Naga Markets



Przeciek z Bank of England to nie był przypadek, twierdzi szef bankuSzef Bank of England, Andrew Bailey, w poniedziałek poinformował opinię publiczną o swoich podejrzeniach w związku wyciekiem informacji dotyczących decyzji brytyjskiej banku centralnego z 5 listopada tego roku, który miał dotrzeć do dziennika The Sun. Gazeta opublikowała raport, który uznany został za trafną spekulacje, jednak Bailey ma wątpliwości co do przypadku w tej sprawie.

  • Kurs funta w poniedziałek odbił się od oporu na 1,3400 dol.
  • Możliwe, że kurs brytyjskiej waluty sprawdzi jeszcze ten poziom kontynuując krótkoterminowy trend wzrostowy
  • Wsparciem na być pomyślny tor negocjacji umowy handlowej między UK a UE

Bank of England: to raczej przeciek, nie spekulacja

Andrew Bailey, szef Banku Anglii, poinformował o swoich podejrzeniach związanych z opublikowaniem przez brytyjski dziennik The Sun informacji na temat planowanych działań banku centralnego, na kilka godzin przed oficjalnym komunikatem.

Te artykuły również Cię zainteresują




Bank of England niespodziewanie rozszerzył wtedy swój programu skupu obligacji do 150 mld funtów względem wcześniej planowanego 100 mld funtów, a The Sun dokładnie przewidział to zagranie na dodatek prezentując część planów ministra finansów Wielkiej Brytanii, Rishiego Sunaka.

– Musimy przyjąć, że był to wyciek i w związku z tym spróbować dostać się do dna tego problemu – stwierdził Andrew Bailey na posiedzeniu Komitetu Skarbu dodając, że śledztwo dotyczące przecieku już jest w toku.

Bailey już wcześniej twierdził, że nie jest do końca pewien, czy zaprezentowany przez The Sun raport był tak trafną analizą opartą na czystej spekulacji, czy po prostu wykorzystaniem niepublicznej i niezatwierdzonej informacji.

Bank of England przykłada szczególne starania, żeby jego decyzje związane z polityką monetarną były niejawne do momentu właściwego upublicznienia, a przecieki informacji do tej pory były niesamowitą rzadkością. Jednak wiele rządowych decyzji związanych z przeciwdziałaniem pandemii koronawirusa w tym zapewniania wsparcia finansowego były prezentowane przez gazety z wyprzedzeniem przed oficjalnym rządowym komunikatem.

Kurs funta (GBP/USD) z szansą na 1,3400 dol.

Przeciek z Bank of England to nie był przypadek, twierdzi szef banku
Notowania kursu GBP/USD. Źródło: tradingview.com

Kurs funta względem dolara we wtorek kontynuuje wzrost w kierunku 1,3400 dol., czyli poziomu, do którego notowania brytyjskiej waluty zbliżyły się w poniedziałkowej sesji. To już czwarty z rzędu tydzień aprecjacji funta, który od początku listopada zyskał do USD aż 3,25%

– Z technicznego punktu widzenia, pojawienie się kupców w chwilowym dołku we wtorek jest wsparciem dla byczo nastawionych traderów i wspiera szansę na dalszy krótkoterminowy ruch w górę pary GBP/USD. – stwierdził analityk FXStreet, Haresh Menghani.

Zobacz również: Cena złota najniżej od 4 miesięcy. We wtorek spadki są kontynuowane

Za dalszą zwyżką funta przemawia spodziewane luzowanie polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną, która w związku z mglistymi zapowiedziami pakietu stymulacji fiskalnej będzie musiała przejąć na siebie ciężar pomocy amerykańskiej gospodarce. Może wywołać to osłabienie dolara, wspierając kurs GBP/USD.

Z drugiej strony, rynek zdaje się nadal wierzyć w pomyślne zakończenie wielomiesięcznych negocjacji w sprawie nowej umowy handlowej między UK a UE. Stoi to w pewnej sprzeczności z wypowiedzią Michela Barniera, szefa europejskiej delegatury, który stwierdził w poniedziałek, że fundamentalne różnice obu stron nadal są istotne w przebiegu rozmów.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here