Naga Markets



komentarz_makroW piątek cała Polska z zapartym tchem czekała na decyzję agencji Moody’s w sprawie ratingu kredytowego naszego kraju. Jak się okazało, Moody’s podtrzymał rating Polski na poziomie A2, zmieniając jednocześnie jego perspektywę na negatywną. Decyzja opublikowana została około godziny 4:00 polskiego czasu w sobotę. Niedziałający rynek spowodował, że reakcja złotówki na całkiem pozytywne wiadomości zza oceanu została przesunięta na późny niedzielny wieczór.


Najważniejsze informacje dotyczące ostatniej decyzji Moody’s można przeczytać w naszym artykule. To co nie zostało w nim ujęte to reakcja polskiego ministra finansów, Pawła Szałamachy na najnowszą ocenę polskiej gospodarki.

Te artykuły również Cię zainteresują




Podczas zorganizowanej w sobotę konferencji prasowej Szałamacha stwierdził, że ocena Moody’s może być uznana za ocenę obiektywną i do zaakceptowania. Polski minister zapewnił również, że podjąłby polemikę ze zmienioną perspektywą ze stabilnej na negatywną.

Ministerstwo przyjęło do wiadomości trzy czynniki brane pod uwagę przez analityków Moody’s podczas oceny naszej gospodarki. To przede wszystkim słabe perspektywy dla finansów publicznych spowodowane ambitnymi zadaniami społecznymi, kwestia tzw. kredytów frankowych oraz pat w sprawie Trybunału Konstytucyjnego spowodowały, że prognozy dla naszego kraju pogorszyły się. Polska gospodarka w oczach Moody’s wciąż jednak jest zdywersyfikowana i konkurencyjna co pomaga w burzliwych czasach jakich obecnie doświadcza świat.

Nie było zaskoczeniem umocnienie się polskiego złotego do pozostałych walut po całkiem pozytywnej decyzji Moody’s. Zarówno wobec USD, jak i EUR, CHF czy GBP złotówka otworzyła się sporą luką spadkową. Obecnie na większości popularnych crossów PLN trwa konsolidacja. Od otwarcia rynków w niedzielę, złotówka najwięcej straciła wobec EUR:

EUR/PLN powróciło do wcześniej uformowanego kanału spadkowego. Przed ceną jednak znajduje się strefa oporu.
EUR/PLN powróciło do wcześniej uformowanego kanału spadkowego. Przed ceną jednak znajduje się strefa oporu.

Na co jeszcze czekamy?

Dzisiejszy dzień pod względem publikacji makroekonomicznych będzie niezwykle słaby. Poniedziałki zazwyczaj są dniami podczas których nie planuje się wiele odczytów, jednak dodatkowe święto bankowe w Niemczech (Zielone Świątki) powoduje, że w trakcie sesji europejskiej nie będziemy mieli do czynienia z żadną liczącą się publikacją makroekonomiczną. Powoduje to, że przez pierwsze godziny handlu rynek będzie podążał zeszłotygodniowymi sentymentami oraz bardziej respektował wskazania techniczne.

Sesja amerykańska również nas nie rozpieści pod względem liczby publikacji. O 14:30 poznamy wskaźnik produkcyjny dla Nowego Jorku (prognoza na poziomie 6,5, poprzednio 9,56). O 16:00 opublikowany zostanie wskaźnik rynku nieruchomości NAHB. Pół godziny później Bank of Canada upubliczni najnowszy biuletyn BoC.

Sytuacja na wykresach

EUR/USD

Para znajduje się obecnie w formacji trójkąta zwyżkującego, który co o zasady jest formacją kontynuacji. Górne ograniczenie w okolicy 1,1320 pokrywa się również ze zniesieniem 23,6 ostatniego impulsu spadkowego. Poziom ten postrzegany jest jako graniczny - jego przebicie zwykle oznacza korektę mierzonego impulsu. Jeśli doszłoby do zdobycia przewagi przez byki, potencjalnym miejscem zakończenia korekty mogą być okolice zniesienia 50%, gdzie już kilkukrotnie cena zawracała. Jeśli natomiast przewagę zdobędzie podaż, nic nie stoi na przeszkodzie do dalszych spadków w pobliże ostatniego dołka 1,1283
Para znajduje się obecnie w formacji trójkąta zwyżkującego, który co o zasady jest formacją kontynuacji. Górne ograniczenie w okolicy 1,1320 pokrywa się również ze zniesieniem 23,6 ostatniego impulsu spadkowego. Poziom ten postrzegany jest jako graniczny – jego przebicie zwykle oznacza korektę mierzonego impulsu. Jeśli doszłoby do zdobycia przewagi przez byki, potencjalnym miejscem zakończenia korekty mogą być okolice zniesienia 50%, gdzie już kilkukrotnie cena zawracała. Jeśli natomiast przewagę zdobędzie podaż, nic nie stoi na przeszkodzie do dalszych spadków w pobliże ostatniego dołka 1,1283

Sytuacja na parkietach

Poniedziałek przynosi spadki na głównych indeksach Europy. Pozytywnie zaskakuje jedynie WIG20:

 

  • FTSE -0.5%
  • DAX nieczynny
  • CAC40 -0.7%
  • FTMIB -0.4%
  • IBEX -1.0%
  • WIG20 +1,33%


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

2 KOMENTARZE

  1. Podobnego zdania jest również Commerzbank (http://comparic.pl/ratingowa-histeria-komentarz-commerzbank-sprawie-oceny-moodys/). Obecnie złotówka ładnie zyskuje, ale co będzie za tydzień? Miesiąc? Kwartał?
    W tym momencie uwaga inwestorów zwraca się ku Fitch, który ma w lipcu uaktualnić swoją ocenę polskiej gospodarki. W połowie roku zarówno rynki jak i agencje ratingowe będą mieć już niemal pełen obraz budżetu na 2017 rok oraz “wagi” programu 500+
    Czy wygląda to zachęcająco? Być może politycy nas zaskoczą i wspomniane przez Moody’s problemy zostaną rozwiązane?

  2. Póki co to ta konsolidacja jest marnym pocieszeniem. Złoty stracił 8% swojej wartości w stosunku do euro, nasz dług publiczny zwiększył się o 1,3% PKB, a na xsocialu nadal spora część inwestorów oczekuje dalszego osłabienia. Nie wygląda to zachęcająco.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here