Naga Markets



sell-in-may-1430386239824Po długim weekendzie oficjalnie rozpoczynamy maj. Jedno ze starych prawideł giełdowych prosto z Wall Street mawia, że właśnie w tym wiosennym miesiącu mamy sprzedawać i uciekać z rynku – „sell in May and go away”. Wśród inwestorów pokutuje nieśmiertelny zabobon, że w przeciągu maja lepiej trzymać się z daleka od akcji. Czy jest to jednak podparte jakimikolwiek danymi historycznymi?


Maj nie taki straszny jak go malują

Prawda jest taka, że w maju na rynku nie widać zdecydowanie silniejszych osunięć niż w innych miesiącach danego roku. Przychody rzeczywiście mogą okazać się mniejsze, jednak rynek nagle nie odwraca i nie notuje samych spadków.

Analitycy FBN Securities przez ostatnie dwadzieścia lat śledzili majowe rezultaty na amerykańskich parkietach, aby ostatecznie obalić lub potwierdzić prawdziwość anglojęzycznego przysłowia. Ich zdaniem sprzedaż majowa nie ma na miejscu uchronienia się przed stratą, a jest spowodowana raczej brakiem potencjalnych zysków.

Problem nie tkwi w samym maju, ale w miesiącach letnich kiedy ogólna aktywność rynkowa zdecydowanie się zmniejsza. Początkiem tego okresu jest właśnie maj – w tym czasie inwestorzy posiadają po prostu mniej możliwości do zarobków, aktywność handlowa się zmniejsza, co przekłada się na ograniczoną liczbę okazji tradingowych i finalnie na „ucieczkę” z rynku.

SP500

Na powyższym wykresie zaprezentowano liczbę długich pozycji na S&P500 w miesiącach letnich (czerwona linia) w porównaniu z pozostałymi miesiącami (linia zielona) oraz z łączna wydajnością w skali roku (linia szara)



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here