Naga Markets



Poranny komentarz makroWczorajsze dane dotyczące amerykańskiej sprzedaży detalicznej zawiodły oczekiwania. Dzisiaj publikacja inflacji CPI – tutaj analitycy spodziewają się spadkowego trendu w kierunku ujemnego terytorium. Dopiero po jego osiągnięciu widoczne ma być wyraźniejsze odbicie. W trakcie czwartkowej sesji najważniejsze będą publikacje z USA o godzinie 14:30.


Co wydarzyło się wczoraj? sprzedaż detaliczna w USA zawodzi

Na rynkach akcji powtórka z rozrywki – amerykańskie indeksy ponownie podążały za europejskimi notując spadki – ostatecznie S&P500 zamykało się na -0.47%. Wpływ na to miały również słabe prognozy zysków Wal-Martu rzucające cień na branżę przedsiębiorstw spożywczych. W Azji natomiast odwrócenie trendu i dzisiejszego ranka widzieliśmy pozytywne zamknięcia – Nikkei zatrzymało się w okolicach +1.3%. Jeżeli chodzi natomiast o rynek obligacji to amerykańskie dziesięciolatki poruszają się tuż pod 2%.

Wczorajsze dane z USA – pomimo tego, że drugiej kategorii – mogły mieć negatywny wpływ na przewidywania obozu jastrzębi. Sprzedaż detaliczna zawiodła (głównie z powodu sprzedaży kontrolowanej będącej elementem składowym PKB) – odczyt 0.1% m/m w stosunku do prognoz 0.3% m/m delikatnie osłabił dolara. Zdaniem analityków najświeższe dane z rynku pracy mogą okazać się decydujące dla rezerwy Federalnej.

Wczoraj poznaliśmy również wyniki produkcji przemysłowej wewnątrz strefy euro (publikacja pokryła się z oczekiwaniami na poziomie -0.5% m/m). Większość wskaźników wskazuje, że PKB w Q3 utrzyma się na tym samym poziomie co w Q2 – czyli powyżej linie trendu 0.4% kw/kw.

Dane publikowane do tej pory – australijski rynek pracy

Dzisiaj w nocy pojawił się raport z australijskiego rynku pracy (publikowany o godzinie 02:30). Zmiana zatrudnienia na poziomie -5.10tys., wcześniejszy odczyt zrewidowany do 17.40tys. Stopa bezrobocia dalej na niezmiennym poziomie 6.2%. Zatrudnienie na pełny etat zmalało o prawie 14 tysięcy miejsc, wzrosła jednak liczba miejsc pracy niepełnowymiarowej (niespełna 9 tysięcy). Niespodziewanie osunęła się stopa partycypacji (z 65% do 64.9%).

Wczesne godzinny poranne to natomiast dane dotyczące japońskiej produkcji przemysłowej. Wskaźnik w ujęciu m/m zanotował silne osunięcie do -1.2% (poprzednio -0.5%).

Co czeka nas dzisiaj? – CPI USA

Zdaniem ekspertów inflacja najpierw osunie się pod kreskę i dopiero później odnotuje odbicie
Zdaniem ekspertów inflacja najpierw osunie się pod kreskę i dopiero później odnotuje odbicie

Czwartek w godzinach przedpołudniowych przyniesie szereg danych o niskim znaczeniu (PKB Irlandii, bilans handlowy Norwegii, czy też stopę bezrobocia Holandii). Pierwsze naprawdę ciekawe dla rynku dane pojawią się dopiero o godzinie 14:30 – właśnie wtedy rozpoczniemy serię publikacji USA. Warto wtedy spojrzeć w kalendarz gdyż pojawią się informacje o:

  • Wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych
  • CPI z wykluczeniem żywności i energii (m/m oraz r/r)
  • CPI r/r
  • Sondażu przemysłowym FEDu z Filadelfii

Kolejne dane amerykańskie to zapasy ropy EIA (godzina 17:00) i na zakończenie dnia w USA o godzinie 22:30 wystąpienie Pani Loretty Mester z FOMC. Przed samą północną pojawią się natomiast jeszcze informacje o nowozelandzkim CPI (r/r prognozowane na poziomie 0.3%, zgodnie z odczytem poprzednim).



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here