TMS


Ostatnia sesja tygodnia nie będzie obfita w dane makroekonomiczne. Przed południem poznamy jedynie bilans handlowy oraz dynamikę płac w strefie euro. W południe będzie miało miejsce wystąpienie prezesa Banku Anglii – Marka Carneya. W Chinach opublikowano kolejne mieszane dane, a Trumpowi wcale się nie spieszy do zawarcia porozumienia z Krajem Środka. Japoński premier mówi, że zamiast na inflacji lepiej skupić się na rynku pracy.

Nocne dane z Chin

O 4 nad ranem odbyła się publikacja serii wskaźników gospodarczych w Chinach. Dane były nieco mieszane. W sierpniu produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym nieco przyspieszyła, z 6,0% do 6,1%, minimalnie lepiej od przewidywań rynkowych. Spadła też stopa bezrobocia, z 5,1% do 5,0%.

Z drugiej strony inwestycje w środki trwałe spadły z 5,5% do 5,3%, choć średnia prognoza mówiła o braku zmian. Oznacza to, że wartość wskaźnika znajduje się na historycznym dołku. Jest to jednak zasługa inwestycji rządowych, ponieważ w sektorze prywatnym wzrosły one w okresie od stycznia do sierpnia o 8,7% w stosunku do tego samego okresu rok wcześniej. Prywatne inwestycje w środki trwałe stanowią 60% całości, reszta to wydatki rządowe.

Gwałtowny spadek chińskich inwestycji w środki trwałe

Trumpowi nie zależy na szybkim rozwiązaniu konfliktu

W związku z tym, że cła w Stanach Zjednoczonych grożą zwiększeniem presji na gospodarkę Chin, która już teraz spowalnia, rząd przesunął w ostatnich miesiącach punkt ciężkości na środki pobudzające wzrost gospodarczy, od zwiększenia wydatków na infrastrukturę do obniżenia podatków i opłat. Analitycy jednak twierdzą, że takie metody potrzebują trochę czasu, aby było czuć ich efekty i prawdopodobnie tylko złagodzą cios dla przedsiębiorstw, jeśli Waszyngton będzie wytaczał kolejne działa w wojnie handlowej.

Prezydent Trump wzruszył ramionami na ewentualną nową rundę rozmów handlowych z Chinami. Stwierdził, że USA ma przewagę w wybuchającej wojnie handlowej i czuje “brak presji”, aby rozwiązać konflikt. Wczoraj opublikował na Twitterze następujący wpis:

Abe woli rynek pracy od inflacji

Premier Japonii powiedział, że inflacja jest jedną z miar działania polityki monetarnej stosowanej przez Bank Japonii, ale kluczowym czynnikiem jest kreacja miejsc pracy. Wiele jeszcze brakuje do osiągnięcia celu cenowego, ale zaufanie Abe’a w działania banku centralnego jest wysokie. Nie uważa on, że Bank Japonii powinien utrzymywać bardzo luźną politykę monetarną na zawsze. Od Kurody i spółki zależy jednak, kiedy rozpoczną jej zacieśnianie.

Od czasu wypowiedzi Abe’a jen japoński umocnił się nieco w stosunku do dolara, choć z drugiej strony może to być po prostu reakcja spadkowa na wzrost z wczorajszego wieczora. USDJPY znajduje się obecnie w okolicach 111,80.

Poranne umocnienie jena

Kalendarz makroekonomiczny na piątek, 14 września

 

Sponsorem porannych przeglądów rynku i codziennych analiz jest broker Tickmill dający swoim klientom dostęp do globalnych rynków.

Handluj na walutach, indeksach, surowcach, obligacjach i kryptowalutach wykorzystując atrakcyjne warunki handlowe.

Załóż bezpłatny rachunek tradingowy już teraz



Noble Markets

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here