Wczorajszy dzień zaczął się mieszanie. Dobre dane z australijskiego rynku pracy przemieszały się z kiepskimi danymi odnośnie chińskiej produkcji przemysłowej, inwestycji oraz sprzedaży detalicznej. Jednak głównym punktem dnia były pozytywne dane z US o sprzedaży detalicznej za luty, która mimo kiepskich warunków pogodowych przebiła oczekiwania. Również wnioski o zasiłki dla bezrobotnych za I tydzień marca wypadły korzystnie notując spadki w obrębie zarówno wniosków wstępnych, jak i kontynuacyjnych. Pod kątem polityki Fed cieszy wzrost dynamiki dóbr importowanych, który ma szansę odcisnąć swoje piętno na inflacji.

Na koniec minionego dnia mieliśmy silny odwrót na rynkach w stronę “risk-0ff”. Wyprzedaż na EUR/USD przypisuje się słowom Mario Draghi’ego, jakoby EUR było za drogie i ciążyło coraz bardziej na inflacji. Wyprzedaż ryzykownych aktywów przypisuje się natomiast niepewności odnośnie Chin oraz kryzysu Ukraińskiego. Wygląda na to, że cały obraz nie sprzyja trzymaniu zysków przez inwestorów.

Dziś kalendarz w miarę spokojny i rynki czekać będą na dane o dynamice cen producentów (PPI). Credit Agricole spodziewa się PPI na poziomie 0.2%, a rdzeń PPI na poziomie 0.1%. W przypadku ankiety konsumenckiej z Michigan, analitycy CA prognozują nieznaczne umocnienie do 82.0.

Zalecamy wielką ostrożność, jeśli chodzi o pozostawianie pozycji na weekend. W świetle ostatnich gwałtownych nastrojów, może dojść do niemiłych niespodzianek w czasie, w którym nie będziemy mogli kontrolować pozycji na rynku.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here