TMS


Pomimo tego, iż notowania kryptowalut przez większą cześć 2018 roku zmierzały na południe, liczba ataków związanych z nielegalnym wydobywaniem kryptowalut wzrasta w zastraszającym tempie. Straty poniesione przez użytkowników sprzętu komputerowego i sieci mogą osiągnąć w tym roku nawet 1,5 mld USD. Według danych przedstawionych przez firmę Trend Micro, specjalizującą się w zabezpieczeniach dla branży informatycznej, między obecnym a zeszłym rokiem nastąpił dramatyczny, blisko dziesięciokrotny wzrost tego typu praktyk.


Niepokojące wyniki raportu

Trend Micro zamieściła wyniki swoich badań w Śródrocznym raporcie dot. zabezpieczeń, w którym podaje, iż w pierwszych 6 miesiącach roku 2018 wykryto prawie 790 tys. przypadków tzw. cryptojackingu, czyli infekowania stron internetowych lub sieci komputerowych nielegalnym oprogramowaniem do wydobywania kryptowalut. W analogicznym okresie zeszłego roku było ich zaledwie ponad 75 tys. Podczas gdy wcześniej popularne były ataki ransomware (blokada komputera i późniejsze żądanie okupu za odblokowanie), teraz dominuje wspomniany cryptojacking.

Alfa-Forex to broker licencjonowany przez CySEC od 2004 roku, oferujący swoim klientom handel na jednych z najwęższych spreadów i dostęp do kantoru walut. Już teraz zapoznaj się z ofertą brokera i skorzystaj z konkurencyjnych warunków!

Z raportu dowiadujemy się również, że narzędziami do ataków nie są tylko złośliwe oprogramowanie (malware) umieszczane przez hackerów w sieci, lecz również legalne aplikacje takie jak Coinhive, tylko że wykorzystywane do nielegalnych celów. O tym, że złośliwi programerzy nie próżnują świadczy fakt, iż wykryto ponad 47 nowych odmian malware do wydobywania kryptowalut. Tym co sprawia, że cryptojacking zyskuje na popularności wśród hackerów, jest łatwość rozpowszechniania złośliwego oprogramowania do miningu, anonimowość oraz potencjał na realizację pokaźnych zysków.

Zobacz również: Zdemaskowano grę komputerową z funkcją nielegalnego wydobywania kryptowalut

Zagrożenie na wielu poziomach

Firma Trend Micro dostrzega szczególne zagrożenie ze strony cryptojackingu dla firm, w których dochodzi zainfekowania złośliwym oprogramowaniem nie tyle pojedynczych stanowisk komputerowych, lecz całych sieci i systemów. Autorzy raportu zwracają szczególną uwagę na fakt, iż malware działa w ukryciu, często bez widocznych od razu skutków ubocznych.

„Dla firm nowym wyzwaniem dla firm fakt, iż oprogramowanie do kopania stanowi mniej widoczne i ciche zagrożenie, zaś brak jego wykrycia może wywołać u użytkowników fałszywe poczucie bezpieczeństwa.”

Skutkiem zainfekowania komputerów oraz sieci przez złośliwe oprogramowanie do wydobywania kryptowalut jest, oprócz drenowania zasobów obliczeniowych ofiary i związanego z tym spowolnionego działania urządzeń, uszkodzenie wiatraków chłodzących jednostki CPU oraz innych elementów sprzętowych, zmniejszenie żywotności urządzeń, a także spowolnione działanie sieci.

Zobacz również: Google banuje aplikacje do kopania



Noble Markets

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here