Naga Markets



W godzinach wieczornych (20:00) FOMC podsumuje dwudniowe posiedzenie polityki pieniężnej publikując oświadczenie oraz decyzję w sprawie stóp procentowych. Szeroki konsensus rynkowy zakłada brak poważniejszych zmian, jednak nadal jest to najważniejsze wydarzenie sesji. W związku z tym, portal Comparic.pl sprawdził jak ekonomiści 10 dużych instytucji finansowych pozycjonują się wobec USD przed poznaniem decyzji Janet Yellen i spółki.


JP Morgan – przed nami nudne posiedzenie

Analitycy JP Morgan wychodzą z założenia, że podczas lipcowego posiedzenia FOMC nie zmieni stóp procentowych, nie zapowie chęci redukowania bilansu finansowego, ani nie zmieni dotychczasowej retoryki oświadczenia PolMon. Bank jednocześnie przypisuje zaledwie 20% szans na jakikolwiek wyraźniejszy ruch w wykonaniu FED dzisiejszego wieczora.

Instrukcje wyprzedzające zasugerują co najwyżej chęć rozpoczęcia procesu normalizacji polityki pieniężnej we wrześniu, prognozy gospodarcze pozostaną jednak bez wyraźniejszych zmian.

Barclays – czekamy na wrzesień

Głównym tematem posiedzenia będzie temat bilansu finansowego FOMC oraz dyskusja, czy bank centralny zdecyduje się ogłosić początek jego normalizacji. Według Barclays taka szansa istnieje, większe prawdopodobieństwo przypisuje się jednak wrześniowi.

W ujęciu historycznym FED nie przywykł do ogłaszania istotnych decyzji w okresie wakacyjnym, co więcej obecne dane makroekonomiczne nie pozwalają wierzyć w silną poprawę stanu lokalnej gospodarki i podwyżkę stóp procentowych szybciej niż w grudniu.

Goldman Sachs

Bank nie spodziewa się żadnych zmian polityki FOMC w trakcie lipcowego posiedzenia oraz w treści oświadczenia polityki pieniężnej. W efekcie reakcja USD powinna być mocno ograniczona lub skierowana delikatnie w kierunku podażowym. Goldman przypisuje zaledwie 5% prawdopodobieństwa podwyżce stóp w kolejnych miesiącach zakładając, że ta będzie miała miejsce w grudniu.

Inwestorzy powinni skupić się głównie na sposobie w jaki FED przedstawia ostatnie zmiany inflacyjne oraz rozpoczęcie normalizacji bilansu finansowego – właśnie te czynniki najsilniej mogą wpłynąć na USD.

Morgan Stanley

FOMC zasugeruje, że jest gotowy rozpocząć normalizację swojego bilansu finansowego „relatywnie szybko” utwierdzając rynki w przekonaniu co do wrześniowego startu programu QT (zacieśniania ilościowego).

Jakiekolwiek komentarze odnośnie zbyt niskiej inflacji mogą zostać jednak gołębio odebrane przez spekulantów walutowych, co z kolei przełoży się na krótkoterminowe osłabienie dolara – niecieszącego się w ostatnim czasie zbyt dobrą kondycją.

BTMU – FED bardziej ostrożny

Chociaż analitycy BTMU nie spodziewają się silnie gołębich zmian w formie komunikacji FEDu z rynkiem to zakładają, że ten będzie bardziej ostrożny w sygnalizowaniu jastrzębiego rozwoju sytuacji gospodarczej. Wszystko ze względu na słabsze wyniki inflacyjne w ostatnich miesiącach.

Jako, że mamy okres wakacyjny, FED wstrzyma się od decyzji czekając na publikacje kolejnych wskaźników makro przed wrześniowym posiedzeniem, kiedy sytuacja powinna stać się bardziej klarowna.

TMS – konsensus rynkowy w pełni się sprawdzi

O prognozach analityków TMS Brokers DM informowaliśmy już w godzinach przedpołudniowych (tutaj):

„Dwie kwestie będą przyciągały szczególną uwagę: inflacja i redukcja sumy bilansowej. Fed od tygodni komunikował swoje zdanie na tych polach, stąd rynki są przygotowane na potencjalne zmiany w komunikacie. Jakkolwiek potwierdzenie startu redukcji sumy bilansowej we wrześniu niesie pozytywny impuls dla USD, obawy o inflację będą ważyć na oczekiwanej ścieżce podwyżek stóp procentowych, wywierając tym samym presję na krzywą rentowności (i pośrednio na USD)” – komentuje Bartosz Sawicki z TMS.

Danske – uwaga na język oświadczenia PolMon

W momencie gdy w podsumowaniu posiedzenia FOMC brakuje konferencji prasowej, rynki skrupulatnie będą analizowały treść oświadczenia PolMon. Danske nie spodziewa się jednak poważnych zmian dotychczasowej retoryki, a sam FED może przechylić się w stronę delikatnie gołębiego tonu, biorąc pod uwagę ostatnie, słabsze rezultaty inflacyjne.

Credit Agricole – szansa na ważne zmiany w oświadczeniu

W odróżnieniu od pozostałych dużych banków, analitycy CA zakładają możliwość silnej modyfikacji retoryki FED w treści oświadczenia PolMon:

„Oświadczenie może ponownie podkreślić, że zmiany inflacyjne są pilnie śledzone. Treść dokumentu powinna zacząć wskazywać również na plan redukcji sumy bilansowej od września bieżącego roku. Dwa stanowiska są dosyć przeciwstawne i mogą wyzerować silniejsze ruchy na USD”

BofA ML – przed nami „non-event”

Bank of America Merrill Lynch, że lipcowe posiedzenie FED będzie należało do kategorii „non-event” – nie czeka nas więc nic interesującego i podsumowanie przejdzie przez rynek bez większego echa. FOMC może jednak próbować zmodyfikować treść oświadczenia polityki pieniężnej, aby potwierdzić chęć „relatywnie szybkiej” normalizacji bilansu finansowego.

Bank nie spodziewa się silniejszych ruchów na USD i rekomenduje podążanie za ostatnim trendem spadkowym obserwowanym na głównych parach z dolarem.

TDS – nikt nie wierzy w lipcową podwyżkę

W lipcu FED podobnie jak inwestorzy udał się na zasłużone wakacje i raczej nie zaprzątał sobie głowy ważnymi decyzjami w zakresie polityki pieniężnej. Scenariusz TDS zakłada utrzymanie stóp procentowych na niezmiennym poziomie i ewentualnej, niewielkiej modyfikacji treści oświadczenia PolMon w zakresie inflacji.

Istnieje „ryzyko”, że bank wykorzysta jednak dzisiejsze posiedzenie, aby zakomunikować początek redukcji sumy bilansowej we wrześniu, co odczytane zostanie jako jastrzębi sygnał i może krótkoterminowe umocnić dolara.

Jak na posiedzenie FOMC zareagować może dolar?

Jeżeli wierzyć „medianie” wyciągniętej z powyższych prognoz FED nie podniesienie dzisiaj stóp procentowych i nie wprowadzi poważniejszych zmian w zakresie oświadczenia polityki pieniężnej. W agendzie zabrakło również miejsca na aktualizację projekcji gospodarczych i konferencję prasową, wpływ posiedzenia na rynek może być więc ograniczony.

USD reagować będzie przede wszystkim na dwa czynniki – inflację i QT. Jeżeli FED skupi się na sygnalizowaniu wyraźnych spadków dynamiki CPI, wtedy dolar odebrać może to gołębio i osuwać się. Potwierdzenie chęci rozpoczęcia programu QT we wrześniu (lub jakiekolwiek wskazówki w jego kierunku) przełożą się natomiast na potencjalny wzrost greenbacka w krótkim terminie. W dłuższym ujęciu trend wzrostowy na Eurodolarze wydaje się być jednak niezagrożony.

EUR/USD D1 – pin bar podażowy pod 1.1700 i szczytami lipcowymi. Potencjalna okazja do korekty spadkowej w kierunku 23,6% zniesienia Fibo i maksimów czerwcowych na 1.1446 (w kierunku tym dochodzi również 33SMA).


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here