Naga Markets



Poranny komentarz makroPo świetnym odczycie Non Farm Payrolls w piatek, giełdy amerykańskie zwyżkowały wyraźnie o 1.00% – 1.24%, a rentowności obligacji wreszcie drgnęły w górę. Nie trzeba chyba dodawać, że dolar umacniał się kolejną sesję dokładając do rekordowego ubiegłego kwartału. Bieżący tydzień rozpoczęła Azja w dobrym tonie – nie licząc płaskiego niemal indeksu Shanghai CSI300, Hang Seng oraz Nikkei rosną powyżej 1%.

W Europie również “bez zmian”, a to znaczy, że z rana pojawiły się kiepskie dane z Niemiec, gdzie Destatis opublikował dynamikę zamówień w przemyśle. Wskaźnik, który wykazał wzrost 4.9% za sierpień, okazał się być fatalny we wrześniu wskazując -5.7%, a więc więcej niż prognozowane przez ekonomistów odreagowanie (-2.4%) i więcej niż poprzedni, dość ładny, przyrost.

Dziś niewiele istotnych wydarzeń w kalendarzu. Oko zawiesić można jeszcze na indeksie Sentix badającym nastroje inwestorów i analityków, gdzie 0.0 oznacza granicę między optymizmem a pesymizmem. W tym wypadku obrazek mówi więcej niż 1000 słów:

ssentix_1006

Z wydarzeń w tym tygodniu:

– W Chinach dziś i jutro ostatnie dni złotego tygodnia, czyli święta narodowego służącego wypoczynkowi i odwiedzaniu rodziny/przyjaciół.

– W nocy z poniedziałku na wtorek aż dwa banki centralne – RBA i BoJ – wydadzą oświadczenia o polityce monetarnej. Dzisiejszy komentarz jednego z członków rady monetarnej BoJ sugeruje, że słaby jen ma też negatywne konsekwencje oraz że BoJ nie jest zwolennikiem bezwarunkowego osłabienia jena. To nieco podkopuje dominujący obecnie pogląd, że Bank Japonii wyrzuca pieniądze oknem byle tylko zbić jena.

– We wtorek ze strony USA nadejdzie odczyt JOLTS, jako uzupełnienie piątkowego raportu BLS, ale też przemówienie dwóch członków FOMC. Ciekawe, co powiedzą na nowe dane o stopie bezrobocia 5.9%.

– W środę znów dolar skupi na sobie uwagę za sprawą protokołów FOMC, które mają zostać opublikowane przez Fed.

– W czwartek popołudniu przemówienie wygłosi prezes Maro Draghi, jednak wcześniej odbędzie się posiedzenie Banku Anglii, którego brakowało w zeszły czwartek. Tym razem wyjątkowo ECB i BoE rozminęły się o tydzień. Jest niesłychanie istotne teraz dla funta, co powiedzą członkowie komitetu polityki monetarnej Banku Anglii. Ostatnio zrobili się dość gołębi po tym, jak inflacja nie zachwyciła, a wzrost gospodarczy lekko się zdyszał. Ponadto podkreślić trzeba silne związki gospodarki UK z EMU, a tam nie dzieje się najlepiej.

– W piątek sporo danych, ale najważniejsze będą spotkania IMF i G20, a także wystąpienie jastrzębia z FOMC, pana Charles’a Plosser’a. Reszta danych, a jest ich dość sporo, głównie do wpisania w szerszy obraz.

Z wydarzeń ogólnych:

– Rosja grozi dalszymi sankcjami i nacjonalizacją majątków zagranicznych koncernów.

– Zbliżają się wybory uzupełniające do kongresu i senatu w USA, a walka jest zacięta. Republikanie i demokraci będą walczyć przede wszystkim o kontrolę nad izbą wyższą, gdzie nie ma wyraźnej przewagi po żadnej ze stron.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here