Naga Markets


Dziś kalendarz makroekonomiczny jest w większości pusty. Rano poznamy dane inflacyjne z Włoch, a po południu zostanie opublikowany miesięczny raport OPEC. Nie oznacza to jednak, że nic się nie będzie działo. Wystarczy spojrzeć na wykres tureckiej liry. A potem porównać waluty innych gospodarek rozwijających się z dolarem. Czyżby nadszedł długo zapowiadany kryzys w krajach EM? Oby nie, bo Polska wciąż należy do tego grona.

Turcja zalążkiem zarazy?

O sytuacji tureckiej liry już dzisiaj pisaliśmy, więc zapraszamy do osobnego artykułu. Kryzys w Turcji jest złą oznaką dla całej globalnej gospodarki, ponieważ istnieje realne ryzyko wystąpienia efektu zarażania. Jest to zjawisko, które występuje podczas kryzysów. Polega na tym, że załamanie na jednym rynku przenosi się na inne, nawet jeśli nie ma ku temu wystarczających powodów, a dane gospodarki nie są skorelowane.

Reakcję już widać na walutach krajów rozwijających się. Złotówka od czwartku słabnie, dolar podrożał o 10 groszy. Rand stracił około 10% wartości. W RPA jest wiele czynników mogących wywołać gwałtowne spadki, ale to właśnie sytuacja w Turcji stała się zapalnikiem.

Silny spadek randa południowoafrykańskiego

Międzynarodowy Fundusz Walutowy od jakiegoś czasu ostrzegał, że istnieje globalne ryzyko dla krajów EM. Główną winę za ten stan rzeczy ponosi wojna handlowa między USA a Chinami oraz drożejący dolar. Teraz być może ziściły się te pesymistyczne oczekiwania. W międzyczasie Ludowy Bank Chin podniósł stopę referencyjną USDCNY do 6,8629, jest to najwyższy poziom od maja 2017 roku.

 

Sponsorem porannych przeglądów rynku i codziennych analiz jest broker Tickmill dający swoim klientom dostęp do globalnych rynków.

Handluj na walutach, indeksach, surowcach, obligacjach i kryptowalutach wykorzystując atrakcyjne warunki handlowe.

Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz

Czekamy na reakcję Turcji

Turecki Minister Skarbu i Finansów zapowiedział, że w poniedziałkowy poranek zostaną zaprowadzone odpowiednie kroki w związku z sytuacją w kraju. W wywiadzie dla gazety Hurriyet zapowiedział, że stworzono już zarys planu gospodarczego, który jednak ucierpiał ze względu na spadek wartości liry.

Turcja zamierza zwiększyć niezależność swojej polityki monetarnej. Kraj nie ma zamiaru zmniejszać swoich depozytów denominowanych w dolarach w celu wsparcia waluty. Na razie nie są znane szczegóły działań, które mają zostać podjęte dziś rano.

Czy Turcja da radę powstrzymać tę katastrofę?

Kalendarz makroekonomiczny na poniedziałek, 13 sierpnia



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here