiarkowany wzrost gospodarczy”, ze wskazaniem, że sektor mieszkaniowy ma się coraz lepiej.

W czwartkowe przedpołudnie w miarę spokojne. Z ważniejszych publikacji będzie tylko rachunek bieżący dla Euro oraz sprzedaż detaliczna w UK.

Popołudniu natomiast znów zeznania Bena Bernanke, a także liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z poprzedniego tygodnia, a także index wytwórczości Philadelphia Fed.

W piątek będzie wyjątkowo spokojnie… no może z wyjątkiem zaplanowanego na dwa dni (piątek i sobota) szczytu G20.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here