Naga Markets




Wczorajszy dzień upłynął spokojnie i jedyną atrakcją było wystąpienie prezesa Bundesbank’u, Jens’a Weidmann’a, który zresztą nie powiedział nic ciekawego.

Z rana niemiecka inflacja cen u producentów wyniosła -0.1% wobec prognozy 0.0%, jednak w obliczu niezłych odczytów CPI ze strefy EUR, nie ma to aż takiego znaczenia dla bieżącego rynku walutowego. Co najwyżej producenci niemieccy mają zgryzotę.

Dziś gwoździem programu są dane inflacyjne z Wielkiej Brytanii. Zobaczymy cały zestaw danych od inflacji konsumenckiej CPI począwszy, przez ceny u producentów, aż po ceny u surowców i domów. Analitycy oczekują lekkiego wzrostu inflacji, co wyraża konsensus. Analitycy Credit Agricole twierdzą, że ożywienie gospodarcze będzie postępować na wyspach i zalecają kupowanie funta w dołkach. Wskazują także, że oprócz inflacji ważne w tym tygodniu będą dane o sprzedaży detalicznej. Jeśli faktycznie gospodarka będzie się rozwijała tak, jak dotychczas, stosunkowo gołębi wydźwięk Banku Anglii – protokoły jutro – nie powinien istotnie wpłynąć na kurs funta.

Wieczorem czekają nas także wystąpienia członków FOMC, m.in. Charles’a Plosser’a i William’a Dudley’a. Tutaj warto zaznaczyć, że wystąpienia zaczynają się o 18:30 i o ile Plosser ma łatkę jastrzębia, to Dudley jest raczej gołębiem w komitecie.

Dziś w nocy zostanie ogłoszona także decyzja BoJ w sprawie dalszej polityki monetarnej i można powiedzieć, że Bank Japonii był bardziej powściągliwy na ostatnich posiedzeniach niż wielu sądziło.

Goldman Sachs na temat Banku Japonii:

“Nie spodziewamy się zmian w polityce. Biorąc pod uwagę opóźnienie w pojawianiu się danych, widzimy coraz wyraźniejszą możliwość, że BoJ poczeka aż do październikowego przeglądu zanim podejmie dodatkowe luzowanie, jednak wciąż uważamy, że może podjąć dodatkowe działania na posiedzeniu w lipcu. Po pierwsze BoJ próbuje stworzyć ramy do śledzenia cen w czasie rzeczywistym, co zniwelowałoby problem opóźnionego dostępu do danych. Po drugie, uważamy, że BoJ i administracja Abe, która ma uruchomić drugą falę strategii pro wzrostowych, a także ministerstwo finansów, które szykuje drugą podwyżkę podatku od konsumpcji [pierwsza była w kwietniu z 5 do 8% – przyp. tłum.] zjednoczą się by walczyć z zagrożeniami.”



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here