Naga Markets



Poniedziałek, 3 kwietnia rozpoczyna nie tylko nowy tydzień, miesiąc ale i kwartał na rynkach. Czy początek dzisiejszego dnia nie jest złą wróżbą dla USD? Po zadziwiająco gołębich wypowiedziach członków Rezerwy Federalnej na wykresach pojawiły się niewielkie luki na parach z dolarem. Minione godziny przyniosły również długo wyczekiwany raport Tankan. Na co zwrócić uwagę podczss dzisiejszego dnia na rynkach?


Japoński superwskaźnik

Tankan jest skrótem japońskiego wyrażenia określającego obserwację gospodarki w krótkim okresie. Jest to jednocześnie jeden z najważniejszych wskaźników makroekonomicznych Japonii, pokazujący sentyment japońskich przedsiębiorstw w stosunku do  gospodarki Japonii. Raport Tankan, jest właściwie zebranymi wynikami ankiety przeprowadzanej z ramienia Bank of Japan, wśród japońskich przedsiębiorców. Liczba przebadanych ostatnim razem instytucji wyniosła ponad 10 500, z czego ponad 99% z nich odpowiedziało na wszystkie pytania zawarte w ankiecie, oraz odesłało ją do BoJ. Wyniki ankiety Tankan, przedstawiane są przez pracowników BoJ co kwartał – w kwietniu, lipcu, październiku, oraz w połowie grudnia.

Wyniki najnowszej ankiety nie przedstawiają się jednak nadzwyczaj byczo. Najważniejsza składowa raportu, czyli indeks dużych przedsiębiorstw nieprodukcyjnych zdołał wzrosnąć o dwa oczka do poziomu 20 punktów – dokładnie tyle ile prognozowali to analitycy. W przypadku kolejnych składowych nie jest już tak różowo.

Pomimo, że de facto całość Tankan przyniosła lepsze odczyty niż przed kwartałem, to jednak okazały się być one mniej optymistyczne niż zakładały to prognozy. Doskonale widać to na przykładzie indeksu dużych producentów, który choć okazał się być wyższy niż ostatnim razem (12 wobec 10) to jednak nie spełnił on pokładanych w nim nadziei (na poziomie 14). Efekt tego jest taki, że pomimo ogólnorynkowej słabości USD i niewielkiej luki jaka pojawiła się na wykresie USDJPY, para notuje już delikatne wzrosty. Podstawą tychże jest strafa wsparcia jaka utworzyła się w rejonie 111,25:

Gołębie komentarze Fed

W piątkowe popołudnie byliśmy świadkami wypowiedzi kilku z przedstawicieli amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Po godzinie 15:30 poznaliśmy aktualne stanowisko Jamesa Bullarda, który stwierdził, że gospodarka Stanów Zjednoczonych wcale nie rozkwita. Zdaniem CEO St. Louis Fed najlepszym wyjściem w obecnej sytuacji makroekonomicznej byłoby przyjęcie stanowiska wait and see. Wtórował mu Neel Kashkari, który jako jedyny był przeciwny podwyżce stóp procentowych na ostatnim posiedzeniu FOMC. Żalił się on, że w Rezerwie brakuje różnorodności opini i jego zdaniem nie ma powodów do pośpiechu w procesie normalizacji polityki monetarnej Fed.

Przeciwne stanowisko objął William Dudley, który nie widzi dowodów na przegrzanie się amerykańskiej gospodarki i dalsze zacieśnianie warunków polityki monetarnej byłoby krokiem w dobrą stronę.

Niemniej jednak gołębie komentarze Kashkariego i Bullarda przeważyły i od początku handlu w nowym tygodniu widzimy presję podażową na dolarze:

Sesja europejska odwróci sytuację na dolarze?

Mieszane dane z Australii

Poza raportem Tankan, który był najważniejszą publikacją dzisiejszej sesji azjatyckiej, poznaliśmy również dane z gospodarki Australii. Te wypadły jednak dość mieszanie. Choć liczba wydanych pozwoleń na budowę wzrosła w lutym o 8,3% (wobec prognoz spadku o 0,5%) to rynki przyjęły większą uwagę na raport dotyczący sprzedaży detalicznej.

STO Markets rozszerza swoją ofertę na polskich klientów, oferując konkurencyjne warunki handlowe oraz bogaty zasób materiałów edukacyjnych.

Zapisz się już dziś na bezpłatny webinar z udziałem Zbigniewa Wieczorka!

Ten z kolei okazał się mało optymistyczny. Spadek dynamiki wzrostu sprzedaży detalicznej o 0,1% wobec prognoz na poziomie +0,3% okazał się być ewidentnie niedźwiedzim sygnałem. Efektem tego AUDUSD rozpoczyna sesję europejską zauważalnymi spadkami:

Na co zwrócić uwagę w trakcie dnia?

Pierwszy dzień miesiąca to przede wszystkim odczyty indeksu PMI. Już na pięć minut przed godzina 10:00 poznamy najnowsze dane z gospodarki Niemiec. Prognozy wskazują na brak zmian w poziomie wskaźnika (58.3) względem ostatniego odczytu.

O godzinie 10:00 Eurostat poda dane dotyczące manufacturing PMI za marzec, natomiast pół godziny później to samo zrobią Brytyjczycy.

O godzinie 11:00 poznamy dodatkowo zmianę w poziomie bezrobocia w strefie euro (prognozowany spadek do 9,5% z 9,6% aktualnie) oraz wskaźnik PPI.

Sesja amerykańska rozpocznie się publikacją manufactruing PMI o godzinie 15:45, kwadrans później swoje wyliczenia PMI opublikuje ISM. Tu prognozy mówią o spadku z poziomu 57,7 do 57,0.

Późne popołudnie oraz wieczór należeć będą do przedstawicieli FOMC. O godzinie 16:30 będzie przemawiał Dudley, o 21:00 Harker natomiast o 23:00 Lacker. Po zeszłotygodniowej niespodziance ze strony Williama Dudleya, jego dzisiejsze słowa mogą nie stanowić już tak niedźwiedziego sygnału jaki stanowiły na początku tygodnia.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here