Naga Markets



bartosz_zawadzki_AMJednym z prelegentów podczas tegorocznego FxCuffs będzie Bartosz Zawadzki, absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie ze specjalizacją Międzynarodowe Rynki Finansowe. Wiedzę i doświadczenie na rynkach zdobywał na stanowisku tradera giełd AMEX, NASDAQ oraz NYSE. Koordynuje prace Działu Analiz, prowadzeni szkolenia dla klientów oraz komentuje w mediach bieżącą sytuację na rynkach finansowych.

W jaki sposób zaczęła się Pana przygoda na rynku kapitałowym i walutowym?

Pewnie jak większość, już na studiach zainteresowałem się tematyką rynków finansowych, głównie Giełdą Papierów Wartościowych w Warszawie. Później szybko skierowałem swoje zainteresowanie na rynek Forex, który w tamtym czasie był już dosyć popularny, lata 2007 – 2008.

Jakie trzeba mieć doświadczenie i jakimi umiejętnościami należy się wykazać aby w Polsce zostać traderem giełd AMEX, NASDAQ oraz NYSE? W jakiej firmie zdobywałył Pan to doświadczenie?

Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło, gdyż rzeczywiście po fascynacji rynkiem walutowym trafiłem do firmy typu proprietary trading, gdzie handlowaliśmy na rynkach akcyjnych, tylko trochę większych od naszej warszawskiej giełdy. Firma nazywała się EUROPROP Trading.

Doświadczenie nie jest najważniejsze, ale warto mieć za sobą chociaż jakiś epizod z handlem np. na własny rachunek. Oczywiście trzeba interesować się rynkami i wykazywać sporą wiedzę na ten temat. Umiejętności, które należy posiadać, aby myśleć o zastaniu traderem, nie tylko giełd amerykańskich, to przede wszystkim wytrwałość i upór w dążeniu do celu. Osoby o słomianym zapale raczej wiele nie zdziałają w tradingu, który wymaga dużo pracy, a na efekty można czekać długo. Przyda się również odporność psychiczna, w końcu będziemy działać w dużym stresie. Warto również wykształcić w sobie umiejętność przyznania się do błędów przed samym sobą. Nauka na błędach i ich eliminowanie są kluczowe w tradingu.

Czy poza publikowaniem licznych analiz, prowadzeniem szkoleń i udzielaniem komentarzy mediom znajduje Pan czas na inwestowanie? Jeżeli tak to na jakich instrumentach i czym się Pan kieruje podejmując decyzje inwestycyjne?

250X250v2Od jakiegoś czasu inwestuje również na rachunku rzeczywistym Admiral Markets. Głównie są to średnioterminowe transakcje na rynku Forex. Podejmując decyzje kieruje się przeważnie techniką Price Action. Transakcje oraz strategię przedstawiam na codwutygodniowych spotkaniach zatytułowanych “Trading – Twój Drugi Etat”. Chcę również wrócić do day tradingu na amerykańskich rynkach akcji, gdyż ze względu na przesunięcie czasowe mam nadzieję, że będę mógł to pogodzić z obecnymi obowiązkami.

Są opinie, iż w Polsce trading indywidualny dopiero raczkuje, że rodzimym traderom dużo brakuje do kolegów z zachodu czy USA. Zgodzi się Pan z tym?

Giełda Papierów Wartościowych została założona w 1991 roku, a NYSE w 1867 roku, a giełdy towarowe w Chicago jeszcze wcześniej. Nie da się w przeciągu kilku dekad nadrobić tego czasu, ale obserwuje znaczny progres, do czego również przyczyniła się silna popularyzacja rynku Forex w ostatnim czasie.

Jakich błędów osoba dopiero zaczynająca swoją przygodę z inwestowaniem powinna się wystrzegać zaczynając tę drogę?

Trzeba wyznaczyć sobie realistyczne cele i przygotować się na ciężką pracę. Jeżeli założymy, że z niewielkim środkami oraz z niewielkim doświadczeniem zarobimy fortunę, szybko zostaniemy sprowadzeni na ziemię tracąc kapitał w krótkim czasie.

Zarządzanie kapitałem, psychologia, system wejścia/wyjścia – ile według Pana doświadczenia w ujęciu % zarabiający inwestor zawdzięcza poszczególnym tym czynnikom i dlaczego?

Wydaje mi się, że są to kwestie równie ważne, dlatego daję im po 33%. Pozostały 1% niech to będzie odrobina szczęścia.

Nie da się zarabiać pieniędzy bez zarządzania kapitałem. Są różne metody zarządzania kapitałem, ale jakąś musimy wybrać, żeby chociażby przetrwać serię strat.

Odpowiednie nastawienie psychiczne to również kluczowa sprawa. Dyscyplina, konsekwentne trzymanie się zasad oraz nie przejmowanie się małymi porażkami cechują najlepszych traderów.

Ponadto musimy mieć jakiś system transakcyjny, raczej nie polecam rzucać monetą, choć jak czasami patrzę na bardzo rozbudowane systemy i wykresy wyglądające jak choinki, to może ten sposób byłby lepszy:). Niekiedy bywa tak, że mamy rację, ale wchodzimy na rynek za wcześnie bądź za późno, więc dobry system powinien pokazać nam miejsce, gdzie potencjalna strata jest najmniejsza, a potencjalne zyski największe.

Jak najlepiej poradzić sobie ze stresem towarzyszącym inwestowaniu?

Należy starać się po prostu eliminować stres w codziennym tradingu. W tym celu należy zbudować precyzyjny plan działania, począwszy od godzin, w których handlujemy, po horyzont czasowy inwestycji, a skończywszy na precyzyjnym systemie wchodzenia w pozycję. Im bardziej będziemy mieli precyzyjny plan działania oraz będziemy się go trzymać, tym na mniejszy stres jesteśmy narażeni.

Warto również posiadać jakieś zajęcie, które spowoduje, że oderwiemy się myślami od tradingu. Może to być sport, książki etc. Coś co pozwoli nam zapomnieć całkowicie o rynkach i wszystkich sprawach z tym związanych. Nie ma nic gorszego, jak ciągłe zastanawianie się co mógłbym poprawić w swojej grze, na jakich jeszcze rynkach mógłbym grać itd. Człowiek może szybko się wypalić, a trading wciąga, więc szybko można wpaść w taką pułapkę.

Jaki jest Pana ulubiony film o tematyce inwestycyjnej?

Oczywiście mam kilka ulubionych filmów, chociażby “Wall Street” z 1987 roku, który jest klasyką gatunku, ale również trochę mniej znany “Rogue Trader”, w Polsce znany pod tytułem “Spekulant”, który opowiada historię Nicka Leesona. Z nowszych produkcji wymieniłbym serial dokumentalny “Wall Street Warriors”. Oczywiście oglądałem ostatni hit kinowy “Wilk z Wall Street”, ale zaliczam go bardziej do kategorii luźnych komedii, niż interesujących filmów o tematyce giełdowej, choć sama historia Jordana Belforta bardzo ciekawa, ale hollywoodzkie produkcje rządzą się swoimi prawami. Z góry przepraszam wszystkich zwolenników tego filmu.

Czy targi FxCuffs i oraz fundacja FxCuffs, które wspólnie mają budować świadomość rynkową Polaków są dobrą inicjatywą?

Uważam, że nareszcie ktoś wyszedł z taką inicjatywą. Do tej pory nie było tego typu eventu, gdzie osoby, związane głównie z rynkiem Forex, mogły się spotkać i wymienić poglądy, posłuchać wystąpień wielu prelegentów związanych z rynkami od wielu lat i mających doświadczenie na wielu płaszczyznach.

O czym będzie Pan mówił podczas swojego wystąpienia na FxCuffs?

Podczas swojego wystąpienia będę mówił o tym, jak zacząć przygodę z inwestowaniem na rynku FX, czym charakteryzuje się profesjonalny trading oraz przedstawię swoją strategię.

Serdecznie dziękujemy za rozmowę i już teraz zapraszamy Was do zakupu biletów na FxCuffs 2016 oraz oddanie głosów na swoich faworytów w Konkursie FxCuffs!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here