Źródło: thisismoney.co.uk

Rynki na około 80% wyceniają szansę listopadowej podwyżki stóp Banku Anglii o 25 punktów bazowych, co byłoby pierwszym ruchem normalizacyjnym tego typu od dekady. Przy tak wysokich oczekiwaniach inwestorzy skupiają się już jednak na kolejnej podwyżce w przyszłym roku – czy Mark Carney i spółka będą w stanie zaspokoić ich rozbudzony, jastrzębi apetyt? Dowiemy się już o godzinie 13:00.


Co o Super Czwartku sądzą duże instytucje finansowe?

2 listopada to nie tylko decyzja w sprawie stóp procentowych BoE, a prawdziwy Super Thursday – takim określeniem media ekonomiczne zwykły nazywać dzień podsumowania posiedzenia Banku Anglii gdy decyzję o stopach uzupełnia publikacja protokołów z posiedzenia, zaktualizowanych prognoz gospodarczych (raport inflacyjny) oraz konferencja prasowa (zaplanowana na 13:30).

Poniżej przedstawiamy Państwu prognozy dziesięciu dużych banków i inwestycji finansowych przed popołudniowym wydarzeniem, które niewątpliwie wpłynie na zmienność GBP.

GBP/USD H1 – siatka pivot przed posiedzeniem BoE

Barclays – MPC zapowie podwyżki w 2018 roku

Zdaniem analityków Barclays listopadowa podwyżka jest już przesądzona, a MPC będzie chciał zaprezentować jastrzębią retorykę, nie wykluczając podwyżek w przyszłym roku. W rzeczywistości jednak dane makroekonomiczne w kolejnych miesiącach mogą nie być na tyle silne, aby umożliwić następne ruchy na stopach – BoE zdecyduje się jednak na taki ruch, aby zapewnić wsparcie lokalnej walucie.

Barclays jest przekonany, że GBP będzie zyskiwać zaraz po posiedzeniu. Aby wzrosty były długoterminowe, Bank Anglii musi zaprezentować jednak pozytywnie zrewidowane projekcje odnośnie PKB oraz inflacji.

Societe Generale – ograniczona zmienność na GBP?

W odróżnieniu od Barclays, SocGen nei spodziewa się silniejszych ruchów funta szterlinga w momencie ogłoszenia decyzji o podwyżce stóp procentowych i zapowiedzi chęci kolejnych podwyżek w przyszłym roku.

Silny ruch wywołać będzie jedynie brak decyzji o podwyżce, co byłoby negatywną niespodzianką dla inwestorów, przekładając się automatycznie na mocną deprecjację GBP w krótkim terminie.

RBC – podwyżka przy rozkładzie głosów 7-2

Rekomendacja RBC przed dzisiejszym posiedzeniem BoE wpisuje się w szeroki konsensus rynkowy i mówi o podwyżce stóp o 25 punktów bazowych przy rozkładzie głosów 7-2 oraz instrukcjach wyprzedzających sugerujących kolejne podwyżki w 2018 roku.

Jeżeli chodzi o zaktualizowane prognozy gospodarcze, to raport powinien pokazać, że inflacja zbliża się do pułapu 2% w horyzoncie kolejnych kilku lat –  w tym samym czasie rynek powinien spodziewać się kilku podwyżek stóp procentowych, które będą „stopniowe i ograniczone”.

Rabobank – ostatnie dane wspierają podwyżkę stóp

Jak informowaliśmy już w porannym przeglądzie rynków, Rabobank jest zdania, że zeszłotygodniowy wzrost brytyjskiego PKB był ostatecznym potwierdzeniem dzisiejszej podwyżki stóp:

„Nagły skok oczekiwań co do podwyżki stóp w wykonaniu MPC jest automatyczną odpowiedzią na jastrzębią retorykę przedstawicieli Komisji, wzmacnianą danymi gospodarczymi z UK. Inflacja i PKB przesuwają się prowzrostowo. Jedynym problemem pozostają jedynie wskaźniki aktywności ekonomicznej, które korygują w ostatnich miesiącach. Nie zmienia to jednak faktu, że BoE coraz poważniej myśli o podwyżkach”

Bank of America Merrill Lynch – 3 gołębie przeciwko podwyżce

BofA ML zakłada, że trzech a nie dwóch członków MPC będzie przeciwko listopadowej podwyżce stóp w UK, co może zostać odebrane jako negatywny sygnał świadczący o braku jednomyślności wśród decydentów BoE.

Najważniejszym pytaniem i tak pozostaje, co Bank Anglii będzie chciał zrobić w przyszłości. Listopadowa podwyżka jest już bowiem mocno wyceniona i rynki czekają na zapowiedzi kolejnych. Mark Carney najprawdopodobniej dostarczy w tym zakresie stonowane lub gołębie stanowisko, które może rozczarować rynki. Warto uważać więc na „gołębią podwyżkę”.

TD Research – GBP podatny na korektę spadkową

Ostatnie wzrosty funta szterlinga powodują, że ten będzie dzisiaj podatny na jakiekolwiek korekty spadkowe. Przed takimi uchroni go jedynie silnie jastrzębia retoryka MPC – Komisja musiałaby wyraźnie zasygnalizować chęć kolejnych podwyżek w przyszłym roku i wysłać instrukcje wyprzedzające odnośnie ich ścieżki.

TD Research twierdzi, że bardzo prawdopodobny jest scenariusz „sprzedawania faktów” po publikacji decyzji banku centralnego Wielkiej Brytanii.

Deutsche Bank – bycze nastawienie do GBP

Odmienne zdanie prezentuje Deutsche Bank, który technicznie pozostaje byczo nastawiony do funta szterlinga, bazując przede wszystkim na postępach negocjacyjnych w sprawie Brexitu. Dzisiejsza podwyżka jest już niemal przesądzona – nikt nie wie jednak co BoE będzie chciał robić dalej i w jaki sposób zakomunikuje swoje zamiary szerszej publiczności.

Aktualizacja wyceny rynkowych oczekiwań odnośnie przyszłorocznych podwyżek może być trudna – w szerokim terminie rynki zakładają bowiem wystąpienie problemów inflacyjnych oraz cały czas obawiają się potencjalnie negatywnych skutków Brexitu.

ING Research – retoryka banku ważniejsza od podwyżki

Analitycy ING zgadzają się ze stwierdzeniem, że sama podwyżka stóp odchodzi w tym momencie na drugi plan (jeżeli do niej dojdzie). O wiele ważniejszy dla rynków będzie sposób komunikacji banku z inwestorami i zapowiedzi kolejnych ruchów na stopach w przyszłym roku. Jeżeli takowe się pojawią, wtedy GBP powinien liczyć na dalsze wsparcie w średnim terminie.

Credit Agricole – 25 punktów bazowych w górę

W odróżnieniu od części instytucji, Credit Agricole nie spodziewa się gołębiego wydźwięku wypowiedzi Marka Carneya. Zamiast tego liczy, że BoE zostawi sobie wszystkie furtki otwarte i nie chcąc nadmiernie osłabiać funta szterlinga zasugeruje możliwość dalszych podwyżek w przyszłym roku. Może to być jednak tylko i wyłącznie gra na zwłokę i udobruchanie rynkowych sił, gdyż wszystko tak naprawdę zależne będzie od kształtowania się danych makroekonomicznych w 2018.

ANZ – ostrożnościowa podwyżka bez większego znaczenia

Czy można podnosić stopy procentowe jednocześnie zachowując gołębie nastawienie do polityki pieniężnej? Zdaniem analityków ANZ jak najbardziej. Taki ruch ma wykonać właśnie dzisiaj BoE – planowana podwyżka nie będzie bowiem odpowiedzią na poprawę warunków rynkowych, a próbą odwrócenia ostrożnościowego luzowania rozpoczętego w sierpniu 2016 roku.

W odróżnieniu od banków centralnych Japonii, Nowej Zelandii, czy też Australii, BoE stara się bowiem umacniać, a nie osłabiać swoją walutę, która w ostatnim czasie jest bardzo podatna na zmiany popytu krajowego.

Relacja z posiedzenia BoE dostępna w czasie rzeczywistym w Rynkach na Żywo.



STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here