Naga Markets



Praca zdalna w NBP nie podoba się prezesowi GlapińskiemuRozwój pandemii koronawirusa sprawia, że rząd wprowadza kolejne obostrzenia, a w całym kraju od soboty obowiązuje strefa czerwona. Pomocna w ograniczaniu kontaktów i tym samym transmisji wirusa jest praca zdalna. Ta jednak nie przypadła do gustu prezesowi Narodowego Banku Polskiego.

  • Premier apeluje do pracodawców o pracę zdalną
  • Praca poza biurem nie podoba się prezesowi NBP
  • Adam Glapiński uległ częściowo pod naciskiem związków zawdowych

Prezes NBP nie ufa swoim pracownikom?

Jeden z pracowników NBP powiedział, że Adam Glapiński początkowo nie chciał godzić się na pracę zdalną. Ustąpił jednak częściowo pod naciskiem związków zawodowych.

Zobacz też: Jak zainstalować MetaTrader 4 / 5 na MacOS Catalina? Prosty sposób

– Sytuacja pandemiczna jest dramatyczna. Premier Morawiecki apeluje do pracodawców, żeby organizowali zdalną pracę, a prezes NBP jest jej bardzo niechętny – opowiada Polityka.pl jeden z pracowników.

– W banku mówi się, że takie ma podejście, po prostu nie ufa, że w domu będziemy się przykładać do obowiązków. To oburzające, że prezes instytucji, w której tak ważne jest zaufanie, nie ma go do swoich pracowników, a przez to naraża nas i nasze rodziny – dodaje.

Zdalni pracownicy t mieli wrócić do biur 10. października. Jednakże, po naciskach związkowców, Glapiński 12. października zgodził się na zdalną pracę dla osób po 60. roku życia.

Z kolei według zapewnień Jacka Majcherka z biura prasowego NBP, prezes banku wydał zgodę na zdalną pracę około 30. proc. personelu wszystkich departamentów od 26. października, co uzależnił od woli ich dyrektorów. Według rozmówcy portalu Polityka.pl, na razie jednak nie wydano żadnych instrukcji.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here