Naga Markets



Na początku europejskiej sesji dolar amerykański jest najsilniejszym walorem w koszyku walut G8 – co prawda zmienność do większości konkurentów nie należy do największych, to popularny greenback sygnalizuje swoją siłę kolejny dzień z rzędu. Najwyraźniej widać to wobec notowań dolara australijskiego oraz brytyjskiego funta.


Początek miesiąca z pogłębieniem minimów

Od strony technicznej na notowaniach AUD oraz GBP widać silniejszą deprecjację w trakcie ostatnich dni handlowych. Presję sprzedażową Aussie wzmacniały niekorzystne dane makroekonomiczne publikowane po 01:30 naszego czasu dotyczące nowych, prywatnych nakładów inwestycyjnych, których dynamika w IV kw. 2017 mocno rozminęła się z prognozami analityków (-0,2% vs 0,9% kw/kw).

Te artykuły również Cię zainteresują




W efekcie AUD traci do USD ponad 50 pipsów, a od szczytów z początku tygodnia osuwa się już o prawie 200 punktów. Czwartkowa sesja to wybicie dotychczasowych, lutowych dołków na 0,7759 i walka z kolejnym poziomem wsparcia wyznaczanym na 0,7730 przez minima z pierwszej połowy października:

AUD/USD D1

Jeżeli cena zamknie się pod obecną strefą (którą wzmacnia 38,2% Fibo) wtedy kolejna, istotna baza popytowa rysuje się dopiero na 0,7633. Ruchy spadkowe obserwowane są również wobec dolara nowozelandzkiego. AUD traci od początku dnia 0,43%, a wydarzenia makroekonomiczne zaplanowane na sesję amerykańską – w tym kolejny dzień zeznać prezesa FED – będą sprzyjały dalszemu pogłębianiu zmienności.

W trakcie środowego handlu wyraźnie tracił również popularny kabel. Co prawda czwartek przynosi wyhamowanie deprecjacji, to osunięcia sprzed kilkunastu godzin były jednymi z najsilniejszych w dopiero co zakończonym miesiącu. Wsparcie na wysokości 1,3760 nie wytrzymało, w efekcie czego marzec otwiera się pod oporem, co może sugerować wzmożoną presję podażową.

GBP/USD D1

Potencjalny zasięg deprecjacji to 1,3610 (maksima z przełomu 2017 i 2018). Odwróceniem scenariusza niedźwiedziego będzie powrót ceny nad nowy opór i ruch w kierunku 1,40.

Przegląd rynków to codzienny cykl analiz tworzony we współpracy z brokerem STO. Sprawdź ofertę brokera lub dowiedz się w jaki sposób handlując w STO możesz zdobyć iPhone X>>>

Uwaga na czwartkowy kalendarz makroekonomiczny – ważne dane z USA

Początek miesiąca oznacza publikację PMI według Markit – dla gospodarek europejskich informacje napływają od samego rana, najważniejsze pojawią się natomiast o 10:00 (strefa euro) i 10:30 (UK). Informacje o PMI amerykańskim zostaną opublikowane natomiast o 15:45 (Markit) oraz 16:00 (ISM). Oprócz tego popołudniowa część sesji obfituje w szereg istotnych danych z USA:

  • Zatrudnienie – wstępne wnioski o zasiłki dla bezrobotnych
  • Wskaźnik wydatków i przychodów gospodarstw domowych
  • Inflacja PCE
  • Wydatki w sektorze budowlanym

Po raz drugi przed Kongresem pojawi się również nowo powołany szef FED, Jerome Powell. Zdaniem ekspertów nie powinniśmy spodziewać się komentarzy wpływających na odwrócenie rajdu obligacji i akcji, które miało miejsce po wtorkowym przesłuchaniu. Pozytywna reakcja rynku miała miejsce w momencie gdy następca Yellen sugerował możliwość zmiany obecnej ścieżki stóp procentowych podczas marcowego posiedzenia – nie chciał jednak podawać „przedwczesnych ocen”.

Jak widać na załączonej powyżej grafice, sesja amerykańska rzeczywiście obfituje w szereg istotnych danych makroekonomicznych. Pozostaje jedynie zadać sobie pytanie czy dolar wyjdzie obronną ręką spod presji wzmożonej zmienności?



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here