Naga Markets



Gdyby uśrednić obraz rynku WTI  (z perspektywy interwału tygodniowego, dziennego i H4), można uznać, że cena kilka dni temu wyłamała strefę oporu 71.80-72.80 i w takim razie dopóki znajduje się powyżej strefy, strategiczna przewaga leży po stronie kupujących.

Jeżeli jednak przyjrzymy się sytuacji na niższych interwałach podaż  nie składa rąk i próbuje kontratakować (szczegóły na wykresach). Zwróćmy uwagę na doji z dnia wczorajszego (wykres dzienny). Doji spełnia kryteria tzw. „świecy wysokiej fali” i wskazuje na szczególne natężenie rynkowej walki. W tym kontekście do czasu nim cena przebywa w obszarze wyznaczonym przez piny wczorajszej doji wysokiej fali, wynik bieżącej walki należy uznać za sprawę otwartą.

Natomiast patrząc na rynek WTI całościowo i zgodnie z zasadą zmiany biegunów, powtórzę – dopóki cena nie zaneguje wyłamania strefy oporu w okolicach 71.80 – 72.80, popyt dysponuje strategiczna przewagą.

Wykres z interwału h1 z platformy XTB zestawiam z wykresami dwóch brokerów – AXI Trader i Admiral Market. Chcę w ten sposób pokazać jak różne pory otwierania rynku WTI u pośredników handlu (czyli brokerów) wpływają (przynajmniej z krótkoterminowej perspektywy) na obraz rynku. Widać wyraźnie, że wczorajsza doji (wykres dzienny) mocno “poturbowała” strukturę ceny na niższych interwałach w zależności od pory zamknięcia i ponownego otwarcia rynku.

Jako trader byłbym za bardziej ujednoliconym kwotowaniem tak ważnego rynku.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here