Naga Markets



Czwartek, 7 września upłynie pod dyktando decyzji monetarnej Europejskiego Banku Centralnego. Choć zdecydowana większość rynku nie przewiduje zmian w obecnym poziomie stóp procentowych, to jednak spora część inwestorów liczy na nowe informacje związane z prowadzonym w Europie programem QE. Bardziej niż na samej decyzji skupiać będziemy się na oświadczeniu EBC. 


We wczorajszym popołudniowym przeglądzie rynkowym wspominałem jednak o nocnych danych z Australii. Te okazały się dosyć niedźwiedzie – sprzedaż detaliczna w lipcu zamiast oczekiwanych 0,3% wyniosła słabe 0,0%. Rewizji uległ również poprzedni odczyt – z 0,3% na 0,2%.

Te artykuły również Cię zainteresują




AUD/USD od pewnego czasu ma problemy z kontynuacją wzrostów. Para uwięziona jest poniżej kluczowego poziomu 0,8000. Gorsze dane nie wywołały jednak większej wyprzedaży AUD co można uznać za oznakę pewnej siły kupujących. 

EUR/USD tymczasem konsoliduje wokół poziomu 1,1900. Gorsze dane z Niemiec dotyczące produkcji przemysłowej w lipcu (0,0% m/m wobec prognoz 0,6% m/m) nie napawają przesadnym optymizmem przed popołudniowymi wydarzeniami we Frankfurcie:

Czego oczekiwać po EBC? 

Głównym scenariuszem rynkowym jest pozostawienie przez Europejski Bank Centralny stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Niemniej jednak analitycy Barclays dostrzegają kilka czynników ryzyka dla euro. Pierwszym z nich są oczywiście dalsze wzmianki na temat ograniczenia poziomu skupu w ramach programu QE. Zakłada on w tym momencie skup aktywów o wartości 60 miliardów EUR miesięcznie.

Ważnym elementem oświadczenia Banku, a także samej konferencji prasowej Mario Draghiego będą prognozy wskaźników makroekonomicznych. Ostatnie dane z strefy euro potwierdziły wzrostowy kierunek gospodarki regionu – czytamy w dzisiejszym komentarzu Barclays. Zdaniem analityków, lepsze dane powinny przełożyć się na aktualizację prognoz EBC co z kolei wywrze pozytywny wpływ na wycenę EUR.

Więcej komentarz Dużych Graczy znajdziesz w bazie FxWatcher>>>

I właśnie wycena euro jest ostatnim czynnikiem martwiącym rynki. Ostatni byczy rajd wspólnej waluty nie mógł umknąć uwadze członków Rady Prezesów EBC. Pytaniem na które wszyscy chcą znać odpowiedź jest to, czy ostatnie wzrosty EUR były wystarczające by wzbudzić obawy wśród członków Banku o poziom inflacji w strefie. Gdyby prognozy inflacji uległy zmianie, byłaby to prawdopodobnie zmiana na gorsze co również przełoży się na wycenę EUR na rynku – podkreśla Barclays.

Kalendarz makroekonomiczny na dziś

Wydarzeniem dnia bez wątpienia jest dziś EBC. Zanim jednak skupimy się na Mario Draghim poznamy jeszcze indeks cen nieruchomości Halifax z Wielkiej Brytanii. Ten opublikowany zostanie już o 9:30.

Na godzinę 11:00 zaplanowano z kolei finalny odczyt europejskiego PKB za drugi kwartał tego roku. Prognozy mówią o braku zmian w dynamice wzrostu gospodarczego w porównaniu do pierwszego kwartału – ta wynieść ma 0,6% (2,2% r/r). 

Korzystasz już z kalendarza makroekonomicznego Comparic?

Wczesne popołudnie już w całości upłynie pod znakiem EBC. Kwadrans przed godziną 14:00 opublikowana zostanie decyzja w sprawie wysokości europejskich stóp procentowych (bez zmian) oraz oświadczenie monetarne EBC.

Na godzinę 14:30 zaplanowano start konferencji prasowej Mario Draghiego. Przyćmi ona równoległe publikacje z Stanów Zjednoczonych (jobless claims) oraz Kanady (pozwolenia na budowę). O godzinie 16:00 poznamy kolejne dane, tym razem dotyczące kanadyjskiego Ivey PMI. Konsensus rynkowy wskaźnika uplasował się na poziomie 61,3 pkt. (60,0 poprzednio). Dzień symbolicznie zakończy raport EIA dotyczący poziomu zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here