Naga Markets



W trakcie środowej sesji pierwszej skrzypce odgrywać będzie polityka pieniężna. Wszystko za sprawą Narodowego Banku Polskiego (NBP) oraz Banku Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ), które podejmą decyzję w sprawie stóp procentowych. W obu przypadkach inwestorzy nie spodziewają się jednak zmian ich dotychczasowego pułapu.


Wzrasta presja podwyżek stóp procentowych w Polsce?

Ostatni raz stopy procentowe w Polsce zostały podniesione ponad 5 lat temu. Czy szybko rosnące wynagrodzenia, nasilenie się presji inflacyjnej i ok. 4-procentowy wzrost gospodarczy będą wystarczającymi powodami, by Rada Polityki Pieniężnej zmieniła nastawienie i zasugerowała podwyżki kosztu kredytu przed końcem 2018 r.?” – pyta Marcin Lipka, będący głównym analitykiem Cinkciarz.pl.

Ostania modyfikacja poglądów przez dwóch członków RPP (Kropiwnicki, Osiatyński) zwiększa szansę, że dołączą oni do trzech innych przedstawicieli (Eugeniusz Gatnar, Łukasz Hardt, Kamil Zubelewicz) dziesięcioosobowej Rady, którzy od dłuższego czas sugerowali wcześniejszej od konsensusu podwyżki stóp procentowych.

Bardziej symetryczne rozłożenie opinii w krajowych władzach monetarnych powinno spowodować zmiany w przekazach z posiedzeń RPP. Mogą one sugerować rosnące szanse zacieśnienia polityki pieniężnej w scenariuszu nasilającej się presji inflacyjnej. Środowe posiedzenie, biorąc pod uwagę nowe prognozy makroekonomiczne NBP czy czynniki zewnętrzne, może więc być idealnym momentem do szerszych zmian w przekazie Rady. W przypadku spełnienia się tego scenariusza byłby to również pozytywny sygnał dla złotego, który mógłby sprowadzić wycenę euro do okolic 4,20 zł, a franka poniżej 3,62 zł, czyli do najniższych poziomów od drugiej połowy stycznia 2015 r.

EUR/PLN D1

Więcej na temat obecnych nastrojów RPP i stanu polskiej polityki pieniężnej w artykule publikowanym wczoraj na łamach Comparic.pl.

70% szans na brak zmiany stóp procentowych

Według analityków Westpac przed wieczornym posiedzeniem RBNZ rynek wycenia na 70% brak podwyżek stóp procentowych w Nowej Zelandii. Taka decyzja powinna przełożyć się na niewielkie i krótkoterminowe spadki NZD. Oznacza to, że główna stopa OCR zostanie utrzymana na rekordowo niskim poziomie 1,75% siódmy miesiąc z rzędu.

Podobnie jak w przypadku wielu banków centralnych gra rozgrywa się o inflację. W obecnym środowisku RBNZ najprawdopodobniej będzie chciał nadal obserwować sytuację i reagować dopiero, gdy dane makroekonomiczne – CPI, PKB i sytuacja na rynku zatrudnienia – ulegną większej zmianie.

NZD/USD D1 – odbicie po teście tegorocznych dołków. Posiedzenie RBNZ nie powinno wywołać większej zmienności

Warto przypomnieć, że będzie to pierwsze podsumowanie posiedzenia RBNZ za kadencji nowego gubernatora Granta Spencera, który po raz pierwszy poprowadzi również konferencję prasową banku. Zmiana na fotelu prezesa nie wywołała jednak wzrostu optymizmu oczekiwań inwestorów – Ci nadal wyceniają pierwszą podwyżkę stóp o 25 punktów bazowych na luty 2019 roku (wcześniej na listopad 2017).

Oprócz dwóch podsumowań posiedzeń banków centralnych w sprawie stóp, w kalendarzu makro warto zwrócić uwagę jeszcze na kanadyjskie dane z rynku pracy oraz informacje o zapasach amerykańskiej ropy naftowej.

Źródło: pl.investing.com


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. Kanadyjskie dane z rynku pracy? To nie jest budowa domów jednorodzinnych tylko towarowych rozumiem? o jakoś mi to nie pasuje 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here