Naga Markets



Poranny komentarz makroDzisiejszy dzień zaczynamy osłabieniem dolara, który traci do głównych walut korygując silne wzrosty przed nadchodzącymi danymi. Wcześniej jednak rzućmy okiem na najnowsze wydarzenia.

Bank Rezerw Australii wydał dziś oświadczenie o polityce monetarnej, w którym stwierdził, że spadki dolara australijskiego sięgające 7% są niewystarczające, by wspomóc wzrost gospodarczy i mimo znaczącej przeceny, dolar australijski jest wciąż drogi w ujęciu historycznym, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę spadające ceny towarów na rynku międzynarodowym. Gubernator Glenn Stevens odniósł się także do niektórych prognoz, jakoby RBA miał podnosić stopy w 2015 roku, mówiąc że do 2016 podwyżki stóp procentowych prawdopodobnie nie będzie. Bank stara się pobudzić popyt, żeby zniwelować lukę wynikającą z ograniczenia inwestycji w sektorze wydobywczym.

Author: Abhisit Vejjajiva, Creative Commons.
Author: Abhisit Vejjajiva, Creative Commons.

Również Bank Japonii miał dziś swoje posiedzenie i nie obyło się bez fajerwerków. Oświadczenie uznaje, że inflacja utrzyma się przez jakiś czas w okolicy 1.25% wobec celu 2.00% w “średnim lub długim terminie”. Jeden z członków rady monetarnej wyłamał się jak chodzi o oczekiwania inflacyjne twierdząc, że inflacja znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Inny z kolei zaproponował, żeby cel inflacyjny dotyczył długiego terminu, a nie “średniego lub długiego”. BOJ uważa, że gospodarka rozwija się w umiarkowanym tempie, a efekty podwyżki podatku od sprzedaży będą ustępowały stopniowo.

Produkcja przemysłowa w Niemczech wypadła fatalnie -4.0% m/m. Można powiedzieć, że nie są to zaskakujące dane, szczególnie biorąc pod uwagę wczorajsze załamanie dynamiki zamówień w przemyśle. Jednym słowem kłopotów w eurolandzie ciąg dalszy. Niemcy słabną i pojawia się pytanie, co dalej z Francją?

Author: Matt Brown, Creative Commons License.
Author: Matt Brown, Creative Commons License.

Dziś Wielka Brytania publikuje dane o produkcji przemysłowej, na co funt się umacnia od wczoraj. Wyniki miesięczne utrzymują się generalnie nieco powyżej zera, jednak kluczowy będzie wynik rok do roku, który wynosił 2.2% (wytwórcy) oraz 1.7% (producenci) za ubiegły miesiąc.  Obecnie oczekiwania są znacznie wyższe i wynoszą odpowiednio 3.4% oraz 2.6%. Odczyt ten jednak nie jest jedyny dziś, ponieważ popołudniu NIESR opublikuje szacunkową dynamikę PKB za 3 poprzednie miesiące. Poprzedni wynik wykazał spadek dynamiki do 0.6% z 0.8% w minionych miesiącach. Prawdopodobnie duży wpływ na pogorszenie wyników gospodarki UK ma coraz słabsza sytuacja w strefie euro. Gospodarka UK jest silnie powiązana ze strefą euro, a tam mamy praktycznie zerowy wzrost w III kwartale. Dane te pojawiają się na dwa dni przed planowanym posiedzeniem Banku Anglii (czwartek), który w ostatnim czasie wyraźnie spuścił z jastrzębiego tonu.

Wczorajsze posiedzenie FOMC nie przyniosło nic nowego - reakcja rynkowa była jednak bardzo silna

Także USA mogą dostarczyć dziś nieco wrażeń. O godzinie 16:00, równo z publikacją NIESR dla UK, ukaże się także raport JOLTS badający szacunkową ilość wolnych stanowisk w gospodarce. Wskaźnik ten znajduje się obecnie naprawdę wysoko, nawet porównując z okresem przed kryzysem w 2008 roku, co każe optymistycznie patrzeć na rozwój rynku pracy w USA potwierdzony niejako raportem Biura Statystyk Pracy w ubiegły piątek. Warto także śledzić wystąpienia dwóch członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, którzy będą mieli okazję odnieść się do nowej sytuacji na rynku pracy, gdzie bezrobocie spadło do 5.9% zgodnie z doniesieniami BLS z piątku.

Jutro natomiast opublikowane zostaną protokoły FOMC, jednak ich znaczenie może być już nieco ograniczone z uwagi na zmienioną sytuację. Niemniej, wszelkie rozważania na temat sposobów przeprowadzenia normalizacji oraz poglądów na kształt stóp procentowych pozostają aktualne.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here