Naga Markets



Jeden z czytelników portalu DailyPriceAction.com zadał pytanie Justinowi Bennettowi odnośnie piramidowania pozycji. Jego treść znajduje się poniżej:

Co jest lepsze, otwieranie pełnej pozycji na raz czy stopniowe skalowanie?

Skalowanie jest świetnym sposobem na zwiększanie potencjału zysku bez zwiększania ryzyka lub częstotliwości handlu.

Pisałem o tej technice wcześniej przy okazji artykułu o piramidowaniu. Jest to proces strategicznego dokładania do pozycji, gdy ta porusza się na naszą korzyść.

Jak jednak zdecydować o tym kiedy skalować pozycję?

Kluczem do czerpania profitów z tej techniki jest przede wszystkim timing. Jeśli niepoprawnie wyznaczysz czas wejścia, skutek może być odwrotny od zamierzonego.

Dobra wiadomość jest natomiast taka, że proces decyzyjny jest stosunkowo prosty, kiedy już wiesz czego szukać.

W tym wpisie podzielę się z Tobą moim procesem określania czy powinienem skalować (piramidować) pozycję. Kończąc lekturę będziesz wiedział, kiedy warto dołożyć do pozycji, a kiedy wystarczy tylko jedno zlecenie.

Gotów? Do dzieła.

Krótka notka zanim zaczniemy

Istnieją dwa sposoby patrzenia na kwestię tego, czy należy skalować pozycję. Pierwszy zakłada, że pełna pozycja to ta, którą zazwyczaj handlujesz.

Załóżmy, że ryzykujesz na pozycję 2% salda rachunku. Zatem jeśli miałbyś skalować do pełnej pozycji oznaczałoby to ryzyko 1% na dwóch osobnych pozycjach lub 0,5% w czterech pozycjach, itd.

Drugim sposobem spojrzenia na tę kwestię jest przyjęcie, że mówimy o ryzykowaniu “pełnej” pozycji za każdym razem. Wykorzystanie powyższego przykładu wiązałoby się z zaangażowaniem 2-procentowego ryzyka rachunku przy dwóch, trzech czy czterech osobnych okazjach.

Rzecz jednak w tym…

Nie ma znaczenia jak dużo ryzykujesz za każdym razem, wszystko to bowiem uważane jest piramidowanie czy skalowanie. Jedyna rzecz, która się zmienia, to kwota wystawiana na ryzyko, ale metoda pozostaje ta sama.

Dla celów tego wpisu pojęcie pełnej wielkości pozycji pozostanie elastyczne.

W każdym razie, celem jest znalezienie korzystnego podejścia, które działa dla Ciebie.

Co mówi Ci rynek?

Rynek nigdy nie przestaje dawać Ci informacji zwrotnych, zwłaszcza taki, który nigdy nie śpi, jak Forex. Kupujący i sprzedający dają ciągłe informacje zwrotne na temat wsparć i oporów, trendów, a także transakcji jakie zostały zawarte.

Pytanie tylko, czy słuchasz?

Piramidowanie nie jest wskazane za każdym razem. Tak naprawdę, co najmniej połowa transakcji jakie zawierasz nie pozwala na dołożenie drugiej lub trzeciej pozycji.

Wszystko zależy oczywiście od Twoich wymagań, co do tego, by w ogóle otworzyć pozycję. Jeśli natomiast masz pozycję, gdzie zysk jest potencjalnie przynajmniej 5 razy większy niż ryzyko, prawdopodobnie masz także bardziej sprzyjającą okazję do piramidowania niż większość traderów.

Chodzi jednak o to, że każda sytuacja jest inna. Twoim zadaniem jest ocena setupu wraz z ogólnymi warunkami rynkowymi i podjęcie rozsądnej decyzji.

Weźmy dwa poniższe scenariusz. W przypadku pary walutowej USDCAD nie było korzystnej okazji dołożenia do pozycji, ponieważ rynek znajdował się w zakresie.

Powinieneś zawsze określić końcowy target przed wejściem w transakcję. Odległość pomiędzy wejściem, a poziomem docelowym często zadecyduje o tym czy zdołasz dołożyć do pozycji.

Kolejną kwestią jest oczekiwany czas trwania transakcji. Jeśli podejrzewasz, że rynek dotrze do celu w ciągu kilku kolejnych dni, może nie być okazji na dodane drugiej lub trzeciej pozycji.

Zwróć uwagę, że na wykresie dziennym USDCAD, było miejsce jedynie na jedno wejście. Każdy re-test wsparcia i oporu trwał zaledwie kilka dni, co nie zostawiało wystarczająco dużo czasu na skalowanie.

Co nie mniej ważne, rynek poruszał się bokiem. Brakowało byczego lub niedźwiedziego momentum, by uzasadnić drugie lub trzecie wejście.

Spójrzmy teraz na wykres dzienny pary EURUSD poniżej. Jest to doskonały przykład sytuacji, w której piramidowanie ma sens.

Po fakcie łatwo stwierdzić, że trend nadawał się do skalowania. Co jednak kiedy dopiero się rozwijał?

Skąd mogłeś wiedzieć, że był to rynek godny piramidowania?

Jedno słowo: momentum.

Kiedy widzisz rynek trendowy jak na wykresie EURUSD powyżej, czas na to, by przynajmniej rozważyć skalowanie.

Jedynym zastrzeżeniem jest to, że rynek musi respektować kluczowe poziomy podobnie jak miało to miejsce na powyższym przykładzie głównej pary walutowej.

Każdy setup jest inny, ale jeśli wykorzystasz oczekiwany czas trwania transakcji oraz dystans końcowego targetu jako wskaźniki, decyzja o tym kiedy skalować staje się całkiem prosta.

Nigdy nie dodawaj do tracącej pozycji

Jak widzisz, pomysł skalowania / piramidowania pozycji może być niezwykle korzystnym sposobem maksymalizacji zysków.

Jeśli nadal nie jesteś przekonany do tej koncepcji lub potrzebujesz pomocy odnośnie tej techniki, zajrzyj do tego postu.

Jednakże działa to tylko dla zyskujących pozycji. Oczywiście, możesz mieć szczęście i wyjść na swoje dodając do tracącej pozycji, ale niestety w tym przypadku szanse nie układają się na Twoją korzyść.

Chcesz przecież stawiać na zyskowne transakcje, a nie stratne. Te ostanie przysłużą się jedynie do szybkiego wyczyszczenia konta.

Jak testować pomysły i strategię inwestycyjne? Odpowiedzią jest program Forex Tester. Sprawdź artykuł opisujący niektóre z jego możliwości >>

Pomyśl o tym w ten sposób: rynek, który zmierza w sprzyjającym kierunku informuje, że przynajmniej częściowo Twoja analiza była poprawna.

Jeśli popełniasz błąd dokładając do tracącej pozycji, ignorujesz to, co mówi do Ciebie rynek.

Pamiętaj, że rynek zawsze daje Ci informację zwrotną. Twoje zadanie to zatrzymać się, posłuchać i odpowiednio reagować.

Zawsze przesuwaj swojego stopa

Pozwól mi, bym przez chwilę ponownie przyjrzał się temu, co zainspirowało mnie do tego wpisu.

Trader pytał o to czy lepiej otworzyć pozycję o pełnej wielkości na raz, czy skalować ją stopniowo. Technicznie rzecz biorąc można zrobić obie te rzeczy.

Przyjmijmy na chwilę, że otworzyłeś długą pozycję na EURUSD opierając się o trend wzrostowy badany powyżej. Jest to pozycja o pełnym wymiarze, a całkowite ryzyko wynosi 2% salda Twojego rachunku.

Co jeśli skalujesz transakcję poprzez dodanie dwóch kolejnych pozycji o jednakowej wielkości? Pamiętaj, że dodajesz je tylko wtedy, gdy para przebija się ponad kluczowe poziomy oporu.

Brzmi to jak zwiększanie ryzyka dopóki nie uświadomisz sobie, że rynek już porusza się na Twoją korzyść. Co więcej, przesuwasz swój stop loss kiedy EURUSD zamyka się ponad kluczowymi poziomami.

Robiąc to pozwalasz sobie wejść w pozycję i skalować jej pełny rozmiar bez ponoszenia nadmiernego ryzyka jeśli rynek obróciłby się przeciwko Tobie. Tak naprawdę szybko ustawisz się w sytuacji nie do przegrania.

Alternatywnie, możesz wybrać ryzyko 1% lub nawet 0,5% własnego salda dla każdej pozycji. Ważne jest to, ze przesuwasz swój stop loss, by ograniczyć potencjalne straty, a także zabezpieczyć zyski.

Decyzja o tym ile ryzykujesz należy do Ciebie. Wszystko zależy od Twojej tolerancji na ryzyko i stylu tradingu.

Znajdź metodę, która sprawdza się najlepiej

W tym wpisie zebrane zostały pomysły wskazujące dobry kierunek. Jednak to czy wybierzesz skalowanie pozycji i wykorzystasz przedstawione metody zależy wyłącznie od Ciebie.

Strategię Justina Bennetta możesz wypróbować na rachunku w XM, gdzie na start otrzymasz 30 USD, a Twoje saldo będzie zabezpieczone przed ujemnym depozytem >>

Istnieje prawda na temat zyskownego tradingu, która jest ponad jakąkolwiek strategią, metodą czy podejściem. Jest to sprawa zasadnicza jeśli chcesz zarabiać.

Prawda ta mówi o tym, że musisz znaleźć styl handlu, który pasuje do Twojej osobowości. Ten styl obejmuje wszystko, od par walutowych, które handlujesz do technik wejścia i wyjścia z transakcji jakie stosujesz.

Podejmowanie decyzji czy dokonać skalowania pozycji oraz kiedy to robić niczym się tu nie różni.

Podsumowanie

Decyzja o tym czy dokładać do zyskownej pozycji nigdy nie jest czarno biała. Nie ma dwóch takich samych setupów, co oznacza, że każdy z nich wyróżnia się unikalnym zestawem zmiennych, które należy wziąć pod uwagę.

Jest to także bardzo osobista decyzja. Odkryłem, że piramidowanie może być niezwykle lukratywnym sposobem maksymalizacji zysków, ale to wcale nie znaczy, że będzie działało także dla Ciebie.

Najlepszym sposobem sprawdzenia czy to dla Ciebie jest eksperymentowanie. Pamiętaj tylko, że nie każdy setup nadaje się do skalowania. Należy wziąć pod uwagę takie czynniki jak momentum, kluczowe poziomy i oczekiwany czas trwania transakcji.

Jest natomiast jedna zasada, która w moim przekonaniu nie podlega dyskusji, a mianowicie, to że nie powinno się dokładać do tracącej pozycji. W ten sposób możesz wpakować się w kłopoty. Kwestionuje to także najważniejsze założenie dotyczące piramidowania, które mówi o zwiększaniu rozmiaru transakcji gdy rynek udowadnia, że masz rację.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here