Naga Markets



W wielkich korporacjach panuje niepisana zasada, iż po zwolnieniu z pracy z winy pracownika, nie ma powrotu na łono dawnej firmy. Mogłoby się wydawać, iż podobnie nastąpi w przypadku pracownika trading desku w Barclays Plc. – Davida Fotheringhame’a, zwolnionego w 2015 roku na wniosek nowojorskiego regulatora za niewłaściwe wykorzystanie platformy do handlu elektronicznego.


Precedensowy przypadek

Jednakże w przeciwieństwie do większości osób w podobnych przypadkach, Fotheringhame postanowił domagać się powrotu do dawnej pracy, niekoniecznie na to samo stanowisko, wkraczając tym samy na sądową ścieżkę z Barclays. Spotykając się na salach sądowych (były trader nie korzystał z pomocy prawnika),  wysokiej rangi pracownicy banku wyjaśniali mu, iż nastąpiło złamanie zaufania oraz że nie będzie można uzyskać ponownie wymaganych regulacjami bankowymi zatwierdzeń.

Zobacz również: Barclays po kryjomu uruchamia kryptowalutowy trading desk?

Jednakże w przypadku Fotheringhame’a sąd wydał dość precedensowy wyrok, uznając, iż został on niesłusznie zwolniony z pracy, zaś w ramach orzeczenia nakazał bankowi zawarcie nowej umowy o pracę opiewającej na kwotę 150 tys. GBP (192 tys. USD) rocznie. Co ciekawe, w standardowych sprawach tego typu maksymalna zasądzana suma wynosiła 83 tys. GBP (bez uprzedniego zgłoszenia przypadków nieprawidłowości w ramach whistle-blowing, czy traktowania o charakterze dyskryminacyjnym). Zarówno Fotheringhame jak i Barclays odmówili komentarza w tej sprawie.

Jak to wygląda w świetle przepisów prawa pracy?

Jak dowiadujemy się od prawniczki specjalizującej się w prawie pracy, Samanthy Mangwana z londyńskiej kancelarii prawniczej CM Murray, środek prawny polegający na przywróceniu zwolnionej z pracy osoby na to samo lub inne stanowisko, mimo iż jest dość rzadko stosowany, może być zawsze teoretycznie brany pod uwagę. Dodaje przy okazji swój komentarz odnoszący się konkretnie do sektora finansowego. „W branży finansowej, gdzie osiągane zarobki są o wiele większe niż maksymalne kwoty [w ramach orzeczeń sądowych], to, że wymierny sens ma wniesienie sprawy o nieuczciwe zwolnienie z pracy w trybie zwykłym, może być czymś, co warto mieć na uwadze.”


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Ze statystyk prawników specjalizujących się w prawie pracy wynika, iż orzeczenia sądowe, w ramach, których były pracownik zostaje przywrócony na to samo lub podobne stanowisko, stanowią mniej niż 1% decyzji. Ponadto, dochodząca swoich praw strona powodowa często domaga się wypłaty wysokich kwot powołując się na to, iż chciała unaocznić przypadek nadużyć w miejscu pracy (whistle-blowing) lub doświadczała działań dyskryminacyjnych.

Zobacz również: RBS zapłaci 4,9 mld USD za grzechy sprzed kryzysu 2008

John Marshall, prawnik od prawa pracy z kancelarii Slater & Gordon twierdzi, iż idealnym rozwiązaniem byłby, rzecz jasna, powrót do pracy na to samo stanowisko, za te same pieniądze, tak jakby się w ogóle nie opuściło murów pracy. Jednakże rzeczywistość jest daleka od ideałów, a zwłaszcza w kontekście brytyjskim, gdzie, jego zdaniem, powrót na łono dawnej firmy nie wchodzi zwykle w grę, w szczególności zaś w przypadku osób piastujących wysokie stanowiska.

Zobacz również: Przewodniczący amerykańskiej Komisji Sądowniczej posiada kryptowaluty

Nowy rozdział w karierze Fotheringhame’a w Barclays

Bohater naszego artykułu, David Fotheringhame, wróci do Barclays już nie jako trader, lecz na stanowisko dyrektora ds. komercjalizacji, zarabiając o wiele mniej niż jego pierwotne uposażenie wynoszące  1,2 mln GBP rocznie. Natomiast sam bank stanie przed nie lada wyzwaniem w świetle wcześniejszych mocnych twierdzeń, iż ponowne zatrudnienie byłoby niestosowne, mając na uwadze ostrą krytykę byłego tradera co do samego sposobu zwolnienia go z pracy. Bank powinien zastosować się do postanowień wyroku do 21 września, w przeciwnym razie były pracownik może domagać się dodatkowego odszkodowania. Fotheringhame najwidoczniej tak upodobał sobie pracę w Barclays, że jest mu obojętne, na jakie stanowisko zostanie przywrócony, twierdząc przy okazji, iż z zasady „nie żywi nieracjonalnych żali.”



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here