Naga Markets



Poniedziałek, 5 marca niesie ze sobą sporą ilość informacji makroekonomiczny. Na część z nich – jak choćby w przypadku ISM PMI – będziemy musieli poczekać parę godzin. Jednak zdecydowanie więcej uwagi inwestorów skupiają na sobie wyniki włoskich wyborów parlamentarnych. Czy sytuacja polityczna we Włoszech zaszkodzi strefie euro?


O wpływie wygranej poszczególnych partii pisali już analitycy STO, którzy kilka dni temu opublikowali ciekawy wpis na temat sytuacji politycznej we Włoszech. Dziś słowem, które najbliżej ją opisuje jest pat.

Te artykuły również Cię zainteresują




Żadna z partii nie zdobyła wymaganej przez nowe przepisy wyborcze większości, choć wyniki wskazują na wygraną koalicji centroprawicy kierowanej przez Silvio Berlusconiego oraz Matteo Salviniego. Co zaskakujące, partia tego drugiego zdobyła w niedzielnych wyborach więcej głosów niż Forza Italia Berlusconiego.

Jednak prawdziwym zwycięzcą wczorajszego głosowania pozostaje Ruch Pięciu Gwiazd. Włoskie media zwracają na nieoczekiwany wynik partii założonej przez komika, Beppe Grillo która zdobyła jedną trzecią wszystkich głosów. Porównując dzisiejsze wyniki z tymi sprzed pięciu lat poparcie dla M5S rośnie aż o 8 punktów procentowych. Układ sił we włoskim parlamencie na podstawie niepełnych wyników głosowania przedstawia się następująco:

  • Forza Italia, Liga Północy (koalicja) – 37%
  • Ruch Pięciu Gwiazd – 33%
  • Partia Demokratyczna – 20%

Sporym zaskoczeniem jest mierny wynik rządzącej dotychczasowo Włochami Partii Demokratycznej. Jeżeli ten wynik się potwierdzi, przejdziemy do opozycji – przywołują słowa szefa klubu PD Ettora Rosato włoskie media. Zadowala natomiast frekwencja wyborów – według wstępnych wyliczeń wyniosła ona 72%. Komentująca na żywo wyborczy wieczór telewizja RAI podkreśliła, że rezultatem wyborów jest wielka niepewność.

Wpływ polityki na rynki

Komentarze analityków są jasne – wczorajsze głosowanie było wyrazem sprzeciwu Włochów wobec dotychczasowej polityki rządu. Jednak trzecia co do wielkości gospodarka strefy euro musi się teraz zmierzyć nie tylko z problemami gospodarczymi, ale i z politycznym patem jaki powstał po wyborach. EURUSD od poniedziałkowego startu notowań systematycznie traci. O godzinie 8:00 byliśmy świadkami przyspieszenia spadków, które przed 9:00 zatrzymały się na zniesieniu 38,2 ostatniego impulsu wzrostowego:

EURUSD dzięki TradingView

Rozkład sił na rynku faworyzuje dolara amerykańskiego. USD traci wyłącznie w stosunku do japońskiego jena, zyskując natomiast do większości walut z koszyka G8:

źródło: finviz.com

Postrzegany jako bezpieczna przystań rynku walutowego frank szwajcarski wyraźnie zyskuje wobec euro. Popularny cross dąży do pokonania wsparcia w okolicy 1,1500:

EURCHF dzięki TradingView

Kalendarz makroekonomiczny na poniedziałek, 5 marca

W trakcie sesji azjatyckiej poznaliśmy między innymi najnowsze dane z australijskiego rynku nieruchomości (wydane zgody na budowę +17,1 % wobec prognoz na poziomie +5,1%) jednak zdecydowanie więcej dziać się będzie w ciągu kolejnych kilku godzin.

Przegląd rynków to codzienny cykl analiz tworzony we współpracy z brokerem STO. Sprawdź ofertę brokera lub dowiedz się w jaki sposób handlując w STO możesz zdobyć iPhone X>>>

Przed południem poznamy najnowsze wyliczenia europejskich PMI za luty. W centrum zainteresowania znajdą się zbiorcze dane ze strefy euro (godzina 10:00) oraz Wielkiej Brytanii (10:30). O godzinie 11:00 opublikowana zostanie również najnowsza zmiana w poziomie sprzedaży detalicznej w strefie.

Po południu śledzić będziemy dane z USA. Na kwadrans przed godziną 16:00 opublikowany zostanie wskaźnik Markit PMI natomiast piętnaście minut później śledzić będziemy identyczne wyliczenia amerykańskiego ISM.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here