Naga Markets



Dzisiejszy dzień zapowiada się spokojnie pod kątem danych makroekonomicznych. Jedynym istotnym, jak się wydaje, odczytem będą nastroje konsumentów amerykańskich wg Conference Board. Wskaźniki konsumenckie w USA mają szczególne znaczenie, ponieważ starają się zobrazować gospodarkę oczami przeciętnego Joe, a to, co on uważa, wpływa na decyzje jakie podejmuje. To rzutuje później na skalę konsumpcji, czy daje jakiś pogląd na warunki oraz możliwości zatrudnienia.

Inwestorzy wyraźnie ustawiają się pod jutrzejszą publikację ważnych danych dotyczących gospodarki USA. Co ciekawe, owo ustawianie skutkuje umocnieniem dolara m.in. do JPY, a także nieznacznie do funta.

Kalendarz spokojny, więc zapraszam na przegląd prasy:

Reuters.com

Bloomberg podaje, że Argentyna znów może zbankrutować (wcześniej w 2001 roku) nie mogąc spłacić obligacji i jednocześnie odrzucając propozycje negocjacji z wierzycielami.

Tymczasem Reuters zauważa, że akcje azjatyckie rosną wraz ze wzrostami na rynkach chińskich. Jak podaje Reuters, inwestorzy są optymistyczni co do przyszłości i chętnie kupują spodziewane przyspieszenie wzrostu gospodarczego.

IMF ostrzega, że funt jest przewartościowany.

Patrząc na ForexLive znajdujemy próbę wyjaśnienia problemu słabnącego Kiwi, które w ciągu dwóch tygodni spadło ok. 330 pips. Obecnie dużo pisze się o firmie Fonterra, która jest największym na świecie eksporterem produktów mleczarskich oraz największą firmą w Nowej Zelandii. Inwestorzy oczekują, że obniży ona ceny skupu mleka  powołując się na silne spadki cen produktów mleczarskich na świecie. Ma to być duży cios dla PKB Nowej Zelandii oraz wartości jej eksportu. Czy jest to jedyny powód spadków? NZD/USD spada z wieloletniego szczytu wyznaczonego w 2011 roku w okolicy 0.8840, który został przetestowany niedawno na fali zakupów związanych z oczekiwaniem podwyżek stóp procentowych – a więc był już stosunkowo drogi.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here