Naga Markets



Marcin Żółtek, Wiceprezes Zarządu TFI PZU S.A.

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) to nowy pomysł rządu na zachęcenie Polaków do oszczędzania na przyszłą emeryturę oraz jednocześnie sposób zwiększenia wpływów na warszawską giełdę. Dlaczego PPK są wprowadzane i od kiedy mają obowiązywać? Jakie instytucje mogą je oferować i jak przeprowadzana jest akcja edukacyjna z nimi związana? Między innymi na te pytania w rozmowie z Cezarym Andrzejczykiem odpowiada Marcin Żółtek, Wiceprezes Zarządu TFI PZU S.A.


PPK, to nie OFE – środki zgromadzone w ich ramach są prywatnymi oszczędnościami

Poziom ochrony środków w Pracowniczych Planach Kapitałowych został uwzględniony w ustawie. Jest on obecnie na możliwie najwyższym poziomie. Zapisane zostało explicite, że fundusze zgromadzone w PPK stanowią prywatną własność ich uczestników.

„PPK to tak naprawdę bardzo prosta rzecz, program systematycznego oszczędzania długoterminowego. Chociaż nazywa się to mądrze Pracowniczym Planem Kapitałowym, to w rzeczywistości sprowadza się do tego, że każdy kto zdecyduje się przystąpić do programu będzie wpłacał 2% swojej pensji, a kolejne 1,5% dodaje pracodawca” – komentuje Marcin Żółtek.

“Chcąc być w pełni uczciwym musimy powiedzieć, że środki zgromadzone w PPK nie zapewnią nam emerytury. Zgromadzone w ten sposób zasoby nie zapewnią świadczeń emerytalnych w tradycyjnym sensie. Na dziś proponowana forma wypłaty PPK sugeruje rozbicie środków na 10 lat co miesiąc, po ukończeniu 60 roku życia. Należy jednak pamiętać, że pieniądze są dostępne w każdej chwili, a po osiągnięciu określonego wieku nie będą obarczone podatkami” – dodaje Żółek.

PPK poprawi sytuację polskiej giełdy?

Kapitał napływający z pracowniczych planów kapitałowych (PPK) na rynek giełdowy powinien nieco polepszyć sytuację w drugiej połowie roku w porównaniu z I połową 2019 r., czytamy w komentarzu Business Centre Club (BCC). W okresie styczeń-czerwiec br. wzrosło 10 spośród 14 indeksów sektorowych spółek z rynku podstawowego GPW, podano także.

“Drugie półrocze może być lepsze od pierwszego, na co będzie miał wpływ, na razie nieznaczny, kapitał z pracowniczych planów kapitałowych. Nie będzie on jednak wystarczająco duży, aby dać giełdzie silny impuls wzrostowy” – napisał w komentarzu ekspert BCC ds. rynku kapitałowego Jan Mazurek.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here