Naga Markets



Poranny komentarz makro

Po spokojnym początku tygodnia, we wtorkowym kalendarzu na inwestorów czeka zdecydowanie więcej „atrakcji”. Za nami już między innymi posiedzenie Banku Japonii – w kolejnych godzinach sesji natomiast sondaże ZEW, brytyjskie CPI oraz wyniki sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych.


Co wydarzyło się wczoraj? – indeksy znowu w dół

Rynki akcyjne zawiodły wczoraj – Chiny ponownie pociągnęły w dół Wal Street oraz parkiety europejskie. Dzisiejszego ranka indeksy Kraju Środka znowu znajdowały się na minusie (Shanghai Composite tracił 2.65%).

Jeżeli chodzi natomiast o dane makroekonomiczne to produkcja przemysłowa w strefie euro wzrosła powyżej oczekiwań w miesiącu lipcu (do poziomu 1.9% r/r) – sugeruje to silne wejście w trzeci kwartał i pozwala liczyć na korzystne wyniki również innych odczytów ze strefy euro.

Dane publikowane w nocy – BoJ pozostawia politykę bez zmian

Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszej nocy było posiedzenie Banku Japonii – połączone z publikacją oświadczenia polityki pieniężnej oraz konferencją prasową. Zgodnie z oczekiwaniami, BoJ pozostawił swoją politykę pieniężną bez zmian, jednak szereg projekcji gospodarczych został zrewidowany w dół.

Samo utrzymanie stóp procentowych na niezmiennym poziomie wystarczyło jednak, aby japoński jen zyskał po decyzji banku centralnego. Podczas konferencji prasowej również zabrakło jasnych wskazówek co do chęci poszerzania obecnego QQE przed końce 2015 roku – w efekcie USD/JPY osunęło się do 119.56.

Co czeka nas dzisiaj – sprzedaż detaliczna w USA

Sesję wtorkową rozpoczniemy z mocniejszym akcentem o godzinie 10:30. Właśnie wtedy UK podzieli się z rynkiem kilkunastoma różnymi odczytami ekonomicznymi – większość z nich to „wariacja na temat” PPI. Tak naprawdę posiadają one nikłe znaczenie rynkowe i inwestorzy skupią się przede wszystkim na inflacji CPI – w ujęciu m/m ma wrócić na dodatnią część wykresu (z -0.2% do 0.2%).

Wyniki sondaży ZEW dla gospodarki niemieckiej oraz europejskiej o godzinie 11:00. W przypadku Niemiec i całej strefy euro spodziewane delikatne osunięcia. O tej samej porze poznamy również bilans handlu unii monetarnej.

Godzina 14:30 to standardowo początek napływu danych ze Stanów Zjednoczonych. Rozpoczniemy od niezwykle istotnego raportu sprzedaży detalicznej – wskaźnik jest niezwykle ważny dla inwestorów pozwala bowiem szacować poziom wydatków gospodarstw domowych, czy też stanowi istotną składową PKB.

Dzień z kalendarzem zakończymy już o 15:15 – wtedy ostatnie istotniejsze dane z USA. Pośród nich między innymi produkcja przemysłowa m/m (prognoza -0.2%, odczyt 0.6%).



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here