Naga Markets

Prognoza ceny ropy: dalszy wzrost oczekiwany przez Goldman Sachs i UniCreditCena ropy Brent we wtorek wzrasta o 0,8% do 88,30 dol. za baryłkę po dramatycznej poniedziałkowej sesji, gdy notowania runęły początkowo o ponad 6%, by potem odzyskać niemal cały zakres strat i dzień zakończyć skromną zniżką o 0,24%. Bieżącej sytuacji na rynku ropy naftowej w porannym artykule blisko przyjrzał się Maksymilian Bączkowski z naszej redakcji (odnośnik poniżej), natomiast w tym przytoczymy dwie prognozy dużych instytucji dla kursu surowca w kolejnych miesiącach.

Prognoza ceny ropy od UniCredit

Analitycy UniCredit oczekują, że cena ropy Brent wyniesie średnio 100 dol. z baryłkę w 2023 r. i 92 dol. za baryłkę w 2024 r.





W krótkim okresie i pomimo destrukcji popytu wywołanej łagodną globalną recesją, widzimy, że ceny ropy osiągną szczyt na poziomie około 105 dol. za baryłkę w I kw. 2023 roku w wyniku wdrożenia sankcji UE na rosyjską ropę, jak również negatywnych efektów ubocznych z rynku gazu ziemnego w okresie zimowym. – stwierdzili analitycy UniCredit.

W dalszej perspektywie przewidują oni trajektorię spadkową ceny ropy, która odzwierciedlać ma poprawiającą się według nich równowagę między podażą a popytem w ciągu najbliższych dwóch lat. Jednak spodziewają się także presji na wzrost cen z uwagi na utrzymującą się niepewność geopolityczną i trwający kryzys energetyczny w Europie.

Zapasy ropy w krajach OECD są obecnie bardzo niskie z uwagi na uwalnianie rezerw w napiętym przez OPEC rynku w obliczu wojny na Ukrainie. Od początku listopada kartel obniżył produkcję o 2 mln baryłek (bpd) dziennie względem poziomów z sierpnia (faktyczne cięcia to około 1 mln bpd).

Zobacz również: Kurs franka: spodziewane silne umocnienie CHF wobec euro w 2023 – ING

Zdaniem UniCredit, poziom zapasów nie tylko w USA, ale szerzej w krajach OECD będzie prawdopodobnie najlepszym wskaźnikiem oceny zacieśnienia rynku ropy. Obecnie, są one wciąż niskie, czy to w porównaniu ze średnią sprzed boomu łupkowego, czy z 5-letnią MA, ale oczekuje się, że w 2023 roku nieco wzrosną i ustabilizują się.

– Początkowy wzrost zapasów będzie napędzany przez spadek popytu wywołany globalną recesją, natomiast stabilizacja w kolejnym kwartale będzie napędzana przez OPEC+ zwężający dopiero co zatwierdzone cięcia wydobycia oraz przez większą podaż płynącą z USA. – zaznaczyli analitycy UniCredit.

XTB

– Począwszy od 2Q23, kiedy powinno rozpocząć się ożywienie gospodarcze w strefie euro, oczekujemy, że OPEC+ ogłosi stopniowe odwracanie ograniczeń. Ponadto oczekuje się, że producenci z USA zwiększą produkcję o ok. 1,3 mln bpd w 2023 r., dzięki czemu przekroczy ona 19 mln bpd – dodali.

Według UniCredit globalna konsumpcja ropy naftowej może spadnie o około 400 tys. bpd w IV kw. 2022 roku ze względu na pogarszające się fundamenty makroekonomiczne. Natomiast w przyszłym roku popyt prawdopodobnie znacznie przekroczy 100 mln baryłek dziennie, ponieważ banki centralne wkrótce zakończą cykl zacieśniania, a aktywność gospodarcza prawdopodobnie się poprawi.

Partnerem portalu comparic.pl jest broker Dukascopy Europe dający swoim klientom dostęp do rachunków ECN, również w polskich złotych.

Handluj na walutach, indeksach i towarach dzięki Swiss FX & CFD Marketplace. Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz!

Goldman Sachs obniżył prognozę ceny ropy Brent na IV kw. 2022 roku

Goldman Sachs obniżył swoją prognozę ceny ropy naftowej do 100 dol. za baryłkę w IV kw. 2022 roku wobec 110 dol. zakładanych wcześniej, zwracając uwagę na rosnące obawy związane z COVID w Chinach i braku jasnych deklaracji ze strony G7 w kwestii limitów cenowych na rosyjską ropę.

– Rynek ma rację w tym, że jest niespokojny co do przyszłych fundamentów, ze względu na rosnące przypadki COVID w Chinach i brak jasności co do wdrożenia limitu cenowego przez kraje G7. – stwierdzili analitycy Goldman Sachs.

 

TradingView Chart
Kurs ropy naftowej Brent. Źródło: tradingview.com

– Więcej lockdownów w Chinach byłoby równoważne z głębokimi cięciami produkcyjnymi nałożonymi przez OPEC+ w wysokości 2 mln baryłek dziennie.

Liczba przypadków COVID w Chinach jest obecnie najwyższa od kwietnia. Co więcej, w weekend odnotowano trzy zgony z powodu choroby: to pierwsza śmierć w wyniku COVID od maja tego roku.

– Obniżamy nasze oczekiwania co do popytu w Chinach o 1,2 mln bpd na kwartał do 14,0 mln bpd, spodziewając się dalszych blokad. – podkreślili analitycy Goldman Sachs.

Eksperci banku inwestycyjnego mają także wyższe oczekiwania co do wielkości produkcji i eksportu ropy z Rosji, zaledwie dwa tygodnie przed wejściem w życie unijnego embarga na początku grudnia.

– Inwestorzy są rozczarowani wyższą od oczekiwań produkcją i eksportem z Rosji. Dzieje się tak pomimo zaledwie dwóch tygodni pozostałych do wejścia w życie unijnego embarga na ropę naftową, obok limitu cenowego G7, co do którego więcej szczegółów ma być ogłoszone w przyszłym tygodniu. – podsumowali ekonomiści Goldman Sachs.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułJak przebić się z ofertą do najlepszych startupów? Rozmowa z Bartłomiejem Puckiem
Następny artykułPlatyna znów może drożeć. Rynek obawia się globalnego deficytu surowca
Redaktor Comparic24.tv oraz Comparic.pl. Autor publikacji naukowych ekonomii oraz organizator wydarzeń ekonomicznych, m.in. corocznego Kongresu Invest Cuffs. Przedsiębiorca, z rynkami związany od 2017 roku. Ceni inwestowanie w wartość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here