Naga Markets


W godzinach nocnych Bank Japonii (BoJ) opublikował protokoły z kwietniowego posiedzenia polityki pieniężnej – te nie miały jednak większego wpływu na notowania japońskiego jena. Najważniejszym wydarzeniem sesji będzie niewątpliwie wieczorna decyzja Banku Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ) dotycząca stóp procentowych.


BoJ nie zaskakuje, japoński jen bez większych zmian

Z opublikowanych po godzinie 01:50 naszego czasu BoJ minutes podsumowujących posiedzenie polityki pieniężnej z 26-27 kwietnia bieżącego roku, rynki nie dowiedziały się tak naprawdę niczego nowego. Przedstawiciele banku ponownie zgodzili się, że skup japońskich obligacji rządowych (JGB) nadal jest niezbędny, przy utrzymaniu obecnych poziomów. Pełna treść protokołów dostępna jest pod linkiem, poniżej natomiast podsumowanie najważniejszych nagłówków:

  • Zdaniem jednego przedstawiciela BoJ, bank powinien natychmiast rozpocząć cięcie skupu aktywów z rynku
  • Utrzymanie silnego luzowania zdaniem większości członków BoJ niezbędne
  • Większość głosujących zgodziła się, że ryzyko spadkowe dla gospodarki nadal się utrzymuje
  • Oczekiwania inflacyjne na niskich poziomach
  • Wzrosty produkcji przemysłowej powinny się utrzymać, podobnie jak zyski eksportowe
  • Zdaniem jednego członka dalszy skup JGB nie może mieć miejsca w przyszłym roku, bez wcześniejszej redukcji wielkości koszyka zakupowego

Po rozrysowaniu nowych szczytów czerwcowych w trakcie sesji wtorkowej, w środę USD/JPY próbuje delikatnie kontynuować korektę spadkową. Strefa wsparcia wyznaczana przez 111.00 oraz 23,6% zniesienia Fibonacciego wydaje się idealną do jej zatrzymania:

USD/JPY H1

Niezwykle podobna sytuacja do zaobserwowania na EUR/JPY. Z tą jednak różnicą, że strefa wsparcia pokrywa się ze wsparciem pivot S1, 38,2% zniesienia Fibonacciego oraz obszarem S/R z 16 czerwca (okolice 123.78):

EUR/JPY H1

Weź udział w bezpłatnych webinarach  prowadzonych przez analityków Comparic.pl – dostarczamy darmową wiedzę przy współpracy z XM nieprzerwanie od 2013 roku.

Dołącz do najnowszego wakacyjnego cyklu i poznaj tajniki tradingu na rynkach lewarowanych.

RBNZ nie zmieni dzisiaj swojej polityki

Konsensus rynkowy i opinie ekonomistów głównych instytucji finansowych mówią jasno – Bank Rezerw Nowej Zelandii utrzyma 21 czerwca stopy procentowe na rekordowo niskich poziomach (stopa OCR wynosi 1,75% od listopada 2016 roku). Żaden z 22 analityków ankietowanych przez agencję prasową Reutera nie spodziewa się zmiany polityki pieniężnej, ani obecnej retoryki wypowiedzi (która od dłuższego czasu pozostaje raczej neutralna).

RBNZ może jednak – i z całą pewnością powinien – zwrócić uwagę na dynamikę wzrostu PKB w czwartym kwartale, która pokonała oczekiwania rynkowe. Zdrowo prezentuje się również inflacja w ujęciu rocznym (+2,2%).

Bank of New Zealand (BNZ, będący bankiem komercyjnym) twierdził w maju, że niezależnie od danych RBNZ nie zdecyduje się na krok w kierunku jastrzębich zmian obawiając się „rozmazania jajka po całej swojej twarzy”. Stanowisko instytucji podtrzymuje również Westpac, starając się jednak formułować swoje prognozy bardziej dyplomatycznie. Analitycy banku zwracają uwagę, że obecny poziom stóp kojarzony powinien być z okresem przejściowym w momencie trudnej dla gospodarki recesji, a nie z relatywnie normalnymi warunkami ekonomicznymi.

Brak działania ze strony RBNZ w połączeniu z sygnałami sugerującymi konieczność deprecjacji NZD w celu osiągnięcia zbilansowanego wzrostu gospodarczego, może wywołać korektę spadkową na popularnym kiwi – od strony technicznej waluta wzrastała bowiem bardzo dynamicznie przez okres ostatniego półtora miesiąca (dodatkowo na wykresie pojawiają się sygnały sugerujące słuszność deprecjacji). O możliwości korekty wspominał między innymi Justin Bennett.

NZD/USD D1 – spadkowy pin bar pod istotnym oporem, cena schodzi w środę poniżej maksimów z grudnia 2016

Co jeszcze dzisiaj w kalendarzu? 21 czerwca 2017

Oprócz wspomnianego wystąpienia Haruhiko Kurody z BoJ oraz wieczornej decyzji RBNZ w sprawie stóp procentowych, sesja pod kątem kalendarza makro upłynie raczej spokojnie:

Źródło: pl.investing.com

Jedyne istotne dane pojawią się o 16:00 (sprzedaż nieruchomości w USA) oraz o 16:30 (zmiany zapasów ropy). Najsilniej na oba odczyty reagować może USD/CAD silnie skorelowany z notowaniami czarnego złota. W grze cały czas pozostaje wielomiesięczna, szeroka konsolidacja, do której zakresu cena powróciła w maju.

Co prawda nie byliśmy wtedy świadkami wyraźnego testu górnego ograniczenia, jednak w połowie ruchu bocznego, również przebiega istotna strefa techniczna. Mowa tutaj o obszarze 1.3300-1.3283 (wzmacnianym dodatkowo przez Fibonacciego), na który cena reagowała w listopadzie, marcu oraz kwietniu. Pod nowym oporem warto szukać okazji sprzedażowych będących kontynuacją dynamicznej deprecjacji z ostatnich dwóch tygodni. Docelowe poziomy to dolne ograniczenie konsolidacji znajdujące się 230-300 pipsów niżej:

USD/CAD D1


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here