Naga Markets



komentarz_makroWczorajsza sesja na parkietach giełdowych minęła przeważnie na wzrostach. DAX odrobił 0,64% po wtorkowych spadkach, FTSE250 0,84% na plusie, a nasz polski WIG20 0,74% pod kreską. Humory na Wall Street również dopisywały, ponieważ S&P500 zamknęło się wczoraj na 1,05% plusie. Odpowiedzialność za to ponoszą ceny ropy naftowej, która wydaje się powracać do wzrostów oraz oczekiwania związane z protokołem FOMC.


 

Te artykuły również Cię zainteresują




Inwestorzy jakby coś przeczuwali i pomimo głosów mówiących o możliwości jastrzębiego scenariusza podczas publikacji protokołów EUR/USD twardo parło w górę przez większość sesji amerykańskiej. Po 17:00 eurodolar utworzył szczyt powyżej 1,1420 i mniej więcej od godziny 17:30 zaczął korygować. Spadki były kontynuowane również po publikacji na stronie Rezerwy najnowszych minutek.

EUR/USD wybiło wczoraj z kilkudniowej konsolidacji i ponownie zaatakowało okolice 1,14
EUR/USD wybiło wczoraj z kilkudniowej konsolidacji i ponownie zaatakowało okolice 1,14

Wczoraj opublikowany protokół z ostatniego posiedzenia FOMC pokazał jak głęboko podzielona jest Komisja co do tego, kiedy i czy w ogóle kontynuować zacieśnianie polityki monetarnej. To właśnie podział zdań dotyczących ścieżki podwyżek wydaje się być w tym momencie najważniejszy, ponieważ część członków Komisji opowiadała się za podwyżką już w kwietniu, kiedy inni gwałtownie odrzucali taki pomysł.

James Bullard był pierwszym, który mógł skomentować najnowsze minutki FOMC. Stwierdził on bardzo ważną rzecz: Ameryka nie może polegać tylko i wyłącznie na polityce monetarnej w walce o wzrost gospodarczy. Według członka FOMC Stany potrzebują długoletniego planu zawierającego zmiany w ustawie podatkowej oraz reformy edukacyjnej by nadal rozwijać się w przyzwoitym tempie.

Po Bullardzie swój komentarz wygłosił inny członek FOMC, Robert Kaplan. Jastrzębio stwierdził, że Ameryce w tym momencie łatwiej będzie nadal podwyższać stopy procentowe niż ponownie je obniżyć. Uwagę Kaplana przykuły ceny ropy, przez co przedstawiciel Fed w Dallas stwierdził, że to amerykański przemysł wydobywczy stracił najwięcej na gwałtownych spadkach cen tego surowca.

Środa to również dzień w którym polska Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała na pozostawienie bez zmian stopy referencyjnej na poziomie 1,5%. Złotówka pod koniec wczorajszego dnia dosyć mieszanie – większe wzrosty pojawiły się jedynie w stosunku do GBP:

GBPPLNDaily

invest

Na co jeszcze czekamy?

Już za pół godziny opublikowany zostanie indeks cen domów Halifax dla Wielkiej Brytanii. To pierwszy i praktycznie jedyny liczący się raport przedpołudniowy. Kolejny zaplanowany jest dopiero na 13:30 a będzie to europejski odpowiednik wczorajszych minutek FOMC czyli protokół z ostatniego posiedzenia EBC.

O 14:30 jak co tydzień w czwartek poznamy raport dotyczący liczby złożonych wniosków dla bezrobotnych w Stanach, a w kanadzie opublikowany zostanie raport dotyczący ilości wydanych pozwoleń na budowę. Dzień dla inwestorów zakończy się nadzwyczaj późno, bo dopiero o 23:30 swoją przemowę rozpocznie prezes Fed, Janet Yellen.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here