TMS


Poniedziałek był dniem na złapanie oddechu po szoku, jaki na rynkach wywołał spadek liry. Brak danych makroekonomicznych pozwolił skupić się na Turcji i krajach rozwijających się. Dziś za to mamy do czynienia z kalendarzem wypełnionym po brzegi istotnymi publikacjami. Już poznaliśmy nieco słabsze dane z Chin, teraz czekamy na wejście Europy.

Chińskie dane zawodzą

O 4 nad ranem Chiny opublikowały porcję danych makroekonomicznych, które w większości przypadków nie spełniły oczekiwań rynkowych. Produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wzrosła o 6% zamiast prognozowanych 6,3%, czyli tyle ile ostatnio. Sprzedaż detaliczna również okazała się nieco poniżej konsensusu rynkowego, rok do roku wzrosła o 8,8% (oczekiwano 9,1%).

Ludowy Bank Chin jedynie delikatnie osłabił juana. Stopa referencyjna została przesunięta z 6,8629 na 6,8695. Bank centralny nadal mówi o relatywnie wysokiej płynności systemu bankowego. Chińska waluta znajduje się na poziomie, gdzie po raz ostatni była w maju zeszłego roku.

USDCNY nie był tak wysoko od ponad roku

Zatrzęsienie danych makroekonomicznych

Już za pół godziny rozpocznie się seria danych makroekonomicznych z Europy. Zaczniemy od najważniejszego odczytu ze strefy euro, czyli wyniku niemieckiego PKB. Rynki oczekują delikatnego przyspieszenia w ujęciu kwartalnym w stosunku do poprzedniego odczytu: 0,4% vs 0,3%. Inflacja w lipcu w ujęciu miesięcznym powinna pozostać na poziomie 0,3%. Następnie poznamy dane inflacyjne z Hiszpanii i Francji.

O 11:00 odbędzie się publikacja nastroju ekonomicznego ZEW w Niemczech oraz dane dotyczące PKB i produkcji przemysłowej dla całej strefy euro. Tutaj nie powinno być dużych niespodzianek, PKB w drugim kwartale powinno wzrosnąć podobnie co podczas poprzedniego odczytu (+2,1%)

W międzyczasie (o 9:15) Szwajcaria poda wynika wskaźnika PPI w lipcu, a Polska dane inflacyjne oraz PKB w drugim kwartale (oczekuje się wzrostu na poziomie 1,2% k/k). O 10:30 poznamy dane dotyczące wynagrodzeń oraz bezrobocia w Wielkiej Brytanii, mogą mieć one silny wpływ na wartość funta, choć rynki tutaj również nie spodziewają się rewolucji. Ponadto nadal warto śledzić turecką lirę oraz inne waluty krajów rozwijających się.

Lira wczoraj się nieco ustabilizowała

 

Sponsorem porannych przeglądów rynku i codziennych analiz jest broker Tickmill dający swoim klientom dostęp do globalnych rynków.

Handluj na walutach, indeksach, surowcach, obligacjach i kryptowalutach wykorzystując atrakcyjne warunki handlowe.

Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz

Kalendarz makroekonomiczny na wtorek, 14 sierpnia



Noble Markets

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here