Naga Markets



Janet Yellen przemawiała wczoraj przed zebranymi w Economic Club of New York
Janet Yellen przemawiała wczoraj przed zebranymi w Economic Club of New York

Mamy już za sobą pierwszy prawdziwy dzień handlowy w tym tygodniu. Wczoraj europejskie rynki zamykały się przeważnie na plusie – DAX 0,37% powyżej kreski, CAC40 +0,85% a nasz polski WIG20 aż 0,91% powyżej ostatniego zamknięcia. Rynki przede wszystkim skupiały się jednak na słowach prezes Yellen, która po 17 polskiego czasu wygłosiła oświadczenie przez zebranymi w sali Economc Club w Nowym Jorku.


Szukający jastrzębich akcentów powinni być zadowoleni – bo kilka takowych się znalazło w wtorkowej wypowiedzi Yellen. Niemniej jednak całość oświadczenia ponownie została odebrana na tyle gołębio, że EUR/USD na krótko zawitało powyżej poziomu 1,1300 jednak dzień zakończyło już w okolicach 1,1280:

Te artykuły również Cię zainteresują




EURUSDM30Na wstępie dowiedzieliśmy się, że nadszedł właściwy czas, aby Komisja [FOMC] ponownie rozważyła zmianę obecnej polityki monetarnej. Całość podwyżek ma zdaniem Yellen przebiegać bardzo ostrożnie, aby nie nadużyć mocy z jaką Fed może w tej chwili wpłynąć na rynki. Po raz kolejny usłyszeliśmy, że nadchodzące podwyżki będą stopniowe oraz uzależnione od spływających z gospodarki danych makroekonomicznych. Niezwykle gołębią nutą okazały się zapewnienia Yellen, że nawet jeśli stopy powrócą do poziomu bliskiego zera, to Rezerwa Federalna wciąż będzie mieć jeszcze kilka możliwości wpłynięcia na inwestorów. To okazało się prawdopodobnie gwoździem do trumny dolara, ponieważ (jak sądzę) jest to pierwszy raz, gdy usłyszeliśmy o możliwości powrotu stóp do poziomów bliskich zeru z ust prezes Fed.

Yellen przyznała, że spadek prognoz rynkowych dotyczących liczby tegorocznych podwyżek pomógł Rezerwie w wyrównaniu negatywnych efektów dla gospodarki wywieranych przez mniej korzystne warunki na rynkach oraz wolniejszy wzrost gospodarczy na świecie. Prezes Fed martwi również poziom inflacji oraz prognozy dotyczące jej przyszłych poziomów. Yellen przyznała, że jeszcze w tym roku, inflacja prawdopodobnie nie osiągnie celu zakładanego przez Rezerwę. Za głównego winowajcę można uznać turbulencje, które pojawiły się na rynkach na początku tego roku. Patrząc w przyszłość musimy liczyć się z ewentualnymi skutkami zamieszania rynkowego jakie miało miejsce na początku roku. Od tamtego czasu sprawy mają się lepiej, giełda się uspokoiła, a ropa naftowa nie kosztuje już mniej niż 30 dolarów za baryłkę. Jednak powrót, szczególnie na rynku ropy, strachu może zagrozić gospodarce całego świata – mówiła Yellen. Całość całkiem długiego przemówienia można znaleźć na stronie Rezerwy Federalnej.

W sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) Yellen przyznała, że amerykańska gospodarka okazała się zaskakująco odporna na globalne spowolnienie gospodarcze. Mimo to, Rezerwa wciąż bacznie obserwuje rozwój sytuacji na świecie i również na tej podstawie dostosowuje swoją politykę. Komentując ostatnie wyniki bazowego wskaźnika cen produkcyjnych (deflatora PCE) Yellen przyznała, że wynik 1,7% w ujęciu rocznym to wciąż trend wzrostowy. FOMC nie przewiduje stagnacji gospodarczej w Stanach, choć należy przyznać, że prognozy stają się coraz niższe. Yellen wykazała się również niezwykle ważną refleksją przyznając, że nie spodziewała się aby Ameryka po siedmiu latach od ostatniego kryzysu wciąż prowadziła niemal niezmienioną politykę monetarną. Prezes Fed upatruje również w odpowiedniej polityce fiskalnej państwa sporej pomocy dla działań Rezerwy.

Na co dziś czekamy?

Dzisiejsze przedpołudnie, zupełnie jak wczorajsze, będzie raczej mało interesujące. O 11:00 opublikowana zostanie jedynie mało znacząca dla inwestorów seria danych ze strefy euro w której znajdziemy choćby wskaźnik zaufania konsumentów.

O 14:00 do publicznej wiadomości zostaną podane wstępne wskaźniki CPI oraz HICP w Niemczech. Jednak najważniejszym raportem dnia będzie bez wątpienia raport ADP, będący wstępem do piątkowego odczytu raportu non-farming payrolls.

invest

O 16:30 kolejne ważne dane dla inwestujących w ropę naftową – amerykańska EIA opublikuje cotygodniowy raport dotyczący zapasów tego surowca. Pozytywnych wiadomości od Agencji raczej próżno będzie oczekiwać po wczorajszym raporcie API, który ponownie wskazał niewielki przyrost przechowywanych przez Stany Zjednoczone baryłek. Sytuacja na ropie coraz bardziej przybiera kształt trendu spadkowego:

OILWTIH1



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here