Naga Markets



Produkcja przemysłowa w Polsce rośnie jedynie o 1% - podaje GUSPo nadspodziewanie dobrym wyniku wrześniowym, gdy dynamika wzrost produkcji sięgnęła 5,9 proc. i była najwyższa od maj ubiegłego roku, październik przyniósł wyraźne wyhamowanie rysującej się od kilku miesięcy tendencji wzrostowej. Według danych GUS produkcja wzrosła jedynie o 1 proc.

Przemysł znów zwalnia tempo

Hamowanie dynamiki wzrostu produkcji przemysłowej oczywiście należy wiązać z nasileniem się epidemii koronawirusa. Nie było ono w październiku zresztą aż tak mocne, jak się obawiano, bowiem ekonomiści liczyli się ze wzrostem o 0,5 proc. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych wzrost sięgał 3,8 proc. w porównaniu do października ubiegłego roku. Choć przemysł jest na jej konsekwencja narażony mniej niż sektor usług, to jednak trudno liczyć, by w ostatnich miesiącach roku pracował na pełnych obrotach. Ekonomiści korygują swój wcześniejszy optymizm w kwestii wyników gospodarki za czwarty kwartał, ale też nie załamują rąk, uważając że nie ma mowy o tak dużym spowolnieniu, jakie miało miejsce w związku z pierwszą wiosenną falą pandemii. Po dziesięciu miesiącach produkcja przemysłowa była o 2,7 proc. niższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku, trudno więc wciąż mówić o załamaniu, szczególnie biorąc pod uwagę nadzwyczajne okoliczności wynikające z pandemii.

W październiku najmocniej, bo o 7,8 proc. zmniejszyła się produkcja w sektorze energetycznym, w przypadku dóbr inwestycyjnych spadek wyniósł tylko 1,4 proc., a w odniesieniu do nietrwałych dóbr konsumpcyjnych zaledwie 0,3 proc. W przypadku trwałych dóbr konsumpcyjnych zanotowano wzrost o 7 proc., zaś produkcja dóbr zaopatrzeniowych poszła w górę o 3 proc. Generalnie wzrost produkcji odnotowano w dziewiętnastu, spośród 34 działów przemysłu (we wrześniu wzrost miał miejsce w 23 działach). Podobnie jak miesiąc wcześniej, najsilniejszy, sięgający 17,4 proc. wzrost miał miejsce w przypadku produkcji urządzeń elektrycznych, jednak dynamika okazała się wyraźnie niższa niż we wrześniu, gdy wynosiła 26,6 proc. O 8,2 proc. zwiększyła się produkcja komputerów i wyrobów elektronicznych i tu również tempo wzrostu było wyraźnie niższe niż miesiąc wcześniej, gdy sięgało 22,8 proc. Niepokoić może duży, wynoszący 14,3 proc. spadek produkcji maszyn i urządzeń, mogący świadczyć o słabych perspektywach przemysłowej koniunktury w najbliższych miesiącach, zarówno w kraju, jak i na świecie.

Przemysł ponownie maleje

GUS podał także, że przedsiębiorstwa przetwórstwa przemysłowego deklarują na obecny rok spadek inwestycji o 1,4 proc., a więc relatywnie niewielki. W przypadku firm budowalnych spadek ma sięgać 13 proc., w handlu hurtowym 12,7 proc., a w detalicznym aż 18,4 proc. Najmocniejsze, sięgające 44,4 proc. wyhamowanie inwestycji deklarują przedsiębiorcy działający w hotelarstwie i gastronomii.

Pogorszyły się także wskaźniki koniunktury, monitorowane przez GUS. Dla przetwórstwa przemysłowego obniżył się z minus 9,7 do minus 20,5 punktu, w budownictwie spadł z minus 16,5 do minus 26,2 punktu, w handlu detalicznym z minus 9,8 do minus 26,3 punktu. O fatalnej sytuacji i perspektywach hotelarstwa i gastronomii świadczy spadek wskaźnika koniunktury z minus 29 do minus 61,1 punktu, czyli do poziomu najniższego od kwietnia, czyli pierwszej fali pandemii i najostrzejszych ograniczeń z nią związanych. Tylko niewielkie pogorszenie się nastrojów zanotowano w sektorze informacji i komunikacji (spadek z plus 7,5 do plus 3,9 punktu) oraz w finansach i ubezpieczeniach (z plus 3,8 do minus 4,3 punktu).

Autor poleca również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here