Naga Markets



Morgan-Stanley-logoMorgan Stanley poinformował wczoraj, że zakończył współpracę z pracownikiem, który jest odpowiedzialny za kradzież danych ponad 900 klientów korzystających z usługi zarządzania majątkiem. O ile do tej pory nie natrafiono na dowody żadnych strat ekonomicznych, to część prywatnych danych takich jak nazwy i numery rachunków trafiły do siebie.


W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez Morgan Stanley czytamy, że dane te zostały zlokalizowane i natychmiast usunięte. Przedsiębiorstwo nie chciało jednak podawać do informacji publicznej imienia i nazwiska pracownika, który naraził na szwank dobre imię podmiotu.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wszystkie osoby, których dane wyciekły zostały o tym poinformowane. Sprawa zajmują się obecnie przedstawiciele służb prawa a byłemu pracownikowi Morgan Stanley mają być postawione zarzuty. Oficjele banku uspakajają jednak, że nikt nie znalazł się w posiadaniu haseł dostępnych, czy też numerów zabezpieczających co mogłoby przełożyć się na realne straty. Z drugiej jednak strony zalecają zmianę obecnych danych logowania chcąc zachować szczególne środki ostrożności.

W miejscu tym rodzi się jedynie pytanie, czy anonimowy pracownik Morgan Stanley zrobił to przypadkowo, czy też chciał uzyskać dostęp do poufnych danych co udało mu się jedynie po części? Jedno jest pewne – nic na tym nie zyskał, tracąc jedynie ciepłą posadę w MS.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here