Naga Markets



Po cichym poniedziałku przyszła pora na… niewiele głośniejszy wtorek. Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny podobnie jak wczorajszy, nie zawiera w sobie dużej ilości ważnych odczytów, a rynki skazane są na kontynuację dotychczasowych sentymentów. Tymczasem, John Williams z San Francisco Fed przekonuje, że amerykańska gospodarka pozostaje silna i czeka nas jeszcze jedna podwyżka stóp procentowych w tym roku. 


John Williams obecny był na konferencji Australian Business Economists w Sydney. Szef oddziału Fed w San Francisco wypowiedział się tam na temat obecnej kondycji amerykańskiej gospodarki oraz przyszłych planów Rezerwy Federalnej dotyczących polityki monetarnej.

John Williams przemawiał w Sydney. Jego zdaniem możemy oczekiwać jeszcze jednej podwyżki Fed w tym roku

Ostatnie dane z krajowego rynku pracy wskazują, że amerykańska gospodarka pozostaje silna – skomentował ostatni raport non farming payrolls John Williams. Jego zdaniem, w obecnej sytuacji rozsądnie jest podejrzewać, że Rezerwa zdecyduje się na jeszcze jedną podwyżkę stóp w tym roku. Zastrzegł jednak, że jeśli w ciągu kolejnych miesięcy poziom inflacji nie zacznie zauważalnie dążyć do celu Rezerwy, wówczas można oczekiwać spowolnienia normalizacji polityki monetarnej. Zebrani na spotkaniu w Sydney nie mogli nie wykorzystać okazji do zapytania o prawdopodobny termin rozpoczęcia zwijania bilansu Fed. Williams przygotowany na te pytania stwierdził jedynie, że w jego ocenie początek normalizacji bilansu powinien mieć miejsce na przestrzeni kilku nadchodzących miesięcy.

Ropa w poszukiwaniu punktu równowagi

Czy wiecie, że Goldman Sachs ma swój, cieszący się popularnością kanał na YouTube? Wczoraj bank opublikował krótkie wideo, które w przystępny sposób omawia obecną sytuację rynku ropy naftowej:

W nagraniu Jeff Currie przytacza prognozy Goldman Sachs z początku tego roku. Wówczas bank szacował, że baryłka ropy kosztować będzie 55 USD. Silny popyt ze strony kupujących czarne złoto oraz niższa podaż wynikająca z cięcia produkcji miały być głównymi czynnikami cenotwórczymi dla surowca.

Jednak, jak wylicza Currie, trzy nieprzewidziane zdarzenia spowodowały, że obecnie za baryłkę WTI płaci się zaledwie 44 USD. Wymieniane są tu przede wszystkim czynniki pogodowe oraz znacznie gwałtowniejsza odpowiedź producentów ropy na wyższe ceny surowca.

Wypróbuj rachunek w Windsor Brokers. Konto handlowe w walucie bazowej PLN. Dostęp do konta handlowego MT4 w lokalnej walucie pozwoli na zaoszczędzenie cennego czasu i pieniędzy na konwersji walut oraz rocznych rozliczeniach. . Zapoznaj się z ofertą.

Zdaniem Goldman Sachs ropa obecnie jest coraz bliżej znalezienia punktu równowagi gdzie czynniki pozytywne niwelują negatywne dla wyceny surowca. Jeff Currie zwraca uwagę na postępujący spadek zapasów oraz ekstremalnie krótkie pozycjonowanie się rynku. Taka sytuacja sugeruje, że czeka nas głębsza korekta ostatnich spadków.

Dopóki cena nie przekroczy okolic poziomu 47,00 dopóty można mówić o trendzie spadkowym na wykresie WTI

Jak dotąd, poziom równowagi dla ropy wciąż nie jest znany. Wpływ na jego wartość ma wiele czynników, jednak Goldman Sachs przychyla się do opinii, że znajdujemy się obecnie na tak niskich poziomach, że długie pozycje na ropie wydają się bardzo atrakcyjne.

Co dziś w kalendarzu? 

Przedpołudnie na rynkach upłynie niezwykle spokojnie. Po nocnej wypowiedzi Johna Willamsa czekać możemy jedynie na publikację GUS dotyczącą czerwcowej zmiany w poziomie inflacji CPI. Raport opublikowany zostanie już o godzinie 14:00.

Korzystasz już z kalendarza makroekonomicznego Comparic

Kwadrans później, Kanada opublikuje czerwcową liczbę rozpoczętych budów domów. Prognozy mówią o wzroście wskaźnika do poziomu 201,5 tys. Dzień symbolicznie zakończy raport API dotyczący zmiany poziomu zapasów ropy naftowej w Stanach. wyc



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here