Naga Markets


Wczorajsza decyzja monetarna EBC nie była dla nikogo zaskoczeniem, podobnie jak konferencja prasowa Mario Draghiego. Jak prognozowali analitycy największych banków, oba wydarzenia nie miały nieść ze sobą przełomu. Tak rzeczywiście było i pomimo obaw jakie wygłosił prezes Europejskiego Banku Centralnego, EUR/USD pod koniec tygodnia powraca powyżej poziomu 1,2000. 


Mario Draghi wyraził zaniepokojenie siłą euro i stwierdził na konferencji, że Europejski Bank Centralny będzie się temu faktowi przyglądać. W wczorajszym wystąpieniu zabrakło jednak wyraźnego wskazania środków zaradczych jakich może użyć EBC w razie gdyby EUR rzeczywiście było za drogie. Dla nas było to jedynie stwierdzenie faktu, niż obietnica działania – komentują wczorajsze wydarzenia analitycy ANZ.

Nie usłyszeliśmy również nic ponadto co już wiemy na temat QE. Sprawa ograniczania skupu w ramach programu na ostatnim posiedzeniu EBC została omówiona jedynie wstępnie, a decyzja o jego ograniczeniu najprawdopodobniej zapadnie już w październiku. Na taki scenariusz liczą duże banki.

Co dalej z EUR/USD? 

Gówna para walutowa zdążyła już dziś utworzyć nowy, roczny szczyt w rejonie 1,2095. Tak wysoko nie byliśmy od końca 2014 roku, a to sprawia, że rosną obawy związane z głębszą przeceną na wykresie.

Miniony tydzień zakończył się co prawda pod kreską, lecz wskaźnik siły względnej nadal pozostaje ekstremalnie wykupiony. 

Sytuacja na interwale dziennym nie wygląda lepiej. Dostrzegalna jest niedźwiedzia dywergencja pomiędzy wykresem EUR/USD a RSI(14):

Warto również zwrócić uwagę na sentyment rynkowy, który za darmo znajdziemy na stronie Dukascopy

Jak widać na grafie, pozycje dużych spekulantów czyli grupy non-commercial od kilku tygodni nie rosną. Boczny trend w liczbie posiadanych przez te podmioty kontraktów może wskazywać na to, że liczba kupujących na rynku już się wyczerpała.

Taka sytuacja prędzej czy później doprowadzi do głębszej przeceny EUR o czym zaalarmowały już nas wskaźniki. Posiadacze długich pozycji mogą rozważyć zatem podciągnięcie swoich pozycji zabezpieczających, a zwolennicy krótkiej strony rynku powinni bacznie obserwować EUR/USD w poszukiwaniu sygnału wejścia w shorty.

Kalendarz na piątek, 8 września

Piątek pod kątem liczby publikacji makroekonomicznych będzie dziś dość cichym dniem. Nocne dane z Japonii nie zaszkodziły jenowi, pomimo faktu, że finalny odczyt PKB wyniósł 2,5% zamiast prognozowanych 2,9%. USD/JPY pogłębia dołki przebijając długoterminowe wsparcie w rejonie 108,00:

Najważniejszą publikacją przedpołudnia będzie brytyjski raport produkcji przemysłowej w lipcu. Prognozy rynkowe mówią o wzroście wskaźnika o 0,3% m/m. Równolegle opublikowany zostanie brytyjski bilans handlowy.

Sesja amerykańska rozpocznie się publikacją z kanadyjskiego rynku pracy. Poznamy zmianę w poziomie zatrudnienia w sierpniu oraz najnowsze wyliczenia stopy bezrobocia.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here