Naga Markets



komentarz_makroWczorajsza sesja na europejskich parkietach upłynęła w przeważającej części pod znakiem niedźwiedzia. Niemiecki DAX tracił na koniec dnia niemal pół procent, nieco więcej bo 0,59% stracił główny indeks w Londynie. Pozytywnie zaskoczyła giełda warszawska, gdzie indeks WIG20 zakończył dzień na sporym, 1,17% plusie. Co jeszcze zaskoczyło inwestorów?


Przede wszystkim – ropa naftowa. Ceny WTI otarły się wczoraj o poziom 38 dolarów za baryłkę i w tej chwili wykres ropy znajduje się w strefie oporu w tamtym rejonie. Smaczku dodaje fakt, że w bliskiej odległości od poziomu 38,40 znajduje się zniesienie 50% impulsu spadkowego rozpoczynającego się w październiku 2015. Skąd taka werwa byków? Mówi się, że pierwsze szacunki amerykańskiej EIA wskazują na dosyć znaczny spadek produkcji ropy w Ameryce. Jak zwykle o trafności pogłosek dowiemy się z zaplanowanego na środę raportu agencji:

OILWTIDailyWarte wspomnienia są również słowa Stanleya Fischera, który wczoraj stwierdził, że gdy tylko ceny ropy oraz wartość dolara ustabilizują się na sprawiedliwych poziomach, inflacja w Stanach będzie spokojnie zmierzać ku swojej docelowej wartości na poziomie 2%. Fischer odrzucił również pomysły jakoby Fed mógł rozważać wprowadzenie ujemnych stóp procentowych w imię dalszej walki o wzrost poziomu cen.

EUR/USD ponownie testuje strefę oporu w rejonie 1,1030
EUR/USD ponownie testuje strefę oporu w rejonie 1,1030

Wczoraj zwracałem uwagę na Daleki Wschód. Dziś, pięćdziesiąt minut po północy poznaliśmy najnowsze (czwarty kwartał 2015) dane dotyczące japońskiego PKB. Odczyt okazał się bardzo pozytywny dla JPY – w ujęciu rocznym, skurcz japońskiej gospodarki spowodowany problemami z deflacją okazał się mniejszy niż to pierwotnie zakładano i wyniósł -1,1% (prognozy wskazywały na spadek w wysokości 1,5%). Również ujęcie kwartalne przyniosło nieco mniejsze spadki niż się tego spodziewano. Cieszyć mogą również zwiększone do 1,5% wydatki kapitałowe, które zdaje się przyćmiły nieco gorszy wynik wydatków konsumpcyjnych. Przez większość sesji azjatyckiej JPY umacniał się w stosunku do USD. Obecnie para jest przy dolnej granicy kanału spadkowego, poniżej poziomu 113,00:

USDJPYH4Japońskie PKB to nie jedyna publikacja w regionie jaka miała dziś miejsce – w nocy poznaliśmy również bilans handlowy Chin. I tu znowu spore zaskoczenie – Państwa Środka odnotowało jeszcze większy spadek aktywności handlowej niż miało to miejsce w styczniu. Wartość eksportu w ujęciu rocznym skurczyła się o ponad 25%! Tempo spadku wartości importu jest nieco mniejsze, bilans handlowy Pekinu w lutym na słabym poziomie 32,6 miliardów USD. Czy mamy powody do zmartwień?

Ekonomiści są sceptyczni co do wartości poznawczej tych danych. Nie można wykluczyć, że zostały one zmanipulowane, jednak okres noworoczny (Chiny obchodziły Nowy Rok Księżycowy) jest słabym okresem dla handlu z zagranicą. Ponad tygodniowa przerwa w pracy chińskich przedsiębiorstw zrobiła swoje, zresztą – luty to również słaby miesiąc dla głównych partnerów Pekinu –  wskazują eksperci.

Co nas czeka dzisiaj?

O 10:15 będziemy mieli okazję do wysłuchania przemówienia Marka Carneya, gubernatora BoE. Cały dzień trwać będzie również spotkanie ministrów finansów strefy euro, więc można oczekiwać nagłych zmian w wycenie EUR w reakcji na ewentualne przecieki medialne.

Równo o 11:00 zostanie opublikowany raport dotyczący europejskiego PKB, natomiast po 14 będziemy mogli zapoznać się z najnowszymi danymi z kanadyjskiego rynku nieruchomości. Pół godziny po zamknięciu się Wall Street do publicznej wiadomości podany zostanie raport API dotyczący wielkości zapasów ropy naftowej.

Kwadrans przed ósmą Szwajcaria opublikowała dane dotyczące poziomu bezrobocia w kraju. Dane okazały się nieco lepsze niż zakładał to rynkowy konsensus. Wskaźnik skorygowany o sezonowość na rynku pracy wskazał, że bez pracy pozostaje jedynie 3,4% Szwajcarów wobec prognoz na poziomie 3,5%. Jak dotąd rekomendacja Credit Agricole nie sprawdza się w stu procentach – czekamy na CPI.

CHF umacnia się wobec USD - czyżby to była okazja do sprzedaży franka zgodnie z wczorajszymi zaleceniami Credit Agricole?
CHF umacnia się wobec USD – czyżby to była okazja do sprzedaży franka zgodnie z wczorajszymi zaleceniami Credit Agricole?

Proponowane analizy:

Notowania kontraktów terminowych na rudę żelaza notowały w trakcie poniedziałkowej sesji rekordowe wzrosty. Dzięki temu cena surowca znajduje się na najwyższych poziomach od czerwca ubiegłego roku…

AUDUSDH4



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here