Naga Markets



Najważniejszym wydarzeniem piątkowej sesji jest niewątpliwie publikacja przez BLS raportu z amerykańskiego rynku pracy, który podsumuje jego kwietniową kondycję. O ile inwestorzy swoją uwagę skupiają głównie na wskaźniku NFP (zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym), to po raz kolejny z rzędu może okazać się, że inflacja zarobkowa (zmiana dynamiki wzrostu zarobków) okaże się dla dolara oraz samej Rezerwy Federalnej zdecydowanie istotniejsza.


Prognozy zakładają wzrosty – czy USD będzie miał szansę na umocnienie?

W środę poznaliśmy wyniki „małego NFP”, czyli niezależnego raportu z amerykańskiego rynku pracy, który przygotowuje instytut ADP. Te nie zaskoczyły i okazały się jedynie marginalnie lepsze od projekcji analityków (177 tysięcy vs 175 tysięcy projekcje). Przed publikacją dzisiejszego raportu mediana prognoz ekonomistów wskazuje na publikację w okolicach 190 tysięcy, co byłoby silnym odbiciem po niezwykle słabych odczytach marcowych (zaledwie 98 tysięcy). Miejsce może mieć również rewizja rezultatów z miesiąca kończącego pierwszy kwartał 2017 (takowe w przypadku NFP mają miejsce dosyć często).

Wyniki NFP i stopy bezrobocia za marzec. Źródło: BLS

To co interesować będzie nas o wiele bardziej w tym miesiącu, to jednak dynamika zarobkowa – to tak zwiększają się wynagrodzenia Amerykanów jest w tym momencie o wiele istotniejsze dla Rezerwy Federalnej w momencie podejmowania decyzji odnośnie polityki pieniężnej. Prognozy przed publikacją jobs report o 14:30 prezentują się następująco:

  • NFP: 190 tysięcy, poprzednio 98 tysięcy
  • Najwyższa prognoza: 281 tysięcy (JP Morgan)
  • Najniższa prognoza: 145 tysięcy (Presige Economics)
  • Odchylenie standardowe prognoz NFP: 23 tysiące
  • Stopa bezrobocia: 4,6%, poprzednio 4,5%
  • Średnie zarobki godzinowe m/m: +0,3%, poprzednio +0,2%
  • Średnie zarobki godzinowe r/r: +2,7%, poprzednio +2,7%

Do tej pory poznaliśmy kilka odczytów z amerykańskiego rynku pracy za kwiecień – między innymi ankiety ISM odnośnie PMI przemysłowego i usługowego, które dynamicznie osuwały znajdując się na kilkumiesięcznych minimach.

Jeżeli średnie zarobki godzinowe w ujęciu r/r spowolnią na przykład do +2,5% to nie jest powiedziane, że podwyżka stóp procentowych FED w czerwcu będzie miała miejsce. W tym momencie rynek wycenia prawdopodobieństwo na 90%, przy słabych wynikach inflacji zarobkowej może ono jednak drastycznie się osunąć.

W momencie gdy stopa bezrobocia wynosi w Stanach Zjednoczonych 4,5%, to w rzeczywistości na rynku zabrakło pracowników, którzy mogliby podjąć się pracy. Powinno więc wymuszać to naturalny wzrost zarobków. Takie modele ekonomiczne sprawdzały się jednak na przestrzeni XX wieku, a w dobie współczesnej globalizacji i powszechnego wykorzystania technologii nie są już jednak takie oczywiste. Dzisiejsze odczyty – tak jak co miesiąc – pozostają więc sporą niewiadomą.

W związku z powyższym warto zachować szczególną ostrożność. Nawet dobre wyniki NFP nie muszą zagwarantować wzrostu dolara – dla inwestorów o wiele istotniejsze okażą się wartości miesięczne i godzinowe inflacji wynagrodzeń w USA.

Techniczny obraz rynku przed publikacją NFP

Na kilka godzin przed opublikowaniem przez BLS jobs report na rynkach walut i surowców obserwujemy kilka ciekawych ruchów. EUR/USD w trakcie czwartkowej sesji wyraźnie się umacniał pokonując strefę oporu 1.0900-1.0933. Od razu pojawiły się pogłoski, że ma być to przedwczesna reakcja na słabe wyniki NFP?

EUR/USD D1

Osoby, które wierzą w możliwość podejścia Eurodolara pod 1.12000 powinny czekać obecnie na re-test nowej strefy wsparcia od drugiej strony i wtedy zawierać długie pozycje. Gdyby cena na D1 zeszła jednak ponownie pod strefę, aprecjacja zostanie zanegowana.

Wsparcie odnalazł również AUD/USD, który po teście oporu 0.7547 notował dynamiczniejszą deprecjację. Byki mogą liczyć na pomoc w okolicach 0.7380 gdzie przebiega 61,8% zniesienia tegorocznej aprecjacji.

Co do sytuacji na złocie, to o ile raport BLS publikowany w kwietniu wypchał cenny kruszec na półroczne szczyty, to obecny miesiąc zaczął się dla XAU/USD zdecydowanie mniej korzystnie. W tym tygodniu notowania zamykały się pod linią trendu łączącą HL z ostatnich kilku miesięcy, co może być sygnałem chęci mocniejszych osunięć. Te zostaną potwierdzone jednak dopiero po pokonaniu strefy 1220 (38,2% zniesienia Fibo) oraz 1200 (psychologiczne wsparcie):

XAU/USD D1


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here