Naga Markets



Miniony tydzień zakończył się szczególnie pozytywnie dla dolara amerykańskiego, który po niespodziewanie dobrych danych z krajowego rynku pracy zyskał wobec większości walut z koszyka G10. Po sporych emocjach związanych z zeszłotygodniową decyzją Bank of England oraz publikacją amerykańskich payrolls, dziś inwestorzy będą mogli nieco odetchnąć.


Powodem jest niemal zupełny brak istotnych publikacji makroekonomicznych. Poznaliśmy już bilans handlowy Chin. Słaby juan wspomógł nieco chiński eksport – jego wartość w lipcu co prawda okazała się być mniejsza niż zakładali to analitycy (-4,4% wobec -3,0%) jednak nadal jest to niewielki wzrost wobec miesiąca poprzedniego (-4,8%). Słabnący juan wspiera więc eksport, na czym cierpi import – wartość wskaźnika ponownie zmniejszyła się o dwucyfrową wartość (-12,5%).

Ważną, choć niezaplanowaną informacją, która pojawiła się w nocy jest zapowiedź japońskiego cesarza Akihito, który zapowiedział abdykację ze względu na swoje słabe zdrowie. To wymagałoby nieco zmian w zapisach japońskiej Konstytucji co zdaniem niektórych analityków może być również okazją do zmian w polityce fiskalnej Kraju Kwitnącej Wiśni.


HotForex-logo

Partnerem przeglądów rynkowych jest broker HotForex. Sprawdź najnowsze promocje brokera przygotowane specjalnie dla Czytelników Comparic.pl.


O godzinie 8:00 poznaliśmy również dane dotyczące produkcji przemysłowej w Niemczech. Tamtejszy wskaźnik wzrósł w czerwcu o 0,8% podczas gdy prognozy rynkowe wskazywały na 0,7%. Zmiana nastąpiła również w wielkości poprzednio opublikowanego wskaźnika. Rewizja z -1,3% do -0,9% jest kolejnym sygnałem mówiącym o tym, że Niemcy przed brytyjskim referendum nabierały tempa.

Na co jeszcze czekamy?

Powyższe pytanie jest jak najbardziej na miejscu, ponieważ zdecydowana większość istotnych publikacji miała już miejsce. Pozostaje nam jedynie czekać na dzisiejszy raport dotyczący liczby wydanych pozwoleń na budowę domów w Kanadzie. Prognozy miesięcznej zmiany wartości wskaźnika wahają się pomiędzy 1,4-1,5%. Raport opublikowany zostanie dopiero o godzinie 14:30. Do tego czasu, pozostaje nam czekać wyłącznie na dobrą okazję inwestycyjną.

Sytuacja na wykresie

Mówiąc o takiej, warto spojrzeć na wykres USD/JPY, gdzie byki po raz kolejny przystępują do ataku na strefę oporu w rejonie 102,15. W trakcie sesji azjatyckiej odbyła się nieudana próba pokonania tego poziomu, jednak najwyraźniej popyt nie odpuszcza i ponownie obserwujemy nieśmiałe wzrosty.

Gdyby cena przebiła strefę oraz poprzedni szczyt, będzie to prawdopodobnie sygnał do dalszych wzrostów. Poziomem docelowym może być nawet zaznaczona linia trendu spadkowego. Gdyby jednak podaż okazała się zbyt silna wówczas, pamiętając o trwającym trendzie spadkowym, należy potraktować okolice poziomu 102,15 jako dobre miejsce do zajęcia pozycji krótkich.

USDJPYH1Handluj na majorsach razem z brokerem HotForex. Sprawdź skuteczność naszych analiz >>



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here