Naga Markets




flaga indii
Wikimedia Commons

Urjit Patel zaszokował rynki swoją niespodziewaną decyzją. Wczoraj złożył rezygnację z pozycji prezesa Banku Rezerw Indii (RBI). Do końca swojej trzyletniej kadencji miał jeszcze dziewięć miesięcy. Nie są znane dokładne powody jego decyzji, uzasadnił ją „sprawami osobistymi”. Na najbliższy piątek zaplanowane jest spotkanie zarządu banku centralnego.

Duża niepewność w Indiach

Rezygnacja Patela to nie jedyny czynnik wpływający na niepewność inwestorów co do sytuacji w Indiach. Dziś mają zostać opublikowane wyniki wyborów stanowych. Rupia jest wśród walut najgorzej radzących sobie w tym roku, gospodarka kraju spowalnia, a sektor bankowy przeżywa prawdziwy kryzys.

Ponadto decyzja prezesa banku centralnego zwiększa jeszcze bardziej ryzyko dla polityki monetarnej kraju, która ucierpiała już ze względu na czynniki zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Instytucja odczuwa dużą presję ze strony rządu na luzowanie swojego podejścia i uwolnienie zapasów gotówki.

„W krótkim terminie jest to zysk polityczny, ale z potencjalnymi długoterminowymi negatywnymi skutkami dla wiarygodności polityki gospodarczej kraju. To tragiczny dzień dla Indii i jej gospodarki” – skomentował odejście prezesa RBI Vivek Ottawa, profesor ekonomii specjalizujący się w sytuacji Indii.

Reakcja rupii była jednoznaczna. Podczas wczorajszej sesji USDINR skoczył z poziomu 71,30 do 72,50. Od początku grudnia spadek indyjskiej waluty zniwelował większość trwającego od października ruchu. Od początku roku dolar podrożał w stosunku do rupii o ponad 13,5%.

wykres USDINR YTD 11.12.2018
Rupia mocno staniała w ciągu tego roku

Co dalej z polityką RBI?

Patel zastąpił Raghurama Rajana na stanowisku prezesa Banku Rezerw Indii we wrześniu 2016 roku. Wcześniej był przez trzy lata w jego zarządzie. Od dawna był w konflikcie z ministerstwem finansów, które chciało, żeby bank centralny złagodził restrykcje dotyczące udzielania kredytów niektórym bankom, a w przeszłości sprzeciwiało się podwyżce stóp.

Różnica zdań została uwidoczniona jeszcze mocniej podczas październikowego przemówienia zastępcy Patela. Acharya zaciekle bronił niezależności banku i ostrzegł rynki przed sytuacją, gdy zostanie ona podważona.

Patel starał się wzmocnić wiarygodność RBI jako instytucji walczącej z inflacją. Po dwóch podwyżkach stóp w tym roku, w zeszłym tygodniu pozostały one niezmienione. Jednak z oświadczenia banku centralnego wynikało, że jeszcze jest przestrzeń do podwyżek. Zmiana osoby na stanowiska prezesa RBI może doprowadzić do luźniejszej polityki monetarnej, zgodnej ze stanowiskiem rządu Indii.

wykres stopy procentowe rbi
Podwyżki stóp irytowały indyjski rząd


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here