Naga Markets


Najważniejszym wydarzeniem sesji azjatyckiej była niewątpliwie publikacja minutek Reserve Bank of Australia. Po ostatnim, wrześniowym posiedzeniu RBA dzisiejsza publikacja nie wnosi zbyt wiele. Nieco zawiedzeni inwestorzy dość wyraźnie poruszyli kursem AUD/USD, które koryguje wczorajsze spadki. 


Nie dostrzegliśmy w dzisiejszej publikacji żadnych wskazówek, które mogłyby sugerować, że RBA zamierza podnieść stopy procentowe w najbliższym czasie – relacjonują nocne minutki analitycy Westpac.

Sam ton dzisiejszej publikacji nie jest tak optymistyczny jak wskazywałyby na to ostatnie wypowiedzi gubernatora RBA. Ponownie dowiedzieliśmy się, że wzrost wyceny AUD na rynku (spowodowany w głównej mierze przez spadkową tendencję USD) negatywnie wpływa na realną gospodarkę kraju. Ponadto, w minutkach znajdziemy stwierdzenie, że pomimo faktu nieco lepszych danych opublikowanych w ostatnich tygodniach, tempo wzrostu gospodarczego nadal jest niezadowalające. Pozytywnym tonem z pewnością są komentarze dotyczące krajowego rynku pracy. Sytuacja pracowników w Australii wciąż się poprawia, a zatrudnienie rośnie.

Analitycy obawiają się jednak, że obawy RBA o niską dynamikę zarobków będą ciążyły na kolejnych posiedzeniach Banku. Zdaniem Westpac o ewentualnych podwyżkach stóp procentowych w Australii mówić możemy dopiero w połowie przyszłego roku.

AUD/USD odrabia tymczasem wczorajsze spadki. Nocnej publikacji minutek towarzyszył wzrost zmienności, który skutkował pojawieniem się świecy pinbar o długim, górnym cieniu. Nie wpłynęła ona jednak na sentyment rynku, który po krótkiej zadyszce kontynuuje wzrosty. Najbliższym poziomem oporu są okolice 0,80:

Co jeszcze dzisiaj?

Przedpołudnie na rynkach należeć będzie do Niemiec i tamtejszych publikacji ZEW. Indeks niemieckiego Zentrum für Europäische Wirtschaftsforschung odzwierciedla prognozy inwestorów instytucjonalnych i analityków dotyczące kondycji gospodarki w kolejnych sześciu miesiącach. Wartości powyżej zera wskazują na panujący optymizm wśród ankietowanych, wartości ujemne odpowiadają rosnącemu pesymizmowi.

Indeks dla największej europejskiej gospodarki wynosi obecnie 10 punktów – ponad dwukrotnie mniej niż w maju br. Od kilku miesięcy w odczytach wskaźnika utrzymuje się trend spadkowy, lecz po ostatnim posiedzeniu EBC prognozy dzisiejszego odczytu wskazują na wzrost indeksu do 12,5. To czy przewidywania rynkowe się sprawdzą okaże się o godzinie 11:00.

Inwestorzy z Polski z pewnością śledzić będą publikacje z godziny 14:00. Poznamy wówczas najnowsze wyliczenia wskaźników sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Znacznie więcej uwagi zgromadzi jednak zaplanowana na 14:30 publikacja amerykańskiego raportu building permits. Rynkowy konsensus wskazuje na spadek liczby wydanych w sierpniu pozwoleń na budowę o 0,8% względem miesiąca poprzedniego. Równolegle do buiding permits poznamy również raport dotyczący liczby rozpoczętych prac nad budową domów w Stanach oraz kanadyjski wskaźnik manufacturing sales. Dzień na rynkach symbolicznie zakończy publikacja szacunku amerykańskich zapasów ropy naftowej API.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułMBF Group [MBF] – w stronę 2 zł? – analiza na zamówienie
Następny artykułKomentarz giełdowy – duże spółki potrzebują odpoczynku
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here