Naga Markets



komentarz_makroPoniedziałek przyniósł nam gwałtowny skok wartości Volatility Index (VIX), który znalazł się wczoraj na poziomie z końca lutego 2016 roku. Indeks strachu jak niektórzy nazywają VIX odzwierciedla prognozy poziomu zmienności w kolejnych 30 dniach. Jak widać, zarówno jutrzejsza decyzja FOMC jak i (przede wszystkim) zaplanowane na 23 czerwca brytyjskie referendum coraz mocniej odbijają się w ruchach na rynkach finansowych.


Wskaźnik pokonał już umowną granicę 20 punktów, która ustalona została jako poziom poniżej którego jeszcze jest spokojnie. Inwestorzy z coraz większym niepokojem czekają na zbliżające się referendum, które przesądzi o tzw. Brexicie.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wykres indeksu VIX na interwale H4.
Wykres indeksu VIX na interwale H4.

Możliwość handlu na szerokiej gamie indeksów zapewnia HotForex – porównaj różne typy rachunków lub otwórz darmowe konto demo

Wczorajszy dzień, przynajmniej na EUR/USD nie przyniósł nam kontynuacji sentymentu z ubiegłego tygodnia. Dolar wyraźnie tracił również w stosunku do jena. Sporo działo się za to na funcie – po tym jak Bloomberg opublikował błędne wyniki kolejnego sondażu w sprawie Brexitu i po niecałej minucie je poprawił, na rynku przez moment czuć było panikę. GBP/USD poza zwiększoną zmiennością nie odnotowało jednak konkretnego kierunku a dzienna świeca kabla przypomina doji:

GBP/USD przetestowało przebitą linię trendu wzrostowego. Obecnie para podąża w kierunku wsparcia w okolicy 1,40.
GBP/USD przetestowało przebitą linię trendu wzrostowego. Obecnie para podąża w kierunku wsparcia w okolicy 1,40.

Co nas jeszcze czeka?

W nocy, podobnie jak przez cały poniedziałek obyło się bez publikacji makroekonomicznych. Jedyne ważniejsze pojawiły się nad ranem – o 6:30 poznaliśmy wielkość produkcji przemysłowej w Japonii za miesiąc kwiecień. Ta okazała się być nieco wyższa niż prognozował to rynek (0,5% wobec przewidywanych 0,4%).

Wtorek upłynie nam z kolei na śledzeniu publikacji dotyczących CPI. O 9:00 poznaliśmy wielkość hiszpańskiego wskaźnika inflacji konsumenckiej – ta okazała się w gruncie rzeczy bez zmian. Jedynie w ujęciu miesięcznym odnotowano nieco mniejszą dynamikę zmian (0,5% wobec prognozowanych 0,6%). A już za pół godziny identyczny wskaźnik opublikują Włosi.

Wydaje się jednak, że głównym punktem dnia będą publikacje z Wielkiej Brytanii. O 10:30 będziemy świadkami serii danych z Wysp, zawierających między innymi CPI, bazowy wskaźnik CPI, czy indeks cen nieruchomości.


HotForex-logo

Partnerem przeglądów rynkowych jest broker HotForex. Sprawdź najnowsze promocje brokera przygotowane specjalnie dla Czytelników Comparic.pl.


Na 11:00 zaplanowano publikację zmiany wielkości produkcji przemysłowej w krajach strefy euro. Obecny konsensus rynkowy zakłada, że w kwietniu zwiększyła się ona o jedyne 0,8%.

Po południu przyjdzie czas na Stany Zjednoczone – o 14:30 opublikowana zostanie zmiana poziomu sprzedaży detalicznej wraz z jej bazowym wskaźnikiem. Ponadto poznamy indeksy cen importu oraz eksportu.

Po godzinie 22:35, jak co tydzień API opublikuje swoje szacunki dotyczące wielkości amerykańskich zapasów ropy naftowej.

Sytuacja na wykresach

EUR/USD przetestowało poziom oporu w rejonie 1,1300 przed którym ostrzegałem w wczorajszym komentarzu rynkowym. Obecnie, para dość drastycznie traci na wartości i zmierza w kierunku wsparcia umiejscowionego na kolejnym dołku. Mierząc ostatni impuls spadkowy w taki sposób, aby uwzględnić też zniesienia wewnętrzne (dlatego na wykresie widzimy retest 61,8 choć de facto był to poziom 38,2) możemy wyznaczyć dwie ciekawe strefy, które mogą grać rolę w kolejnych dniach.

Pierwszą z nich jest zgrupowanie czterech szczytów wzmocnione zniesieniem 112,8. Dodatkowo bliska odległość równego poziomu 1,1200 powoduje, że z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że pewna reakcja w tym miejscu nastąpi. Potencjalnym miejscem reakcji są również okolice 1,1118, gdzie znajduje się zniesienie 161,8 ostatniego ruchu spadkowego. Strefa wzmocniona jest dodatkowo lokalnym dołkiem:

EURUSDH4



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here