Naga Markets


Funt szterling, który w przeciągu czwartkowej sesji znalazł się na ośmioletnich szczytach, niespodziewanie w trakcie wieczornego handlu oddawał większość jednodniowych zysków – w przeciągu zaledwie 12 sekund notowania GBP/USD osunęły się o ponad 100 pipsów. Czy mieliśmy do czynienia z kolejnym flash crashem?


Trzeci nienaturalny ruch funta od siedmiu miesięcy

Traderzy z pewnością doskonale pamiętają 7 października, kiedy w trakcie sesji azjatyckiej notowania popularnego kabla w jednej chwili osunęły się o ponad 600 pipsów. Za tak silną deprecjację w przeciągu zaledwie kilku minut miała odpowiadać błędna decyzja jednego z traderów instytucjonalnych, która następnie pociągnęła za sobą reakcję automatycznych algorytmów – całość wzmocniła płytka płynność nocnych godzin handlowych.

Następnie w połowie kwietnia miejsce miała sytuacja odwrotna – tym razem funt szterling rozrysował pojedynczą świecę minutową o zasięgu stu pipsów. Czwartkowy wieczór przyniósł ze sobą tym razem stratę w podobnym zakresie.

„Jakiekolwiek próby wytłumaczenia ruchu w tym momencie mogą być silnie spekulacyjne, jednak całość niesie ze sobą znamiona flash crasu – silnego skoku cenowego bez wyraźniejszego ekonomicznego pokrycia, które mogłoby za nim stać” – komentuje Sebastien Galy z Deutsche Bank.

Wczorajsze wydarzenie tym różni się jednak od dwóch poprzednich, że miało miejsce jeszcze w trakcie sesji amerykańskiej, tuż po godzinie 19:30 naszego czasu. Jak widać na wykresie poniżej cena w jednej minucie traciła niemal 100 pipsów. Osiągnięcie takiego wyniku przy zdecydowanie wyższej płynności musiało być nie lada wyczynem:

GBP/USD M1

Dłużna nie pozostała także para EUR/GBP. Tutaj również obserwowaliśmy dynamiczną aprecjację, jednak w zakresie o połowie mniejszym (+50 pipsów):

EUR/GBP M1

Ruch ponownie wywołał ożywioną dyskusję odnośnie przewagi tradingu algorytmicznego w świecie dzisiejszych rynków finansowych, co wyraźnie zwiększa ilość takich nietypowych ruchów. Już w 2015 roku amerykańska komisja nadzoru finansowego CFTC ostrzegała, że dynamiczny i niekontrolowany rozwój technologii tradingowej może doprowadzić w kolejnych latach do poważnych problemów oraz negatywnie odbijać się na rynkach kapitałowych.

W ślad za tracącym funtem podążyły również inne waluty – EUR/USD osuwał się o około 50 pipsów, USD/JPY zyskiwał prawie 100, a AUD/USD dokładał do wcześniejszej deprecjacji kolejne 20 punktów.

eToro jest światowym liderem w zakresie inwestycji społecznościowych. Dołącz do 6 milionów traderów z ponad 140 krajów i korzystaj z ich doświadczenia.

Zarejestruj darmowy rachunek demo i skorzystaj z bogatej oferty instrumentów eToro>>>

W kalendarzu jedynie Kanada? Przygotowanie do sesji 20 maja

Koniec tygodnia powinien prezentować się nad wyraz spokojnie – przynajmniej pod kątem kalendarza makroekonomicznego. Istotniejsza paczka danych pojawi się jedynie o 14:30 i będzie dotyczyła sprzedaży detalicznej oraz inflacji w Kanadzie:

Źródło: pl.investing.com

USD/CAD w trakcie europejskiego poranka traci, walcząc z maksimami rozrysowanymi pod koniec ubiegłego roku. Wczorajsza sesja to świeca doji z bardzo długim górnym knotem, który również może sugerować odrzucenie ataków popytu. Silne dane z Kanady w godzinach popołudniowych pozwoliłyby zejść wyraźniej poniżej zaznaczonego na wykresie wsparcia:

USD/CAD D1


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here