Naga Markets



Wczorajsze dane z UK na temat inflacji wypadły mieszanie. Z jednej strony rdzeń CPI punkt powyżej oczekiwań, a z drugiej strony inflacja u producentów na minusie (-0.4% vs 0.4% exp). Z kolei dane z USA wykazały nieco słabszą od założeń sprzedaż nowych domów, jednak odczyty wskaznika są względnie stabilne w ostatnich miesiącach. Co natomiast cieszy, to nastroje konsumentów Conference Board, które uległy istotnej poprawie – wynik 82.3 wobec poprzedniego odczytu 78.3.

Wieczorne wystąpienia bankierów centralnych przyniosły trochę zamieszania.

– Draghi wspomniał, że umocnienie euro wynika z powrotu spokoju do EMU, jednak ma też negatywny wpływ na inflację. ECB uważnie przygląda się postępom w zakresie kursów wymiany. EUR zyskuje na przypływie kapitału z gospodarek mających kłopoty.

– Weidmann, prezes Bundes Bank oraz członek rady ECB mówił, że aktualny kurs euro nie wymaga działań ze strony polityki monetarnej, a także, że rynki doceniają zmiany jakie zachodzą w strefie euro po kryzysie zadłużenia.

– Prezes Atlanta Fed, Denis Lockhart, stwierdził, że inflacja jest zbytnio spychana na dalszy plan w polityce Fed’u. Uważa, że wzrost gospodarczy w I kwartale będzie słabszy z powodu złej pogody, ale pózniej wróci do normy. Obawia się, że długo utrzymująca się niska inflacja może wskazywać na słabość gospodarki. Uważa, że nie widać przekonujących sygnałów, że inflacja wraca do “zdrowego poziomu”. Stopy procentowe zdaniem Lockharta zostaną podniesione w 2 połowie 2015.

– Richard Fisher, prezes Dallas Fed, ostrzega natomiast, by nie czekać zbyt długo z zacieśnianiem polityki monetarnej. Jego opinia na temat momentu podwyżki stóp procentowych jest zgodna z centralną tendencją prognoz FOMC.

– Gubernator RBA, Glenn Stevens, oczekuje okresu stabilnych stóp procentowych. Nie widzi ryzyka poważnego wzrostu inflacji. Mówi, że przytłumiony wzrost płac będzie skutecznie hamował inflację. Wzrost cen aktywów wymaga obserwacji, a inwestorzy powinni uważać na ryzyko związane z rynkiem mieszkaniowym. Zauważył silny wzrost w budownictwie oraz wartości eksportu. Widać też wczesne oznaki poprawy nastrojów oraz chęci do zatrudniania. Widać oznaki, że wydobycie zaczyna znów wspierać wzrost.

Dziś oczekujemy przede wszystkim na dynamikę zamówień na dobra trwałe w USA. Odczyt szeroki (z transportem) wypadł w ubiegłym miesiącu na minusie z uwagi na znaczny spadek zamówień na samoloty pasażerskie. Natomiast rdzeń, który jest znacznie ważniejszy (bez transportu) zaliczył solidny plusik 1.1%. Obecnie oba odczyty ‚mają’ wypaść powyżej zera, przy czym rdzeń nieco słabiej niż poprzednio. Dużo jest natomiast miejsca na pozytywne zaskoczenie, zwłaszcza, że dane o produkcji przemysłowej wskazują na silny skok dynamiki w sektorze samochodowym. Na dostawkę PMI w usługach w US.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here