Naga Markets


Zbliżając się powoli do tej bardziej ekscytującej części tygodnia, w której poznamy decyzje o stopach procentowych aż czterech banków centralnych, wtorkowa sesja nadal oferuje relatywnie spokojny kalendarz makroekonomiczny. Najważniejsze w trakcie handlu europejskiego będą dane o listopadowej inflacji konsumenckiej w Wielkiej Brytanii, które mają szansę pomóc znajdującemu się pod presją funtowi.


CPI miesięczne delikatnie w górę?

Zgodnie z sondażem przeprowadzonym wśród analityków przez Bloomberga, roczna dynamika inflacji CPI w listopadzie powinna utrzymać się na poziomie +3,0% r/r, natomiast miesięczna odbić delikatnie do +0,2% m/m. W tym samym czasie zakładany jest mocniejszy wzrost inflacji producenckiej PPI z 1,0% w październiku do 1,5% m/m w listopadzie.

Zdaniem analityków RBC roczny poziom 3,0% może być szczytem obecnego cyklu wzrostów inflacyjnych i nawet rosnące ceny benzyny nie przełożą się na dołożenie do niego kolejnej cegiełki. W 2018 presja cenowa powinna jednak bez większego problemu utrzymywać się nad 2,0%, czyli poziomem docelowym Banku Anglii – jego pokonanie w długim terminie powinno być równoznaczne z podwyżkami stóp procentowych, BoE jak na razie zachowuje ostrożność. Każdy wynik powyżej prognoz powinien przełożyć się na umocnienie funta szterlinga.

GBP/USD D1 – po dwóch dniach spadków o prawie 200 pipsów, szterling dociera do wsparcia 1.3340

Według zespołu ekonomicznego Barclays listopadowe odczyty inflacyjne nie będą się mocno różniły od tych październikowych. Ustabilizowanie inflacji konsumenckiej na wysokich poziomach powinno jednak pomóc GBP i pozwolić przynajmniej na delikatne odbicie.

Indeksy ZEW i amerykańskie PPI

Oprócz brytyjskiej inflacji, europejskie przedpołudnie przyniesie ze sobą również wskaźniki nastroju ekonomicznego dla Niemiec i całej strefy euro publikowane przez instytut ZEW. Start amerykańskiego poranka to natomiast odczyty inflacji producenckiej PPI za listopad w Stanach Zjednoczonych. Analitycy zakładają brak zmian wskaźnika w ujęciu miesięcznym i spowolnienie bazowego indeksu do 0,2% m/m.

Na rynku głównych par walutowych nadal najlepiej radzą sobie Antypody, pomimo słanych danych z australijskiego rynku pracy. Po godzinie 08:00 na prowadzenie wobec dolara trzeci dzień z rzędu wysuwa się dolar nowozelandzki rysujące nowe maksima miesięczne, szykujący się coraz odważniej do podejścia pod opór wyznaczany przez szczyty z zeszłego miesiąca i mierzenia Fibonacciego:

NZD/USD D1

Przed środowym posiedzeniem FOMC i planowaną podwyżką stóp procentowych lepiej jednak wstrzymać się z rozgrywaniem nowych pozycji na parach dolarowych. Jeżeli zakładany przez rynki scenariusz się sprawdzi, wtedy możemy być świadkami ruchu spadkowego na NZD/USD i innych parach, w przypadku których dolar jest walutą kwotowaną.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here