Naga Markets


Już w najbliższy poniedziałek 2 października o godz. 19:00, Bartosz Sawicki – kierownik działu analiz TMS Brokers – przeprowadzi specjalne szkolenie dotyczące rynku surowcowego. Dziś zadaliśmy mu kilka pytań dotyczących najbardziej popularnych towarów. Zapraszamy do zapoznania się z tym wywiadem, który przeniesie was w świat surowców.


Złoto oscyluje obecnie w granicach 1200 dolarów. Niedawno ten poziom został przebity i surowiec jest najtańszy od niemalże 20 miesięcy. Czy to już dołek w notowaniach, ile może kosztować ten surowiec pod koniec roku?

Jeszcze w połowie sierpnia prawie wszystkie rynki surowcowe doświadczyły bardzo silnego załamania. Tąpnęły między innymi ceny metali szlachetnych i przemysłowych. Cena uncji złota z ogromnym impetem runęła w kierunku 1150 USD. Sprawiło to, że kruszec stał się najtańszy od 2016 roku. Złoto nie ma naszym przestrzeni do dalszych zniżek, przemawia za tym m.in. obudzenie się popytu fizycznego ze strony dalekowschodnich odbiorców, które oddaje wzrost premii za fizyczną dostawę. Jednak ani chaos prezydentury Trumpa, ani kryzys w Turcji, czy zamieszanie na scenie politycznej Włoch nie pobudziły w tym roku popytu na złoto na fali ucieczki do bezpiecznych przystani. Wartość złota zależeć będzie w takim układzie w pierwszym rzędzie od nastawienia do dolara, który nadal w przestrzeni G-10 nie ma rozsądnej alternatywy. Tak długo jak nie zacznie obniżać się rentowność długu USA pod wpływem porzucenia przez Fed przekonania o konieczności dokonania pięciu podwyżek stóp do końca 2019 roku, tak długo trudno liczyć na znaczne zwyżki cen kruszcu. Spodziewamy się, że na koniec roku indeks dolarowy obniży nieco swoją wartość, co powinno iść w parze z podniesieniem się ceny kruszcu do około 1250 USD za uncję.

Wykres dzienny kursu złota i indeksu dolarowego. Źródło: Bloomberg

Ropa nie schodzi ze ścieżki wzrostowej. Jaki wydarzenia mogą w najbliższym czasie wpłynąć na jej notowania?

Kurs ropy brent podniósł się do ponad 80,5 USD za baryłkę po raz pierwszy od 2014 roku na fali zacieśniania się rynku i spadku zapasów o globalnym charakterze. Ostatnią falę zwyżek cen ropy naftowej wywołały komentarze Arabii Saudyjskiej i Rosji, które stanowczo odrzuciły apel prezydenta USA, Donalda Trumpa o zwiększenie wydobycia w celu obniżenia ceny surowca. W przypadku notowanej w Londynie ropy brent skalę zwyżek powinno ograniczać ponowne, znaczne rozszerzenie się spreadu brent – WTI, który ponownie przekracza 8,5 USD. W najprostszych słowach oznacza to, że świat powinien dążyć do zaopatrywania się w tańszy surowiec pochodzący z USA. Czynnikami „do obserwacji” powinny być nastawienie OPEC do ostro rosnących cen, kwestia sankcji na Iran i tego jak mocno wpłyną na ograniczenie dostępności surowca z tego państwa, skala eksportu ropy z USA oraz przyrost tempa wydobycia w Stanach Zjednoczonych. Czynnikiem, który obecnie moim zdaniem nie jest dyskontowany przez rynek w dostatecznym stopniu jest możliwość osłabienia się popytu ze strony borykających się z poważnymi tarapatami gospodarek wschodzących. Przecież ważne waluty koszyka emerging markets w tym roku bardzo mocno traciły. W rezultacie, z punktu widzenia Indii czy Turcji, skala zwyżek cen surowca jest tym roku jeszcze potężniejsza. Wiodący producenci, z Arabią Saudyjską na czele historycznie przedkładali stabilność zapotrzebowania na surowiec nad krótkoterminowe wzrosty jego cen. Z tego też powodu uważam, że trudno będzie o zmaterializowanie się coraz śmielej stawianych prognoz zakładających powrót cen do 100 USD za baryłkę.

Wykres tygodniowy kursu ropy WTI i ropy brent. Źródło: Bloomberg

Który z surowców należący do grupy „soft commodities” ma największy potencjał do wzrostów w tym roku?

Wzrosty to chyba złe określenie, szczególnie gdy spojrzymy na stopy zwrotu notowane przez surowce z tej kategorii w III kwartale. Wiele z nich, np. kawa, cukier, czy kakao zanotowało dwucyfrowe straty. Szczególnie gwałtownie wyprzedawano wcześniej słabe kawę i cukier. Na giełdzie w Nowym Jorku za funt pierwszego towaru po raz pierwszy od dwunastu lat płacono mniej niż 100 centów. W drugim przypadku po dekadzie kurs spadł pod 10 centów. Sprzyjające warunki pogodowe na ważnych terenach upraw pogłębią ewidentną nadpodaż obu towarów, ale skalę przecen napędzała też słabość kluczowego dla wyceny obu towarów reala brazylijskiego. Niedobór surowców nie jest realny, ale fundamenty obu rynków stopniowo będą się zacieśniać. Dlatego też z długoterminowej perspektywy bieżące ceny są atrakcyjne. Jeśli po październikowych wyborach prezydenckich w Brazylii sytuacja wewnętrzna się unormuje, to można liczyć na sporą korektę, znaczne odreagowanie. Dodatkowym czynnikiem w przypadku cukru powinno być mocniejsze wykorzystanie brazylijskich zbiorów do produkcji etanolu, które gwarantować powinny atrakcyjne marże wynikające z wysokich cen paliw.

Wykres dzienny kursu reala brazylijskiego, kawy i cukru. Źródło: Bloomberg

Ostatnio widzieliśmy silny wystrzał kursu gazu ziemnego. Czym był on spowodowany?

Ostatnie miesiące na rynku tego amerykańskiego surowca energetycznego są wręcz fascynujące. Po pierwsze, w Stanach Zjednoczonych bezprecedensowo długo trwał sezon grzewczy. Po drugie, po jego zakończeniu właściwie od razu zaczęły dominować (i długo utrzymywać się) ponadprzeciętnie wysokie temperatury nasilające wykorzystanie gazu do produkcji energii elektrycznej znajdującej później zastosowanie w urządzeniach klimatyzacyjnych. W rezultacie, pomimo rekordowo wysokiego wydobycia surowca, odtwarzanie zapasów przed zbliżającym się sezonem grzewczym postępowało bardzo mozolnie. Są one obecnie niższe od pięcioletniej średniej o ponad 600 BCF, deficyt jest największy od kilku lat. Ujmując to możliwie najbardziej obrazowo: w ubiegłym roku obecny poziom zapasów został osiągnięty około 100 dni wcześniej. Zakładane przez prognozy wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia niskich temperatur już na początku października zagraża dalszym pogłębianiem deficytu względem długoterminowych przeciętnych. Sprawi to, że zmienność w miesiącach zimowych będzie bardzo wysoka a w przypadku wystąpienia mroźnej zimy możliwa jest potężna zwyżka cen błękitnego paliwa.

Wykres tygodniowy zapasów gazu ziemnego w USA. Źródło: Bloomberg

Które surowce są mocno skorelowane z dolarem i dlaczego?

Właściwie wszystkie najważniejsze i najpopularniejsze wśród inwestorów indywidulanych towary notowane są w dolarze. Dlatego też wahania jego wartości należy uwzględniać przy formułowaniu strategii inwestycyjnych. Szczególnie silne korelacje występują w przypadku metali szlachetnych – ten sam katalog czynników „z różnym znakiem” wpływa na USD i surowce z tej kategorii. Bardzo ciekawym przypadkiem są omawiane wcześniej kawa i cukier, których ceny są pod silnym wpływem wahań kursu USD/BRL. Na mniejszą skalę podobne zjawisko występuje również dla kukurydzy oraz soi.

Siła korelacji dziennych procentowych stóp zwrotu indeksy dolarowego/efektywnego kursu dolara w 2018 roku z metalami: złotem (XAU), srebrem (XAG), platyną (XPT), palladem (XPD), miedzią LME (LMCADSO3) oraz indekem giełdy LME skupiającym ceny sześciu metali przemysłowych. Źródło: Bloomberg

Zapisz się na szkolenie!



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here